Czy Sabat i "prawo" dalej obowiazuje?

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
rafalJG
Posty: 931
Rejestracja: 21 kwie 2009, 11:32

Post autor: rafalJG »

Wieczór po szabacie to ... sobotni wieczór. Szabat trwa od zachodu do zachodu. Tak więc sobotni wieczór - to już pierwszy dzień tygodnia - o czym wszyscy zdają się zapominać...

Dodatkowym dowodem jest to, że Paweł przemawia, aż do północy - czyli zaczął wieczorem w sobotę ...

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

rafalJG pisze: Tak więc sobotni wieczór - to już pierwszy dzień tygodnia - o czym wszyscy zdają się zapominać...
Ależ nie wszyscy. :-P
"A pierwszego dnia po sabacie,"
- Jest to nasz dzień, po wschodzie słońca, który nazywa się u nas - Niedziela.

rafalJG
Posty: 931
Rejestracja: 21 kwie 2009, 11:32

Post autor: rafalJG »

U Żydów kalendarz liczy się względem szabatu. Dwa dni po szabacie, trzy po szbacie itd.
W Biblii sporo jest takich tekstów...

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Henryk pisze:
EMET pisze:Jeżeli w tekście nie ma określenia który to dzień Pański,należy sądzić ,że jest to sobota.Ponieważ wcześniej zawsze nią była.
Może być także inaczej...
Nasz Pan, po zmartwychwstaniu, ukazywał się ucznim "w dzień po sabacie".
J 20:19 Bg "A gdy był wieczór dnia onego pierwszego po sabacie, a drzwi były zamknięte, gdzie byli uczniowie zgromadzeni dla bojaźni żydowskiej, przyszedł Jezus i stanął w pośrodku nich, i rzekł im: Pokój wam!"
Dz 20:7 Bw "A pierwszego dnia po sabacie, gdy się zebraliśmy na łamanie chleba, Paweł, który miał odjechać nazajutrz, przemawiał do nich i przeciągnął mowę aż do północy."
Zastanawiające, że uczniowie zbierali się także w naszą niedzielę.
"Dniem Pańskim" jest także Milenium.
Odpoczynek, dla dzisiejszego Ludu Bożego.

EMET:
Czyżby to moje słowa?
Wypadałoby uważać z czyjego post/u/ się cytuje...
Podobnie jak wyrywanie z kontekstu.
Zapodałem wszak linki do moich post/ów/ co do rozumienia 'dnia Pańskiego'.

A więc: czyje są te słowa przyporządkowane - przez Henryka - mnie?


Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

EMET pisze:A więc: czyje są te słowa przyporządkowane - przez Henryka - mnie?
Ups... Przepraszam.
Nie dopatrzyłem dokładnie. - Pośpiech.
Dobrą rzeczą jest korzystanie z czwartej ikonki od lewej. (Quote). Te, na samej górze.
Będzie bardzej wyraziste - szczególnie dla takich jak ja, z kiepskim wzrokiem.
Mam nadzieję, że nie obraziłem Ciebie?

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Henryk pisze:
EMET pisze:A więc: czyje są te słowa przyporządkowane - przez Henryka - mnie?
Ups... Przepraszam.
Nie dopatrzyłem dokładnie. - Pośpiech.
Dobrą rzeczą jest korzystanie z czwartej ikonki od lewej. (Quote). Te, na samej górze.
Będzie bardzej wyraziste - szczególnie dla takich jak ja, z kiepskim wzrokiem.
Mam nadzieję, że nie obraziłem Ciebie?

EMET:
Z obrażeniem kogoś, to tak, jak ze świadomym kłamstwem [ew.: wprowadzaniem w błąd].

W Twoim przypadku - traktuję to jako... lapsus.
Analiz przeprowadzał nie będę, ani epistoł pisał - też [nie].


Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

EMET pisze:Z obrażeniem kogoś, to tak, jak ze świadomym kłamstwem [ew.: wprowadzaniem w błąd].

W Twoim przypadku - traktuję to jako... lapsus.
Analiz przeprowadzał nie będę, ani epistoł pisał - też [nie].
Dziękuję Łaskawco!
Strasznie ulżyło mi. :lol:

Cytowanie nie jest trudne. - A wielce pomocne.
Umiesz to robić!

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Henryk pisze:
EMET pisze:Z obrażeniem kogoś, to tak, jak ze świadomym kłamstwem [ew.: wprowadzaniem w błąd].

W Twoim przypadku - traktuję to jako... lapsus.
Analiz przeprowadzał nie będę, ani epistoł pisał - też [nie].
Dziękuję Łaskawco!
Strasznie ulżyło mi. :lol:

Cytowanie nie jest trudne. - A wielce pomocne.
Umiesz to robić!

EMET:
Właśnie, że... nie umiem; na co już nieraz zwracał mnie uwagę Quster.
Jednak staram się - powtarzam: staram się - przytaczać słowa tego danego kogoś, kto owe /słowa/ faktycznie napisał. Tej też Osobie owe przypisywać.

Mam inną metodę pisania Re:post/ów/ i dlatego nie opanowałem podejścia co niektórych metod; ba, tego typu prowadzenie polemik mnie nie odpowiada.
Wolę replikować kompleksowo, ze tak powiem.

Podobnie też nie opanowałem jeszcze wklejania materiałów własnych; ale, kiedyś się może 'sprężę'...


Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

Henryk pisze:Zastanawiające, że uczniowie zbierali się także w naszą niedziel
Nie wydaje mi się to wcale zastanawiające ponieważ niedziela jest jednym z dni tygodnia.A skoro zbierali się codziennie ,to również i w niedzielę.ZBIERALI SIĘ RÓWNIEŻ WE ŚRODY.CZY RÓWNIEŻ ŚRODA MA BYĆ DNIEM ŚWIĘTYM?
Henryk pisze:Nasz Pan, po zmartwychwstaniu, ukazywał się ucznim "w dzień po sabacie".
J 20:19 Bg "A gdy był wieczór dnia onego pierwszego po sabacie,
Tu jest UKAZAŁ,a nie ukazywał,Zwróć uwagę ,że występuje tu termin "pierwszy dzień po sabacie" świadczy on,że SABAT NADAL BYŁ DNIEM SZCZEGÓLNYM.
Nigdzie w piśmie nie jest napisane,że Pan Jezus zamienił świętość soboty na niedzielę.

Skoro Pan Jezus był Panem soboty to dzień Pański z Ap1,10 był również sobotą-l o g i c z n e ?

Awatar użytkownika
Adam Gołębiewski
Posty: 269
Rejestracja: 25 kwie 2009, 7:49
Lokalizacja: wielkoPolska
Kontakt:

Post autor: Adam Gołębiewski »

adzient, a jak rozumiesz tego typu wersety?

Dz.Ap. 2:20
20. Słońce przemieni się w ciemność, A księżyc w krew, Zanim przyjdzie dzień Pański wielki i wspaniały.

1 Kor. 5:5
5. Oddajcie takiego szatanowi na zatracenie ciała, aby duch był zbawiony w dzień Pański.

1 Tes. 5:2
2. Sami bowiem dokładnie wiecie, iż dzień Pański przyjdzie jak złodziej w nocy.

czy nie jest to tożsame z tymi:

Izaj. 13:9
9. Oto nadchodzi dzień Pana, okrutny, pełen srogości i płonącego gniewu, aby obrócić ziemię w pustynię, a grzeszników z niej wytępić.

Ezech. 30:3
3. Gdyż bliski jest dzień, bliski jest dzień Pana, będzie to dzień ponury dla narodów.

Joel. 1:15
15. Ach! Cóż to za dzień! Bo bliski jest dzień Pana, a przychodzi jak zagłada od Wszechmocnego.

...

Czy oznacza to, że Jezus przyjdzie w szabat? Jak to rozumiesz?

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

adzient pisze:Skoro Pan Jezus był Panem soboty to dzień Pański z Ap1,10 był również sobotą-l o g i c z n e ?
Nie mam zamiaru sprzeczać się, czy to była sobota, czy niedziela.
Do zbawienia jest to zbędne.
Nasz Pan będzie Królem i Kapłanem przez przeciąg siódmego tysiąca lat!
Będzie to czas (jeszcze) wielkiej pracy - odnawianie zniszczonej grzechem Ziemi i ludzkości.
Potem odda władzę...
Gdy nastanie ósmy "dzień" - wszystkie stworzenia będą "sabatować"!
- Bez końca!
Pozdrawiam.

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

Adam Gołębiewsk pisze:adzient, a jak rozumiesz tego typu wersety
Adam Gołębiewsk pisze:Dz.Ap. 2:20
20. Słońce przemieni się w ciemność, A księżyc w krew, Zanim przyjdzie dzień Pański wielki i wspaniały.
W tym wypadku "Dzień Pański" utożsamiany jest z powtórnym przyjściem.
Przyjście Pana będzie Jego Dniem Pańskim.Również dzień przyjścia będzie dniem szczególnym.
Sobota jest dniem szczególnym-pańskim.Objawienie się Pana będzie również czasem szczególnym (może nawet szczególniejszym).
Ale Apostoł Jan nie mógł mieć wizji w dzień powtórnego przyjścia ,ponieważ dzień ten jeszcze nie nadszedł.
A może powtórne przyjście wypadnie w sobotę?Nie wiadomo.Pożyjemy zobaczymy.
Jedno jest pewne.Bóg posiada jeden Swój dzień szczególny (Ez 20,20).Nie jest nim niedziela.
Henryk pisze:Nie mam zamiaru sprzeczać się, czy to była sobota, czy niedziela.
Do zbawienia jest to zbędne
Przykazanie czwarte zostało napisane palcem Bożym,czyli WŁASNORĘCZNIE PRZEZ STWÓRCĘ.Ty mówisz,że do zbawienia jest to zbędne :?:
Ostatnio zmieniony 05 lip 2009, 7:39 przez adzient, łącznie zmieniany 3 razy.
"Siedmiu Adwentystów któregoś tam dnia "

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

EMET,
Wklejam Ci poprzedni mój post ,aby Ci było łatwiej na niego odpowiedzieć ,jakbyś chciał:
EMET pisze:
Czy są dowody w Biblii na to, że chrześcijanie z nurtu Jezusowo-apostolskiego po śmierci, zmartwychwstaniu, wniebowstąpieniu i przede wszystkim po zesłaniu ducha świętego [inni: Ducha Świętego] święcili szabat; powtarzam: święcili [ew. uświęcali] szabat?
adzient pisze: PO ŚMIERCI PANA:
"&#8222;A był to dzień Przygotowania i nastawał sabat. (55) A szły też za nim niewiasty, które razem z Jezusem przybyły z Galilei i widziały grób oraz jak składano ciało jego; (56) powróciwszy zaś przygotowały wonności i maści. Przez sabat zaś odpoczywały według przykazania.A pierwszego dnia tygodnia, wczesnym rankiem, przyszły do grobu, niosąc wonności, które przygotowały.&#8221;Łk 23,54-24,1"

Nie wszystkie prawdy biblijne są napisane wprost.Wiele z nich trzeba odczytywać na podstawie kilku tekstów.
Nie znalazłem takiego tekstu ,który wprost opisywałby N.T-owe sobotnie nabożeństwo.
Są jednak teksty ,które prowadzą do takiego przeświadczenia,że w czasach N.T-u nadal święcono ten dzień tak ,jak w S.T-cie.

"A pierwszego dnia po sabacie, gdy się zebraliśmy na łamanie chleba, Paweł, który miał odjechać nazajutrz, przemawiał do nich i przeciągnął mowę aż do północy."DzAp20
Tu jest mała sugestia .Jest tu ukazane spotkanie pierwszego dnie po sabacie.
-Po pierwsze sobota nadal jest dniem szczególnym.Inne dnie są nazywane pierwszy dzień po sabacie...drugi dzień...itp
-pierwszego dnia po sabacie zabrał się lud Boży aby pożegnać Pawła.Paweł przeciągnął mowę aż do północy.Prawdopodobnie było to spotkanie kończące sobotnie święto ,co jest w zwyczaju wśród "społeczności sobotnich".Spotkanie rozpoczyna się po zachodzie w sobotę-czyli już niedzielę.

Apostoł Jakub nawoływał do przestrzegania zakonu w treści którego było przykazanie sobotnie:
"Bo Ten, który powiedział: Nie cudzołóż, powiedział też: Nie zabijaj (też pamiętaj o dniu sobotnim); jeżeli więc nie cudzołożysz, ale zabijasz (nie przestrzegasz czwartego przykazania), jesteś przestępcą zakonu"Jak2

Tu Paweł wzywa pogan do przestrzegania zakonu:
" Obrzezanie nie ma żadnego znaczenia i nieobrzezanie nie ma żadnego znaczenia, ale tylko przestrzeganie przykazań Bożych."1Kor7,19
""Ale teraz niezależnie od zakonu objawiona została sprawiedliwość Boża, o której świadczą zakon i prorocy,"Rzym 3,21"(równolegle -zakon i sprawiedliwość Boża)
"Bo obrzezanie jest pożyteczne, jeśli przestrzegasz zakonu; jeśli jednak jesteś przestępcą zakonu, obrzezanie twoje stało się nieobrzezaniem. Jeśli więc ten, który nie ma obrzezania, zachowuje przykazania zakonu, czyż jego nieobrzezanie nie będzie poczytane za obrzezanie? Przeto ten, który cieleśnie jest nieobrzezany, a wypełnia zakon, będzie sądził ciebie, który mimo litery zakonu i obrzezania jesteś przestępcą zakonu. "Rzym 2,26-27-Tu Paweł mówi o poganach przestrzegających zakon-włącznie z sobotą.

O świętości jednego dnia z tygodnia mówi również tekst :
"W dzień Pański popadłem w zachwycenie i usłyszałem za sobą głos potężny, jakby trąby, który mówił"Ap 1,10
Około 100 roku nadal był jakiś dzień szczególny.
Jeżeli w tekście nie ma określenia który to dzień Pański,należy sądzić ,że jest to sobota.Ponieważ wcześniej zawsze nią była.

Nawoływanie Jezusa mające również znaczenie prorocze nie wypełnione jeszcze:
"Módlcie się tylko, aby ucieczka wasza nie wypadła zimą albo w sabat. "Mt24,20

Nie ma takiego tekstu który wprost mówiłby o święceniu soboty przez pogan ,ponieważ nie było potrzeby umieszczania takiego tekstu.
Sobota zawsze była tym ,co odróżnia lud Boga i zawsze będzie .Ponieważ Bóg się nie zmienia Jego wymagania i prawo również.Dlatego Apostołowie nawoływali również pogan do przestrzegania zakonu czyli również święcenia soboty(listy do Koryntian były pisane do pogan)
EMET czy mógłbyś w kilku zdaniach skomentować?
Dzięki

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

adzient:

EMET czy mógłbyś w kilku zdaniach skomentować?
Dzięki[/quote]


EMET:
Nie zauważyłem ustosunkowana się do mego postu --
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... ght=#88233

To na początek.

Nadawanie takiej - a nie innej rangi - frazie: "dzień Pański"...(?)


Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

EMET pisze:Można też oddać, co bynajmniej nie jest błędnym:
"W natchnieniu znalazłem się w dniu Pańskim [...]" -- NŚ.
Niestety żadne liczące się przekłady nie oddały tego tekstu w taki sposób.Czyżby tłumacze się mylili?

EMET.Przeczytałem Twoje poprzednie posty.
Moja odpowiedź jest taka:
adzient pisze:Apostoł Jan nie mógł mieć wizji w dzień powtórnego przyjścia ,ponieważ dzień ten jeszcze nie nadszedł.
w Ap 1,10 wyraźnie jest "w dzień Pański popadłem w zachwycenie..." ,a nie:
EMET pisze: "W natchnieniu znalazłem się w dniu Pańskim [...]
W ten sposób zawsze znajdą się ludzie,którzy odwrócą znaczenie jednoznacznego tekstu aby usprawiedliwić to ,co chcą.Dlaczego ja mam im wierzyć skoro pismo mówi coś innego?
Byłoby: "znalazłem się będący w duchu w ten Pański dzień".
Czy według Ciebie to ,co piszesz ma sens?

Pierwsze słowa Apostoła Jana nawet nie dotyczą powtórnego przyjścia.
Jan NIE WIDZI NAWET W WIZJI DNIA PAŃSKIEGO.
Mógłbyś stwierdzić,że termin "w Dzień Pański" odnosi się do sytuacji obserwowanej wizji ,gdyby zaraz po stwierdzeniu Apostoł faktycznie zobaczył powtórne przyjście.Ale on widzi coś innego i nie związanego bezpośrednio z powtórnym przyjściem.

" I obróciłem się, aby zobaczyć, co to za głos, który mówił do mnie; a gdy się obróciłem, ujrzałem siedem złotych świeczników....2,1 Do anioła zboru w Efezie napisz: To mówi Ten, który...Kto ma uszy, niechaj słucha, co Duch mówi do zborów. Zwycięzcy dam spożywać z drzewa żywota, które jest w raju Bożym...Kto ma uszy, niechaj słucha, co Duch mówi do zborów. ..itd."-...nic tu nie ma o powtórnym przyjściu.

"Napisz więc, co widziałeś i co jest, i co się stanie POTEM."w.19
Cieszę się,że tu jest użyte słowo "potem".

Jasne jest to,że aby uświęcić święty dzień sobotni Pan dał Janowi wizję właśnie w ten dzień.

Sobota zawsze była dniem Pana.Skoro w Ap 1,10 występuje termin "dzień pana" jasne jest ,że chodzi o starą sobotę.W przeciwnym wypadku musiałoby być to odnotowane w 1 rozdziale Apokalipsy.
Pa. :lol:
Ostatnio zmieniony 05 lip 2009, 10:47 przez adzient, łącznie zmieniany 7 razy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dekalog”