Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Sprzeczności w Biblii, krytyka etyki biblijnej itp.
Dział przeznaczony przede wszystkim dla tych, którzy nie wierzą w boskie natchnienie Biblii. Obowiązuje wewnętrzny regulamin

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: RN »

To, co proponuje Krzysiekniepiekło może być realizowane tylko w bardzo małych grupach.
Trudno sobie wyobrazić, żeby np. w takim kościele katolickim, ksiądz na mszy dawał pić wino każdemu z jednego kielicha.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

krzysiekniepieklo
Posty: 1542
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: krzysiekniepieklo »

RN pisze: ↑
16 sie 2026, 16:36
To, co proponuje Krzysiekniepiekło może być realizowane tylko w bardzo małych grupach.
Trudno sobie wyobrazić, żeby np. w takim kościele katolickim, ksiądz na mszy dawał pić wino każdemu z jednego kielicha.
Czy aby na pewno rytuał ostatniej wieczerzy musi być organizowany w wielkim zgromadzeniu? Jezus proponował wszystkim ale zrealizował z tymi, którzy mu zaufali ( no, może poza Judaszem, który został w ten sposób wyautowany.) To może ten rytuał powinien być realizowany wśród rodziny, przyjaciół i znajomych? Wśród tych, którzy chcą realizować zasady wspólnotowego życia?

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5363
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: radek »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
16 sie 2026, 16:52
RN pisze: ↑
16 sie 2026, 16:36
To, co proponuje Krzysiekniepiekło może być realizowane tylko w bardzo małych grupach.
Trudno sobie wyobrazić, żeby np. w takim kościele katolickim, ksiądz na mszy dawał pić wino każdemu z jednego kielicha.
Czy aby na pewno rytuał ostatniej wieczerzy musi być organizowany w wielkim zgromadzeniu? Jezus proponował wszystkim ale zrealizował z tymi, którzy mu zaufali ( no, może poza Judaszem, który został w ten sposób wyautowany.) To może ten rytuał powinien być realizowany wśród rodziny, przyjaciół i znajomych? Wśród tych, którzy chcą realizować zasady wspólnotowego życia?
Krzysiek, trzeba najpierw zrozumieć, co ten rytuał ma na celu, wtedy zrozumiesz co jest w nim istotne, na czym się skoncentrować. A nie na ślepo stwierdzić, że istotą jest picie z kielicha
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: RN »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
16 sie 2026, 16:52
RN pisze: ↑
16 sie 2026, 16:36
To, co proponuje Krzysiekniepiekło może być realizowane tylko w bardzo małych grupach.
Trudno sobie wyobrazić, żeby np. w takim kościele katolickim, ksiądz na mszy dawał pić wino każdemu z jednego kielicha.
Czy aby na pewno rytuał ostatniej wieczerzy musi być organizowany w wielkim zgromadzeniu?
To, co zrobić z ludżmi, którzy tłumnie przyszli na mszę do kościoła.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: Henryk »

RN pisze: ↑
16 sie 2026, 17:24
To, co zrobić z ludżmi, którzy tłumnie przyszli na mszę do kościoła.
Jakoś na pasterkach rozwiązano problem picia nie tylko wina. Wszyscy- no prawie- są po "kielichu". :-D
Strach zapalać świeczki. :aaa:

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 575
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: Andej »

Henryk pisze: ↑
16 sie 2026, 18:16
Jakoś na pasterkach rozwiązano problem picia nie tylko wina. Wszyscy- no prawie- są po "kielichu".
Takie posty uważam za chamstwo.
Nie wiem, gdzie bywasz na pasterkach. Chyba w jakiś knajpach, a nie w kościołach.

krzysiekniepieklo
Posty: 1542
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: krzysiekniepieklo »

RN pisze: ↑
16 sie 2026, 17:24
krzysiekniepieklo pisze: ↑
16 sie 2026, 16:52
RN pisze: ↑
16 sie 2026, 16:36
To, co proponuje Krzysiekniepiekło może być realizowane tylko w bardzo małych grupach.
Trudno sobie wyobrazić, żeby np. w takim kościele katolickim, ksiądz na mszy dawał pić wino każdemu z jednego kielicha.
Czy aby na pewno rytuał ostatniej wieczerzy musi być organizowany w wielkim zgromadzeniu?
To, co zrobić z ludżmi, którzy tłumnie przyszli na mszę do kościoła.
Do kościoła przychodzą obcy sobie ludzie i wychodzą obcy sobie ludzie. Gdzie Ty widzisz braterstwo, o którym uczył Jezus?

Awatar użytkownika
booris
Posty: 4219
Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: booris »

krzysiekniepieklo pisze:Do kościoła przychodzą obcy sobie ludzie i wychodzą obcy sobie ludzie. Gdzie Ty widzisz braterstwo, o którym uczył Jezus?
Na tacy.

krzysiekniepieklo
Posty: 1542
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: krzysiekniepieklo »

radek pisze: ↑
16 sie 2026, 16:58
krzysiekniepieklo pisze: ↑
16 sie 2026, 16:52
RN pisze: ↑
16 sie 2026, 16:36
To, co proponuje Krzysiekniepiekło może być realizowane tylko w bardzo małych grupach.
Trudno sobie wyobrazić, żeby np. w takim kościele katolickim, ksiądz na mszy dawał pić wino każdemu z jednego kielicha.
Czy aby na pewno rytuał ostatniej wieczerzy musi być organizowany w wielkim zgromadzeniu? Jezus proponował wszystkim ale zrealizował z tymi, którzy mu zaufali ( no, może poza Judaszem, który został w ten sposób wyautowany.) To może ten rytuał powinien być realizowany wśród rodziny, przyjaciół i znajomych? Wśród tych, którzy chcą realizować zasady wspólnotowego życia?
Krzysiek, trzeba najpierw zrozumieć, co ten rytuał ma na celu, wtedy zrozumiesz co jest w nim istotne, na czym się skoncentrować. A nie na ślepo stwierdzić, że istotą jest picie z kielicha
Mt 26
26 A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: «Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje». 27 Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: «Pijcie z niego wszyscy, 28 bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów.

To chyba nie jest tak trudno zrozumieć radku. Pijesz Krew Przymierza, to masz udział w Przymierzu. Nie pijesz Krwi Przymierza, to nie masz udziału w Przymierzu.

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5363
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: radek »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
19 sie 2026, 10:12
radek pisze: ↑
16 sie 2026, 16:58
krzysiekniepieklo pisze: ↑
16 sie 2026, 16:52


Czy aby na pewno rytuał ostatniej wieczerzy musi być organizowany w wielkim zgromadzeniu? Jezus proponował wszystkim ale zrealizował z tymi, którzy mu zaufali ( no, może poza Judaszem, który został w ten sposób wyautowany.) To może ten rytuał powinien być realizowany wśród rodziny, przyjaciół i znajomych? Wśród tych, którzy chcą realizować zasady wspólnotowego życia?
Krzysiek, trzeba najpierw zrozumieć, co ten rytuał ma na celu, wtedy zrozumiesz co jest w nim istotne, na czym się skoncentrować. A nie na ślepo stwierdzić, że istotą jest picie z kielicha
Mt 26
26 A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: «Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje». 27 Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: «Pijcie z niego wszyscy, 28 bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów.

To chyba nie jest tak trudno zrozumieć radku. Pijesz Krew Przymierza, to masz udział w Przymierzu. Nie pijesz Krwi Przymierza, to nie masz udziału w Przymierzu.
Tylko, że Krzysiu trzeba to rozumieć w odpowiednim kontekście. Śmiem twierdzić, że nie tylko w kontekście Biblijnym, ale w kontekście całej rzeczywistości. Wybranie sobie jednego fragmentu i stwierdzenie, że to najważniejsza wypowiedź w rzeczywistości i dodatkowo twierdzenie, że pewne inne fragmenty są błędne, jest dowodem na bałagan mentalny twierdzącego. Fragment najważniejszy nie może wykluczać innych fragmentów. Ja pisałem Ci na Twoją prośbę, co jest według mnie najważniejsze wśród wypowiedzi Jezusa
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

krzysiekniepieklo
Posty: 1542
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: krzysiekniepieklo »

radek pisze: ↑
19 sie 2026, 11:11
krzysiekniepieklo pisze: ↑
19 sie 2026, 10:12
radek pisze: ↑
16 sie 2026, 16:58


Krzysiek, trzeba najpierw zrozumieć, co ten rytuał ma na celu, wtedy zrozumiesz co jest w nim istotne, na czym się skoncentrować. A nie na ślepo stwierdzić, że istotą jest picie z kielicha
Mt 26
26 A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: «Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje». 27 Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: «Pijcie z niego wszyscy, 28 bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów.

To chyba nie jest tak trudno zrozumieć radku. Pijesz Krew Przymierza, to masz udział w Przymierzu. Nie pijesz Krwi Przymierza, to nie masz udziału w Przymierzu.
Tylko, że Krzysiu trzeba to rozumieć w odpowiednim kontekście. Śmiem twierdzić, że nie tylko w kontekście Biblijnym, ale w kontekście całej rzeczywistości. Wybranie sobie jednego fragmentu i stwierdzenie, że to najważniejsza wypowiedź w rzeczywistości i dodatkowo twierdzenie, że pewne inne fragmenty są błędne, jest dowodem na bałagan mentalny twierdzącego. Fragment najważniejszy nie może wykluczać innych fragmentów. Ja pisałem Ci na Twoją prośbę, co jest według mnie najważniejsze wśród wypowiedzi Jezusa
Najważniejszy jest udział w Nowym Przymierzu radku. Bez tego nie zrozumiesz całej reszty nauki Jezusa. To, co przytoczyłem, to nie jest jedyny fragment potwierdzający, że to jest najważniejsze.
Jezus mówił - Bóg jest Bogiem Żywych.
Mówił też:
J 6
26 A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: «Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje». 27 Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: «Pijcie z niego wszyscy, 28 bo to jest moja Krew Przymierza10, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów.

Połącz to wszystko radku, a będziesz wiedział, co jest najważniejsze.

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5363
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: radek »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
19 sie 2026, 11:29
radek pisze: ↑
19 sie 2026, 11:11
krzysiekniepieklo pisze: ↑
19 sie 2026, 10:12


Mt 26
26 A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: «Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje». 27 Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: «Pijcie z niego wszyscy, 28 bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów.

To chyba nie jest tak trudno zrozumieć radku. Pijesz Krew Przymierza, to masz udział w Przymierzu. Nie pijesz Krwi Przymierza, to nie masz udziału w Przymierzu.
Tylko, że Krzysiu trzeba to rozumieć w odpowiednim kontekście. Śmiem twierdzić, że nie tylko w kontekście Biblijnym, ale w kontekście całej rzeczywistości. Wybranie sobie jednego fragmentu i stwierdzenie, że to najważniejsza wypowiedź w rzeczywistości i dodatkowo twierdzenie, że pewne inne fragmenty są błędne, jest dowodem na bałagan mentalny twierdzącego. Fragment najważniejszy nie może wykluczać innych fragmentów. Ja pisałem Ci na Twoją prośbę, co jest według mnie najważniejsze wśród wypowiedzi Jezusa
Najważniejszy jest udział w Nowym Przymierzu radku. Bez tego nie zrozumiesz całej reszty nauki Jezusa. To, co przytoczyłem, to nie jest jedyny fragment potwierdzający, że to jest najważniejsze.
Jezus mówił - Bóg jest Bogiem Żywych.
Mówił też:
J 6
26 A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: «Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje». 27 Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: «Pijcie z niego wszyscy, 28 bo to jest moja Krew Przymierza10, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów.

Połącz to wszystko radku, a będziesz wiedział, co jest najważniejsze.
Krzysztof, połączyłem i dochodzę do wniosku, że najważniejsza jest miłość, ponieważ Bóg nakazał ją jako pierwszy nakaz dla ludzi

Rdz 1:27-28 BT5
27Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz,
na obraz Boga go stworzył:
stworzył ich mężczyzną i niewiastą.
28 Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad ptactwem podniebnym, nad rybami morskimi i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi».


Poza tym Jezus mówi, że naśladowców Jego poznaje się po miłości

J 13:35 BT5
35 Po tym wszyscy poznają, że jesteście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali»

Ba nawet naukowcy, z tego co wiem twierdzą, że miłość jest lepsza od wina. Przymierze, o którym piszesz jest częścią treści miłości i działa w specjalnych warunkach. Poza tym przypomnij sobie co obiecuje Bóg Abrahamowi zawierając z Nim przymierze

Rdz15:1-6 BT5
1 Po tych wydarzeniach Pan tak powiedział do Abrama podczas widzenia:
«Nie obawiaj się, Abramie,
bo Ja jestem twoim obrońcą;
nagroda twoja będzie sowita».
2 Abram rzekł: «O Panie, mój Boże, na cóż mi ona, skoro zbliżam się do kresu mego życia, nie mając potomka; przyszłym zaś spadkobiercą mojej majętności jest Damasceńczyk Eliezer». 3 I mówił: «Ponieważ nie dałeś mi potomka, ten właśnie, zrodzony u mnie sługa mój, zostanie moim spadkobiercą». 4 Ale oto usłyszał słowa: «Nie on będzie twoim spadkobiercą, lecz ten po tobie dziedziczyć będzie, który od ciebie będzie pochodził». 5 I poleciwszy Abramowi wyjść z namiotu, rzekł: «Spójrz na niebo i policz gwiazdy, jeśli zdołasz to uczynić»; potem dodał: «Tak liczne będzie twoje potomstwo». 6 Abram uwierzył i Pan poczytał mu to za zasługę.
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

krzysiekniepieklo
Posty: 1542
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: krzysiekniepieklo »

J 15
1 Ja jestem prawdziwym krzewem winnym1, a Ojciec mój jest tym, który [go] uprawia. 2 Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. 3 Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. 4 Wytrwajcie we Mnie, a Ja [będę trwał] w was. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie - jeśli nie trwa w winnym krzewie - tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. 5 Ja jestem krzewem winnym, wy - latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić.

Więc najpierw Radku Przymierze, a dopiero potem zdolność do miłości.

Tu masz jeszcze potwierdzenie:
J 20
22 Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego!10 23 Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane.

Bez pomocy Ducha to człowiek nie potrafi odpuścić bliźniemu. Jak widzisz, to nawet przy pomocy Ducha może człowiek nie odpuścić. No bo jak krzywdziciel nie prosi o wybaczenie, bo mu nie zależy, to odpuszczenie nie następuje.

Tutaj masz naukę Jezusa:
Mt 18
15 Gdy brat twój zgrzeszy , idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. 16 Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa7. 17 Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik! 18 Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.


21 Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?» 22 Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy.

Tutaj jest wyraźnie napisane, że krzywdziciel ma się ze skrzywdzonym dogadać (prosić o wybaczenie - zwiążecie, rozwiążecie)

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5363
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: radek »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
08 paź 2026, 22:53
Więc najpierw Radku Przymierze, a dopiero potem zdolność do miłości.
Krzysiu, nie wydaje mi się, żebym napisał inaczej
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

krzysiekniepieklo
Posty: 1542
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: krzysiekniepieklo »

radek pisze: ↑
09 paź 2026, 23:20
krzysiekniepieklo pisze: ↑
08 paź 2026, 22:53
Więc najpierw Radku Przymierze, a dopiero potem zdolność do miłości.
Krzysiu, nie wydaje mi się, żebym napisał inaczej
Zakwestionowałeś, że najważniejsze jest Przymierze i stwierdziłeś, że najważniejsza jest miłość. Bez Przymierza miłość może być koślawa. Prawdziwa miłość jest owocem Przymierza, więc trzeba dbać o to żeby mieć udział w Przymierzu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sprzeczności w Biblii”