Zagadki Biblijne

Dowcipy, śmieszne sytuacje, itp.

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

potencjan pisze:Biblijny, EMET
Oczekuje prawidłowej odpowiedzi

EMET:
Z tego zatem płynie wniosek, iż, jak dotąd, nikt prawidłowo nie odpowiedział.
Takoż: moja drugie podejście do zagadki - też nie było trafne.


Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

katolik

Post autor: katolik »

Może potencjan osobiście od samego Boga otrzymał odpowiedź.
Według biblistów czy egzegetów to raczej jesteśmy Emecie na dobrej drodze.
No, ale cóż tam bibliści czy egzegeci...

potencjan
Posty: 524
Rejestracja: 28 lip 2009, 20:02
Lokalizacja: zachodnia Polska
Kontakt:

Post autor: potencjan »

Biblijny
Człowiek analizuje Biblie, a Duch Boga, czyli pozytywne myśli Wszechmogącego Boga oznajmiają znaczenie słów.

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Biblijny pisze:Może potencjan osobiście od samego Boga otrzymał odpowiedź.
Według biblistów czy egzegetów to raczej jesteśmy Emecie na dobrej drodze.
No, ale cóż tam bibliści czy egzegeci...

EMET:
Z chwilą, kiedy padnie prawidłowa odpowiedź, bądź zapodający zagadkę sam poda rozwiązanie - ocenimy wówczas jak się sprawy mają.

Zdarza się, iż jest więcej aniżeli jedno rozwiązanie.
Niczego więc nie przesądzajmy; zwłaszcza, że, jak pisał zapodający zagadkę, jest ona [ta zagadka]... łatwiutka.

Czyli: obaczym...


Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

katolik

Post autor: katolik »

Dlatego napisałem,że"jesteśmy na dobrej drodze",nie zaś,że mamy pewność na 100%.
Czekam z niecierpliwością na rozwiązanie zagadki,gdyż sam nic więcej nie wymyślę a to z tej przyczyny,że nie myślę więcej nad tą sprawą. :-P

Awatar użytkownika
doulos achreios
Posty: 751
Rejestracja: 22 lut 2009, 1:32
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: doulos achreios »

Witam Cię w wątku zagadek, potencjan!
Biblijny pisze:
potencjan pisze:Dlaczego Wszechmogący Bóg sam nie nazwał stworzonych zwierząt tylko kazał człowiekowi(Rdz.2,19)
Ponieważ w Biblii nazwać czy nadawać imię czemuś lub komuś oznaczało/wiązało się z panowaniem nad tym,co się nazwało.
Biblijne potwierdzenie - np. Rdz 41:44-45, gdzie faraon nadaje Józefowi władzę nad Egiptem wraz z nowym imieniem, albo
2 Kl 23:34, gdzie faraon Necho nadaje imię Jehojakimowi na potwierdzenie swojej supremacji, czy też 2 Kl 24:17: tam Nebukadneccar nadaje imię Sedekiaszowi jako wyraz jego zależności; też - Dn 1:6-7 trzej Hebrajczycy otrzymują imiona, jako podlegli władzy Babilonu.
Adam miał panować nad zwierzętami; ale po potopie (Rdz 9:1-7) Bóg, choć powtórzył nakaz zaludnienia ziemi, nie wspomniał o podporządkowaniu sobie ziemi przez ludzi, jak to nakazał wcześniej Adamowi. Bowiem po grzechu prarodziców nie było możliwe, by ludzie w sposób zgodny z Bożym zamierzeniem mogli 'uczynić sobie ziemię poddaną'.
Nazwy nadawane przez Adama były opisowe i wymagały obserwowania zwyczajów zwierząt, nieraz zapewne długotrwałego; np. bocian (hbr. &#1492;&#1495;&#1505;&#1497;&#1491;&#1492;) nazwany od słowa &#1495;&#1505;&#1497;&#1491; znaczącego "lojalny", niewątpliwie dlatego, że przez całe życie dochowuje wierności jednemu partnerowi i troskliwie opiekuje się potomstwem.
Tak więc zadanie przydzielone Adamowi - abstrahując od tego, że bardzo przyjemne przecież - miało też charakter edukacyjny. A przede wszystkim symbolicznie podkreślało pozycję Adama, o czym już wspomnieli EMET, Henryk i Biblijny.
--------------
A tak tytułem zapoznania:
jakieś niemal 300 wpisów wcześniej -TUTAJ padło pytanie, dlaczego Józef, czciciel prawdziwego Boga, wziął sobie za żonę córkę egipskiego księdza, a więc 'indoktrynowaną' pogankę; odpowiedź nie padła jeszcze, choć pytanie nie było ani trochę "podchwytliwe".
Pozdrawiam!
Doprawdy, celem tego nakazu jest miłość z czystego serca i z dobrego sumienia, i z nieobłudnej wiary. Odstąpiwszy od tych rzeczy, niektórzy zwrócili się ku czczej gadaninie, chcąc być nauczycielami prawa, lecz nie pojmując (...) (1Tm1:5-7)

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

doulos achreios:

A tak tytułem zapoznania:
jakieś niemal 300 wpisów wcześniej -TUTAJ padło pytanie, dlaczego Józef, czciciel prawdziwego Boga, wziął sobie za żonę córkę egipskiego księdza, a więc 'indoktrynowaną' pogankę; odpowiedź nie padła jeszcze, choć pytanie nie było ani trochę "podchwytliwe".
Pozdrawiam![/quote]


EMET:
Józef nie tyle sobie 'ową żonę wziął sam', co raczej 'mu ją dano'; konkretnie: faraon - Rodzaju 41:45.
W tamtych realiach raczej trudno, żeby sobie jakąś Izraelitkę inkorporował. Ponadto była owa jak najbardziej żoną, nie jakąś tam nałożnicą czy tp., dla Józefa [ew. Jehosefa].
Praktycznie o owej Asenat niewiele Biblia mówi: wynika, że była lojalna wobec swego męża, Józefa, oraz nie przeszkadzała w edukowaniu dzieci.
Ponadto: synowie Józefa [46:27a] zostali pobłogosławieni przez Jakuba-Izraela i ich dziadek wręcz uznał ich 'za swoich' - 48:5, 8 - 20.


Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

potencjan
Posty: 524
Rejestracja: 28 lip 2009, 20:02
Lokalizacja: zachodnia Polska
Kontakt:

Post autor: potencjan »

doulos achreios
Odpowiedź nieprawidłowa

Awatar użytkownika
doulos achreios
Posty: 751
Rejestracja: 22 lut 2009, 1:32
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: doulos achreios »

EMET pisze:Józef nie tyle sobie 'ową żonę wziął sam', co raczej 'mu ją dano'; konkretnie: faraon - Rodzaju 41:45.
W tamtych realiach raczej trudno, żeby sobie jakąś Izraelitkę inkorporował. Ponadto była owa jak najbardziej żoną, nie jakąś tam nałożnicą czy tp., dla Józefa [ew. Jehosefa].
Praktycznie o owej Asenat niewiele Biblia mówi: wynika, że była lojalna wobec swego męża, Józefa, oraz nie przeszkadzała w edukowaniu dzieci.
Ponadto: synowie Józefa [46:27a] zostali pobłogosławieni przez Jakuba-Izraela i ich dziadek wręcz uznał ich 'za swoich' - 48:5, 8 - 20.
No tak, tylko pytanie było do potencjana, co - jak mi się wydaje - usiłuje nas iście po profesorsku "odpytywać".
Oczywiście z tą "córką księdza" trochę zażartowałem onegdaj. :-D Skoro faraon uczynił Józefa pierwszym po sobie, można się spodziewać, iż teściowie Józefa nie śmieli cokolwiek mu narzucać. No i oczywiście wersety, któreś zapodał, wskazują, iż z wolą Bożą sprzeczne to nie było; zresztą niejeden taki - rzec by można - potencjalny mezalians okazywał się błogosławieństwem.

Na rozwiązanie zagadki związanej z Rdz 2:19 - poczekam. Nie uważam, by odpowiedzi, jakie dotychczas padły, były niezgodne z kontekstem biblijnym, jednak, być może przeoczamy wszyscy jakiś szczegół.
Np. skoro napisano:
 A Jehowa Bóg kształtował z ziemi wszelkie dzikie zwierzę polne i wszelkie latające stworzenie niebios i zaczął przyprowadzać je do człowieka, żeby zobaczyć, jak nazwie każde z nich; i jak ją człowiek nazwał &#8212; każdą duszę żyjącą &#8212; tak się nazywała.
- ktoś mógłby pomyśleć, że Bóg był ciekaw, jak też funkcjonuje inwencja twórcza Adama :-) :-D :mrgreen: (to oczywiście - żart).
Doprawdy, celem tego nakazu jest miłość z czystego serca i z dobrego sumienia, i z nieobłudnej wiary. Odstąpiwszy od tych rzeczy, niektórzy zwrócili się ku czczej gadaninie, chcąc być nauczycielami prawa, lecz nie pojmując (...) (1Tm1:5-7)

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

doulos achreios pisze:[...] dlaczego Józef, czciciel prawdziwego Boga, wziął sobie za żonę córkę egipskiego księdza, a więc 'indoktrynowaną' pogankę; odpowiedź nie padła jeszcze, choć pytanie nie było ani trochę "podchwytliwe".
Pozdrawiam!
Jeśli nie &#8222;podchwytliwe&#8221;, to...jakże można odmówić Faraonowi?
A jeśli jeszcze ładna i bogata...(gotowali za nią inni). ;-)
Nie mniej jednak faraon nadał imię Józefowi &#8222;Safnat Paneach&#8221;, co oznacza Zbawca świata.
Jest jeszcze wzmianka (Rdz 41:46), że Józef miał wtedy 30 lat.
Oczywiście, natychmiast kojarzy się nam z... Wiadomym.
Jeśli przyjąć, że w tym opisie Faraon jest symbolem Boga, to Józef - Jezusa.
A nowa żona?
J 17:24 Bw "Ojcze! Chcę, aby ci, których mi dałeś, byli ze mną, gdzie Ja jestem, aby oglądali chwałę moją, którą mi dałeś, gdyż umiłowałeś mnie przed założeniem świata."
Nie znam niestety znaczenia imienia jego żony: Asenat &#8211; córki kapłana z On.
Być może coś by to wyjaśniło (albo i nie...).
Dochodzi do tego jeszcze opis błogosławieństwa Izraela (Jakuba) (Rdz 48:13-14).
Tam także drugi syn &#8222;wyprzedził&#8221; pierworodnego w błogosławieństwach...
(Podobnie jak synowie Abrahama, z niewolnicy, oraz drugi - obiecany - z żony)

Rz 15:4 Bw "Cokolwiek bowiem przedtem napisano, dla naszego pouczenia napisano, abyśmy przez cierpliwość i przez pociechę z Pism nadzieję mieli."

Wiem, że nie odpowiedziałem na pytanie...

potencjan
Posty: 524
Rejestracja: 28 lip 2009, 20:02
Lokalizacja: zachodnia Polska
Kontakt:

Post autor: potencjan »

doulos achreios
Prawidłowa odpowiedź jest niezwykle logiczna.

katolik

Post autor: katolik »

W Biblii Tysiąclecia tak brzmi to zdanie:

"Ulepiwszy z gleby wszelkie zwierzęta lądowe i wszelkie ptaki powietrzne, Pan Bóg przyprowadził je do mężczyzny, aby przekonać się, jaką on da im nazwę. Każde jednak zwierzę, które określił mężczyzna, otrzymało nazwę "istota żywa"."Rodzaju 2:19;

Jest napisane dokładnie:"aby przekonać się, jaką on da im nazwę".

Awatar użytkownika
doulos achreios
Posty: 751
Rejestracja: 22 lut 2009, 1:32
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: doulos achreios »

Henryk, witaj!
Henryk pisze:Jeśli przyjąć, że w tym opisie Faraon jest symbolem Boga, to Józef - Jezusa.
Nawet nie tylko w tym opisie; sprawa sprzedania go przez braci, ustanowienia władcą kraju, utrzymania przy życiu wszystkich mieszkańców, a nawet to, że wykupił dla faraona Egipcjan wraz z ich ziemią w zamian za pożywienie - toć to wszystko analogie do Jezusa i jego roli w Bożym zamierzeniu. Tak więc Jezus to niewątpliwie Większy Józef, jak to stwierdziłeś.
Henryk pisze:Wiem, że nie odpowiedziałem na pytanie...
Ale też w wątku niniejszym chodzi nie tylko o suche dialogi typu pytanie-odpowiedź, prawda?
Doprawdy, celem tego nakazu jest miłość z czystego serca i z dobrego sumienia, i z nieobłudnej wiary. Odstąpiwszy od tych rzeczy, niektórzy zwrócili się ku czczej gadaninie, chcąc być nauczycielami prawa, lecz nie pojmując (...) (1Tm1:5-7)

Awatar użytkownika
doulos achreios
Posty: 751
Rejestracja: 22 lut 2009, 1:32
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: doulos achreios »

Biblijny,
cieszę się, że powróciłeś na nasze Forum! :-D
Może istotnie najlepiej udzielać się w wątkach neutralno-żartobliwie-humorystyczno-lekkich...Ja np. od dłuższego czasu omijam główny temat frontowy (krzyż-pal).
Biblijny pisze:W Biblii Tysiąclecia tak brzmi to zdanie:

"Ulepiwszy z gleby wszelkie zwierzęta lądowe i wszelkie ptaki powietrzne, Pan Bóg przyprowadził je do mężczyzny, aby przekonać się, jaką on da im nazwę. Każde jednak zwierzę, które określił mężczyzna, otrzymało nazwę "istota żywa"."Rodzaju 2:19;

Jest napisane dokładnie:"aby przekonać się, jaką on da im nazwę".
Tłumaczenie powyższe, moim zdaniem, pozostawia sporo do życzenia w porównaniu z innymi dostępnymi.
Jednakże to do innego wątku, niż zagadki.
NIemniej wspierałoby żartobliwie wysuniętą powyżej tezę, jakoby Bóg sprawdzał mózg Adama w działaniu... :-D
Doprawdy, celem tego nakazu jest miłość z czystego serca i z dobrego sumienia, i z nieobłudnej wiary. Odstąpiwszy od tych rzeczy, niektórzy zwrócili się ku czczej gadaninie, chcąc być nauczycielami prawa, lecz nie pojmując (...) (1Tm1:5-7)

Awatar użytkownika
doulos achreios
Posty: 751
Rejestracja: 22 lut 2009, 1:32
Lokalizacja: Dolnośląskie

Post autor: doulos achreios »

potencjan pisze:doulos achreios
Prawidłowa odpowiedź jest niezwykle logiczna.
Potencjan, Kolego szanowny!
W niniejszym wątku nie toczymy bojów ani nie udowadniamy sobie nawzajem nieuctwa.
Proszę, przeczytaj go - jak leci - od pierwszej strony po bieżącą.
Zobaczysz, jak dużo daje zdrowy dystans, umiejętność śmiania się :-D :-D :-D z własnych błędów i unikanie współzawodnictwa czy osądzania jakości wnioskowania współuczestników dyskusji.
Nie ma potrzeby sugerować, że innym niż oczekiwana odpowiedziom brak logiki. :crazy:
Nie ma też potrzeby "przytupywać" z niecierpliwości, gdy ta oczekiwana - nie pada.
Jak napisał gdzieś tam EMET, istnieje tu wolność pisania - i niepisania.
W wątek zagadek - jak zapewne widzisz - nie zaglądają najwięksi 'kombatanci' Forum.
W 'sprawie' Rdz 2:19 np. - mojej umiejętności logicznego myślenia i kojarzenia faktów nie stać na nic więcej, niż-em napisał.
Wybacz, jeślim Cię zawiódł. :cry:
Doprawdy, celem tego nakazu jest miłość z czystego serca i z dobrego sumienia, i z nieobłudnej wiary. Odstąpiwszy od tych rzeczy, niektórzy zwrócili się ku czczej gadaninie, chcąc być nauczycielami prawa, lecz nie pojmując (...) (1Tm1:5-7)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Humor”