Musashi pisze:ALe to prawda jest, ze prawo Mojzeszowe zostalo nadene Izraelowi i zadnemu innemu narodowi.
Ja tego nie neguję.
Wcześniej napisałem:
Adzient pisze:
Bóg zawarł przymierze z Żydami ,ponieważ akurat wtedy oni reprezentowali lud Boży.Przymierze wiązało się ze zbawieniem.Jeżeli twierdzisz,ze przymierze dotyczyło tylko Żydów musiałbyś przyznać,że zbawienie dotyczy tylko Żydów.Czyli nie nas.
Wraz z przyjęciem prawa wiązało się przyjęcie zbawienia.Więc kto odrzuca prawo odrzuca zbawienie.
Zbawienie również było dane Żydom.O tym mówi 1 Korynt.Czy więc nas nie obowiązuje?
Zakon dany był Żydom ,ale nie tylko dla nich:
5Mojż4,6-8 "Przestrzegajcie ich więc i spełniajcie je, gdyż one są mądrością waszą i roztropnością waszą w oczach ludów, które usłyszawszy o wszystkich tych ustawach, powiedzą: Zaprawdę, mądry i roztropny jest ten wielki naród. Bo któryż wielki naród ma bogów tak bliskich, jak bliski jest nam Pan, nasz Bóg, ilekroć go wzywamy. I któryż wielki naród ma ustawy i prawa tak sprawiedliwe, jak cały ten zakon, który wam dziś nadaję."
Kazn 12,13 "przestrzegaj jego przykazań, bo to jest obowiązek każdego człowieka"
-człowieka,nie tylko Żyda.
Zakon został dlatego dany jednemu narodowi ,aby ten zaniósł go innym.
Ps 102,16-17 "Narody bać się będą imienia Pana, A królowie ziemscy chwały twojej. Gdy Pan odbuduje Syjon, Ukaże się w chwale swojej, "Ps 102,16-17
1Jana3,4 "Każdy kto popełnia grzech, i zakon przestępuje, a grzech jest przestępstwem zakonu."Dlaczego nadal Jan wspomina w swoim liście o zakonie?
List był POWSZECHNY,czyli skierowany zarówno do pogan jak i do Żydów.
Rzym 3,20 "przez zakon jest poznanie grzechu." (ten tekst dotyczy wszystkich nas)
Słowo-jest poznanie dotyczy czasu terażniejszego.Jest,a nie było kiedy obowiązywał zakon.
"Dlatego z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony przed nim żaden człowiek,".Tu nie jest napisane żaden Żyd lecz żaden człowiek.Paweł miał świadomość ,że przestrzeganie dekalogu jest obowiązkiem każdego człowieka.
Rzym 3,21 "Ale teraz niezależnie od zakonu objawiona została sprawiedliwość Boża, o której świadczą zakon i prorocy,"Dla Pawła zakon jest równie ważny co łaska:
Niezależnie od zakonu czyli RÓWNOWAŻNIE - JEDNOCZEŚNIE.
Na koniec rozdziału 3 dodaje:
"Czy więc zakon unieważniamy przez wiarę? Wręcz przeciwnie, zakon utwierdzamy"
Bóg dał zakon Żydom,ale Apostołowie i Pan nakazywali przestrzeganie prawa wszystkim ludziom.
Musashi pisze:Tzn przestrzegasz 613 przykazan czy nie?
A gdzie jest napisane,ze chrześcijanin ma wypełniać 613 przepisów?
Musashi pisze:Czy koncentrujesz sie na krwi Chrystusa podczas nie przestrzgania prawa mojzeszowego?
Chrześcijaństwo TYLKO KONCENTRUJE SIĘ NA KRWI.
To,że akurat temat dotyczy soboty nie znaczy ,że się koncentruję na niej.
Nie mogęw tym temacie rozmawiać o krwi Chrystusa.Mogę natomiast rozmawiać o tym w innym miejscu.
Musashi pisze:Jak to jest, ze masz chec, ale nie przestrzegasz, myslalem, ze masz w sercu je wyryte i naturalnie ci to przychoidz. (?)
Najlepiej zapytaćo to Pawła:
Rzymian 7,14-23 pisze:
(14) Wiemy bowiem, że zakon jest duchowy, ja zaś jestem cielesny, zaprzedany grzechowi. (15) Albowiem nie rozeznaję się w tym, co czynię; gdyż nie to czynię, co chcę, ale czego nienawidzę, to czynię. (16) A jeśli to czynię, czego nie chcę, zgadzam się z tym, że zakon jest dobry. (17) Ale wtedy czynię to już nie ja, lecz grzech, który mieszka we mnie. (18) Wiem tedy, że nie mieszka we mnie, to jest w ciele moim, dobro; mam bowiem zawsze dobrą wolę, ale wykonania tego, co dobre, brak; (19) albowiem nie czynię dobrego, które chcę, tylko złe, którego nie chcę, to czynię. (20) A jeśli czynię to, czego nie chcę, już nie ja to czynię, ale grzech, który mieszka we mnie. (21) Znajduję tedy w sobie zakon, że gdy chcę czynić dobrze, trzyma się mnie złe; (22) bo według człowieka wewnętrznego mam upodobanie w zakonie Bożym. (23) A w członkach swoich dostrzegam inny zakon, który walczy przeciwko zakonowi, uznanemu przez mój rozum i bierze mnie w niewolę zakonu grzechu, który jest w członkach moich.
Musashi pisze: myslalem, ze masz w sercu je wyryte i naturalnie ci to przychoidz. (?)
Podobne problemy miał Paweł.Mam skażoną naturę.Piszesz o NAJWYŻSZYM STADIUM CHRZEŚCIJAŃSTWA.Ja do tego dążę.
Mam pewne braki.Wierzę,że nadejdzie taki czas ,gdy zakon nie będzie mi potrzebny.
Na razie jest on lustrem duszy i dzięki niemu widzę swoje braki.(Rzym 3;7)
Musashi pisze:Ale 10 przykazan to nie podpis!!! Lecz sam w sobie dokument. Bog napsial dokument i go nie podpisal.
To była tylko metafora.Ważne jest to,że tylko ten dokument napisał własnoręcznie.A moze sam fakt napisania był ważniejszy niżpodpis.
Czy obecność aniołow nad Arką Przymierza nic Ci nie mówi?Są oni obserwatorami zachowania warunków zbawienia (przymierza).
Musashi pisze:Powyzsze to jedynie twoje filozofie nie poparte dowodami w biblii.
Jakie to filozofie.Podaj ,abym mógł poprzeć Biblią.Trzymam siętwardych zasad.
Musashi pisze:To, ze dekalog jest szczegolny posrod prawa to wiem.
.
Na jakiej podstawie tak sądzisz.Dlaczego jest szczególny ,przecież należał do 613 przykazań "równie ważnych"?
Pytam z przekory.
Rozumiem, eeee, czyli To co Bog powiedzial nie ma takiego znaczenia, jak to co napisal wlasnym palcem.
A może inaczej.To ,co napisał własnoręcznie ma większe znaczenie niż to ,co tylko powiedział.
Musashi pisze:Pozatym masz na to jakis dowod w biblii, ze to co pisane bozym palcem powinnismy przestrzegac, a to co nie jest pisane bozym palcem juz nie musimy?
Oczywiście.
Ale musiałbym wkleić Ci piąty raz ten sam tekst:
" Obrzezanie nie ma żadnego znaczenia i nieobrzezanie nie ma żadnego znaczenia, ale tylko przestrzeganie przykazań Bożych."1Kor7,19 "
Część prawa należy przestrzegać,a mówione prawo dotyczące obrzezki nie obowiązuje już.Takich przepisów ,które były przepisami okresowymi ,jest więcej.
Musashi pisze:Jezus nic nam nie napisal, tylko powiedzial, hmm, to chyba nie bylo az tak wazne.
Jezus POWOŁYWAŁ SIE SZCZEGÓLNIE NA TO CO NAPISAŁ BÓG PALCEM-DEKALOG.