Walniętym to trzeba być, aby prowadzić tak bezmyślną, wredną politykę wobec państwa, które jest naszym sąsiadem i państwem posiadającym broń atomową.kansyheniek pisze: ↑08 sie 2026, 8:07
Trzeba chyba być walniętym by uważać,że są w Polsce potrzebne jakieś propagandowe zagrywki by wzniecić niechęć Polaków do Rosji a w szczególności do osoby ZBRODNIARZA.
Walniętym trzeba być, aby na własną szkodę szukać sankcji na państwo od którego sprowadzało się po korzystnych cenach surowce energetyczne.
Walniętym trzeba być, aby te same ( rosyjskie) surowce sprowadzać przez pośrednika po wyższych cenach.
Walniętym trzeba być, aby na własną szkodę szukać sankcji na państwo do którego eksportowało się mnóstwo artykułów przemysłowych i rolnych, bo jego rynek był chłonny i niewymagający, a teraz z braku rynku zbytu dławić lub nawet doprowadzać do upadku własny przemysł, własne rolnictwo.
Walniętym trzeba być, aby taką politykę popierać.
Jeszcze słowo odnośnie sympatii Polaków do Rosjan
Na początku lat 90 poziom sympatii Polaków do Rosjan wahał sie na poziomie 17 - 20 procent
Obecnie jest to ok. 7 procent.
Propaganda działa