DEIZM

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: DEIZM

Post autor: Nieziem »

radek pisze: ↑
02 kwie 2026, 9:58
Nieziem pisze: ↑
01 kwie 2026, 22:06
radek pisze: ↑
31 mar 2026, 19:16
Jak to jest, że deiści akceptują całą naturę, a nie akceptują wierzeń religijnych innych ludzi, które są przecież integralną częścią natury ? Jest to objaw lenistwa intelektualnego deistów

Ewangelia według św. Mateusza 23:24 BW1975
[24] Ślepi przewodnicy! Przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda.

https://bible.com/bible/3490/mat.23.24.BW1975
Radku, co masz na myśli pisząc powyżej o braku akceptacji?
Mam na myśli to, że nie zgadzają się z nimi
Nieziem pisze: ↑
01 kwie 2026, 22:06
Podaj przykład ilustrujący twierdzenie, że deiści nie akceptują wierzeń religijnych innych ludzi.
Chociażby wyodrębnienie własnej religii spośród innych
Nieziem pisze: ↑
01 kwie 2026, 22:06
Pan Jezus akurat do trwania w religii nie zachęcał, a wręcz prowadził człowieka z zewnętrznego poszukiwania Boga do zaglądnięcia wgłąb siebie.

Nie powiedzą: Oto tu, albo: Oto jest tam; oto bowiem Królestwo Boże jest wewnątrz was. Łuk.17,21

Wy jednak nie żyjecie według ciała, lecz według Ducha, jeśli tylko Duch Boży w was mieszka. Rzym.8,9
Ale nauczał, by spłacać swoje długi, więc jeśli ktoś otrzymał coś od społeczności religijnej, powinien się odwdzięczyć, nawet jeśli to niematerialna przychylność

Ewangelia według św. Mateusza 10:42 BW1975
[42] A ktokolwiek by napoił jednego z tych maluczkich tylko kubkiem zimnej wody jako ucznia, zaprawdę powiadam wam, nie straci zapłaty swojej.

https://bible.com/bible/3490/mat.10.42.BW1975
Nieziem pisze: ↑
01 kwie 2026, 22:06
Posądzasz deistów o intelektualne lenistwo, a oni przecież swoją postawą świadczą, że (inaczej niż wierzący religijnie) nie przyjmują wyjaśnień bezkrytycznie, jakby z doktrynami mieli do czynienia, ale badają czy tak się sprawy mają. Dz.Ap.17,2
A co robią, kiedy stwierdzą, że tak się sprawy nie mają ? - Odwracają się, zamiast pracować dla naprawienia sytuacji, aby być filarem w Świątyni Bożej

Ewangelia według św. Mateusza 13:19 BW1975
[19] Do każdego, kto słucha słowa o Królestwie i nie rozumie, przychodzi Zły i porywa to, co zasiano w jego sercu: to jest ten, kto jest posiany na drogę.

https://bible.com/bible/3490/mat.13.19.BW1975
Spotkałeś takiego deistę, którego sportretowałeś powyżej, czy to tylko Twoje wyobrażenia?
Piszesz od rzeczy.

Deiści nie zgadzają sie z innymi. I co w tym dziwnego? niestosownego? grzesznego?
Weźmy to forum, dlaczego ma rację bytu? Bo ludzie są jacy są, i mają różne poglądy na sprawy. Czyli, nie zgadzają się między sobą, i stąd dyskusje. To jest normalne, a nie abnormalne.
Radku, to jest ograniczające postrzeganie świata, jeśli uważasz, że każdy człowiek musi przynależeć do religii. Otóż tak nie jest, a deista do żadnej religii nie musi się przyznawać. Dlaczego miałby i za co odpłacać jakiejkolwiek religii? Cóż to za diabelski handel proponujesz? Staje sobie deista z boku, patrzy na te wszystkie wzajemnie "kochające się" religie, i co? powienien być im wdzięczny, że na ich błędach może się uczyć? Tak, to jest dobry powód do odpłaty. I wiedz, że tak właśnie jest, bo nie ma deista w sobie tej "miłości", którą wspomniałem w poprzednim zdaniu, ale szanuje i ceni każdego człowieka. Nie znajdziesz deisty separatysty, który by uważał, że tylko u nas jest zbawienie albo przyłącz się do nas albo przepadniesz w piekle.
To jak się tu wypowiadasz o deistach, świadczy, że jeszcze masz drogę do przejścia. Życzę Tobie nabywania umiejętności naprawiania sytuacji, byś stawał się filarem w Świątyni Bożej.

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5377
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: DEIZM

Post autor: radek »

Nieziem pisze: ↑
02 kwie 2026, 22:37
radek pisze: ↑
02 kwie 2026, 9:58
Nieziem pisze: ↑
01 kwie 2026, 22:06

Radku, co masz na myśli pisząc powyżej o braku akceptacji?
Mam na myśli to, że nie zgadzają się z nimi
Nieziem pisze: ↑
01 kwie 2026, 22:06
Podaj przykład ilustrujący twierdzenie, że deiści nie akceptują wierzeń religijnych innych ludzi.
Chociażby wyodrębnienie własnej religii spośród innych
Nieziem pisze: ↑
01 kwie 2026, 22:06
Pan Jezus akurat do trwania w religii nie zachęcał, a wręcz prowadził człowieka z zewnętrznego poszukiwania Boga do zaglądnięcia wgłąb siebie.

Nie powiedzą: Oto tu, albo: Oto jest tam; oto bowiem Królestwo Boże jest wewnątrz was. Łuk.17,21

Wy jednak nie żyjecie według ciała, lecz według Ducha, jeśli tylko Duch Boży w was mieszka. Rzym.8,9
Ale nauczał, by spłacać swoje długi, więc jeśli ktoś otrzymał coś od społeczności religijnej, powinien się odwdzięczyć, nawet jeśli to niematerialna przychylność

Ewangelia według św. Mateusza 10:42 BW1975
[42] A ktokolwiek by napoił jednego z tych maluczkich tylko kubkiem zimnej wody jako ucznia, zaprawdę powiadam wam, nie straci zapłaty swojej.

https://bible.com/bible/3490/mat.10.42.BW1975
Nieziem pisze: ↑
01 kwie 2026, 22:06
Posądzasz deistów o intelektualne lenistwo, a oni przecież swoją postawą świadczą, że (inaczej niż wierzący religijnie) nie przyjmują wyjaśnień bezkrytycznie, jakby z doktrynami mieli do czynienia, ale badają czy tak się sprawy mają. Dz.Ap.17,2
A co robią, kiedy stwierdzą, że tak się sprawy nie mają ? - Odwracają się, zamiast pracować dla naprawienia sytuacji, aby być filarem w Świątyni Bożej

Ewangelia według św. Mateusza 13:19 BW1975
[19] Do każdego, kto słucha słowa o Królestwie i nie rozumie, przychodzi Zły i porywa to, co zasiano w jego sercu: to jest ten, kto jest posiany na drogę.

https://bible.com/bible/3490/mat.13.19.BW1975
Spotkałeś takiego deistę, którego sportretowałeś powyżej, czy to tylko Twoje wyobrażenia?
To moje ogólne wnioski z doświadczeń na tym forum
Nieziem pisze: ↑
02 kwie 2026, 22:37
Deiści nie zgadzają sie z innymi. I co w tym dziwnego? niestosownego? grzesznego?
Weźmy to forum, dlaczego ma rację bytu? Bo ludzie są jacy są, i mają różne poglądy na sprawy. Czyli, nie zgadzają się między sobą, i stąd dyskusje. To jest normalne, a nie abnormalne.
Radku, to jest ograniczające postrzeganie świata, jeśli uważasz, że każdy człowiek musi przynależeć do religii. Otóż tak nie jest, a deista do żadnej religii nie musi się przyznawać. Dlaczego miałby i za co odpłacać jakiejkolwiek religii? Cóż to za diabelski handel proponujesz? Staje sobie deista z boku, patrzy na te wszystkie wzajemnie "kochające się" religie, i co? powienien być im wdzięczny, że na ich błędach może się uczyć? Tak, to jest dobry powód do odpłaty. I wiedz, że tak właśnie jest, bo nie ma deista w sobie tej "miłości", którą wspomniałem w poprzednim zdaniu, ale szanuje i ceni każdego człowieka. Nie znajdziesz deisty separatysty, który by uważał, że tylko u nas jest zbawienie albo przyłącz się do nas albo przepadniesz w piekle.
Jeśli deizm nie ma nic do zaoferowania, to po co go manifestować

Pierwotna harmonia Prawdy może być odbudawana tylko przez akceptację kompletnej rzeczywistości, a nie jak radzisz - z pominięciem zbyt trudnych elementów, jakimi są np. wierzenia innych ludzi. Wszyscy, którzy powątpiewają w Prawdę, chcąc niechcąc są w mocy Zła. Według Jezusa, jeśli ktoś chce by jego postawa była najbliższa Bogu, musi służyć wszystkim. Nie twierdzę tu, że ma zrobić coś materialnie konkretnego, ale powinien być konsekwentny w uzdrawianiu sytuacji i powinien robić progres w swojej służbie
Nieziem pisze: ↑
02 kwie 2026, 22:37
To jak się tu wypowiadasz o deistach, świadczy, że jeszcze masz drogę do przejścia. Życzę Tobie nabywania umiejętności naprawiania sytuacji, byś stawał się filarem w Świątyni Bożej.
Wypowiedziałem się tylko na temat kwestii, jakiej brakuje mi u deistów, o których czytałem na tym forum. Moja droga nie jest elementem deizmu, raczej służba między innymi deizmowi, jest elementem mojej drogi. Moja wypowiedź w tym temacie jest elementem takiej służby, dlatego dziękuję Tobie, że pozwoliłeś mi rozwinąć myśl
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7774
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: DEIZM

Post autor: Queza »

Deiści obskubali Jezusa Chrystusa z przymiotów boskości, zrobili z niego zwykłego człowieka, ja tego nie kupuję. Zdrowych, spokojnych Świąt dla tych, którzy jeszcze wierzą.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5377
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: DEIZM

Post autor: radek »

Dobrych Świąt Queza. Wzniosłość nie wszystkich uszczęśliwia. Są tacy, którym do szczęścia wystarczy przychylny uśmiech lub kromka chleba. Deizm w tej postaci, o jakiej tu piszemy, podobnie jak większość religii, nie służy życiu lecz śmierci, ponieważ nie szuka wąskiej drogi zrozumienia mentalności ludzi i ochoczej służby na ich rzecz. Zamiast tego wybiera część z pozoru solidną, ale nie sprawdzającą się przy kluczowych problemach dotyczących przetrwania. Jezus nie przyszedł popisywać się przed innymi znajomością ogólników, lecz przyszedł dać świadectwo Prawdzie. Gdy powiedzial to Piłatowi, ten z natchnienia Ducha powiedział Mu: "Cóż, to jest Prawda". Aby rozwiązać problem długości życia trzeba zrozumieć wibracje, które nadają kształ wszystkim elementom świata, który dotyczy Człowieka. Musimy wiedzieć, że Człowiek jest nie tylko odbiornikiem, ale też przetwornikiem i nadajnikiem wibracji. Prawda jest dynamicznym katalogiem wibracji sprawczych. Pismo Święte, to nie jest kałuża atramentu, lecz precyzyjny algorytm, co z resztą podkreślał Jezus

Ewangelia według św. Mateusza 5:17-20 BW1975
[17] Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać zakon albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić. [18] Bo zaprawdę powiadam wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z zakonu, aż wszystko to się stanie. [19] Ktokolwiek by tedy rozwiązał jedno z tych przykazań najmniejszych i nauczałby tak ludzi, najmniejszym będzie nazwany w Królestwie Niebios; a ktokolwiek by czynił i nauczał, ten będzie nazwany wielkim w Królestwie Niebios. [20] Albowiem powiadam wam: Jeśli sprawiedliwość wasza nie będzie obfitsza niż sprawiedliwość uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do Królestwa Niebios.

https://bible.com/bible/3490/mat.5.17-20.BW1975
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: DEIZM

Post autor: RN »

Deizm proponuje tak proste podejście do spraw religijnych, że paradoksalnie wiele osób wychowanych w społecznościach chrześcijańskich, nie może go pojąć :-)
Dlaczego tak się dzieje :?:
Moim zdaniem dlatego, że wpojono im nauki, według których, aby przypodobać się czy zadośćuczynić Bóstwu, należy systematycznie wykonywać rozbudowany kult i obrzęd, nie licząc konkretnej wiary w różne ''prawdy objawione', które z czasem rozbudowano i zrobiono z tego dogmat.' Deizm w tych sprawach daje wolną rękę. Ogólnie w stosunku do tych spraw jest sceptyczny, nie uzależnia naszego ''być'' albo '' nie być'' od wykonywania lub nie wykonywania takich praktyk.
Inną sprawą jest uniesienie religijne. Społeczności charyzmatyczne, zielonoświątkowe, ale nie tylko one, czują się będąc w szeregach takich wspólnot, ze oddziaływuje na nich Duch Święty, bo powiedziano im, że właśnie ich wyznanie jest tym właściwym
Z tej perspektywy nie mogą pojąć deizmu, zarzucając mu surowość, obojętność i to, ze nic nie ma do zaoferowania.
A co tak naprawdę ma deizm do zaproponowania :?:
Przede wszystkim daje wolność religijną. Nie obiecuje, ale i nie potępia. Wypowiadając się o przyszłości ma jedynie nadzieję, ale tego nie dogmatyzuje.
Odrzucając tzw. religie objawione z jej często interesownymi ludzkimi wymysłami proponuje powrót do prostej, istniejącej od zarania dziejów religii naturalnej. Religii, gdzie nie ma lub nie musi być pośredników, kapłanów czy odkupicieli.
Na tle chrześcijaństwa jako jedyne wyznanie daje sensowną odpowiedż co do relacji człowieka jako stworzenia ze swoim Stwórcą już od początków swojego istnienia. Chrześcijaństwo liczy wiek świata, wierzy w naród wybrany, mówi wszystko jest w Jezusie Chrystusie. Czas pokazał, że większość ludzi, całe narody żyły wcześniej i nigdy nie było im dane słyszeć o jedynie zbawiennej wierze, Nie mogły uwierzyć w Chrystusa, przyjąć chrztu, a to warunki konieczne do zbawienia.
Natomiast deizm w tej sprawie zajmuje stanowisko, według którego człowiek niezależnie od czasu, miejsca czy koloru skóry ma dostęp do Boga poprzez Jego dzieła, jakimi są stworzenie, dar rozumu, obserwacja natury, doświadczenie. Według tej koncepcji nie ma potrzeby liczyć wieku ziemi, czy czasu istnienia człowieka, bo nie ma znaczenia kiedy nastąpił początek. Kiedy by nie nastąpił, od początku na miarę swojego rozwoju człowiek mógł kontemplować wszystko co go otacza.
Kolejną zasługą deizmu jest jego wkład w odmitologizowanie tzw. świętych pism, gdzie mamy pełno dziwactw. To jednak jest już szerszy temat, a ten post już i tak jest długi.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7774
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: DEIZM

Post autor: Queza »

RN pisze: ↑
03 kwie 2026, 18:09
Deizm proponuje tak proste podejście do spraw religijnych, że paradoksalnie wiele osób wychowanych w społecznościach chrześcijańskich, nie może go pojąć :-)
Deizm na szczęście nie jest religią, bliżej im zresztą do ateizmu niż jakiejkolwiek religii.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: DEIZM

Post autor: RN »

Queza pisze: ↑
03 kwie 2026, 11:43
Deiści obskubali Jezusa Chrystusa z przymiotów boskości, zrobili z niego zwykłego człowieka, ja tego nie kupuję. Zdrowych, spokojnych Świąt dla tych, którzy jeszcze wierzą.
To prawda, że Jezus został pozbawiony przymiotów boskości.
Wynika to z tego, że Bóg nie jest dla większości deistów osobowy lecz jest rozumną Siłą sprawczą. Tych nazw jest więcej, ale o tym już było wspominane. Jaki procent wierzy w Boga bezosobowego, a jaki w osobowego nie jestem w stanie powiedzieć, nie posiadam danych. Można powiedzieć, że czym młodszy deizm tym wiara w Boga bezosobowego.
Skoro więc Bóg jest bezosobowy, to Jezus nim być nie może. Poza tym jest nie do pomyślenia, aby prawdziwy Bóg miał się narodzić z kobiety Żydówki.
Już sam fakt modlitwy Jezusa do Boga podważa stanowisko chrześcijan. Również treść modlitw i inne wypowiedzi przekreślają taką możliwość.
Wyobraż sobie Jezusa jako Boga w kontekście tzw. dzieła odkupienia.
Oto Bóg, który jest nieskończenie dobry i miłosierny, nie jest w stanie przebaczyć rodzajowi ludzkiemu za spróbowanie rajskiego owocu w inny sposób, jak dać się ukrzyżować.
Aby wyrównać rachunek krzywd, jakie doznał Jego majestat, postanawia dać się zabić..... i to zabić temu grzesznemu stworzeniu.
Po zmartwychwstaniu grzeszny lud zostaje odkupiony...ale od kogo i dla kogo, skoro uczynił to wszystko jedyny Bóg stworzyciel wszystkiego i odkupiciel Jezus Chrystus.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

jozek
Posty: 123
Rejestracja: 20 lis 2020, 0:32

Re: DEIZM

Post autor: jozek »

Queza pisze: ↑
03 kwie 2026, 11:43
Deiści obskubali Jezusa Chrystusa z przymiotów boskości, zrobili z niego zwykłego człowieka, ja tego nie kupuję. Zdrowych, spokojnych Świąt dla tych, którzy jeszcze wierzą.
Dziekuje serdecznie o odwzajrmiam zyczenia🤗
Zdrowych i pogodnych Swiąt😘

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7774
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: DEIZM

Post autor: Queza »

jozek pisze: ↑
04 kwie 2026, 12:17
Queza pisze: ↑
03 kwie 2026, 11:43
Deiści obskubali Jezusa Chrystusa z przymiotów boskości, zrobili z niego zwykłego człowieka, ja tego nie kupuję. Zdrowych, spokojnych Świąt dla tych, którzy jeszcze wierzą.
Dziekuje serdecznie o odwzajrmiam zyczenia🤗
Zdrowych i pogodnych Swiąt😘
Dziękuję jozek.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: DEIZM

Post autor: Nieziem »

radek pisze: ↑
03 kwie 2026, 0:40
Jeśli deizm nie ma nic do zaoferowania, to po co go manifestować

Pierwotna harmonia Prawdy może być odbudawana tylko przez akceptację kompletnej rzeczywistości, a nie jak radzisz - z pominięciem zbyt trudnych elementów, jakimi są np. wierzenia innych ludzi. Wszyscy, którzy powątpiewają w Prawdę, chcąc niechcąc są w mocy Zła. Według Jezusa, jeśli ktoś chce by jego postawa była najbliższa Bogu, musi służyć wszystkim. Nie twierdzę tu, że ma zrobić coś materialnie konkretnego, ale powinien być konsekwentny w uzdrawianiu sytuacji i powinien robić progres w swojej służbie
Nieziem pisze: ↑
02 kwie 2026, 22:37
To jak się tu wypowiadasz o deistach, świadczy, że jeszcze masz drogę do przejścia. Życzę Tobie nabywania umiejętności naprawiania sytuacji, byś stawał się filarem w Świątyni Bożej.
Wypowiedziałem się tylko na temat kwestii, jakiej brakuje mi u deistów, o których czytałem na tym forum. Moja droga nie jest elementem deizmu, raczej służba między innymi deizmowi, jest elementem mojej drogi. Moja wypowiedź w tym temacie jest elementem takiej służby, dlatego dziękuję Tobie, że pozwoliłeś mi rozwinąć myśl
Zupełnie nie rozumiem jak negatywne wypowiadanie się o deizmie miałoby być służbą dla deizmu, wyjaśnisz? Podaj choć jeden konkretny fragment, który karze Ci postrzegać deizm z taką niechęcią.

Ja ciągle uważam, że mylisz akceptację wierzeń z uznaniem ich za prawdę.
Pan Jezus do czego namawiał? Do NAWRÓCENIA. To implikuje istnienie drogi dwukierunkowej, czyż nie? Ludzie wierzą, że idą we właściwym kierunku, a Pomazaniec pokazuje im alternatywną opcję. Inkluzywność, którą proponujesz jest przeciwną temu, i słowom Pana Jezusa: Nie można dwóm panom służyć.
Skoro droga szeroka prowadzi na zatracenie, to dlaczegóż ktoś miałby nią podążać, i innych zachęcać, by na tej drodze trwali. A przecież droga na zatracenie jest rzeczywistością wielu, a gdy ktoś pojął prawdę o wąskiej ścieżce prowadzącej do zbawienia, dlaczegóż miałby zachowywać ją dla siebie.

Zakładasz, że wierzenia w religiach są wartościowe, a ich kwestionowanie niedopuszczalne. Ale takie założenia nie są wiążące dla innych, bo niby dlaczego miałyby być.
Służenie innym wcale nie wymaga aby mieć jakikolwiek stosunek do religii, można się utożsamiać z konkretną jedną, a można też być poza wszelkimi, akceptując, że istnieją, i ludzie do nich przynależą, i mają wiele do zaoferowania. Oczywiście możesz uważać, że dotyczy to wszystkich, z wyjątkiem deizmu. Deista nie ma potrzeby nikogo przekonywać, czy takie uważanie jest błędne, jednakże korzysta ze sposobność aby wyrazić pogląd alternatywny.

Nowa wuka
Posty: 610
Rejestracja: 14 sie 2025, 12:35

Re: DEIZM

Post autor: Nowa wuka »

Queza pisze: ↑
03 kwie 2026, 11:43
Deiści obskubali Jezusa Chrystusa z przymiotów boskości, zrobili z niego zwykłego człowieka, ja tego nie kupuję. Zdrowych, spokojnych Świąt dla tych, którzy jeszcze wierzą.
"obskubać", czy raczej oskubać można kurę.
Co wy macie w tych głowach. Coraz mniej chce mi się tu wchodzić.
Jezus był zwykłym, prawdziwym i w pełni człowiekiem. To tak dla twojej wiadomości.
Dla wierzących natomiast był kimś JESZCZE i dla wielu wierzących "inaczej" też był kimś więcej i "inaczej", ale cóż. Nie dociera do wielu.
Deiści myślą rozsądnie i przynajmniej nie ściemniają. Cenię to bardzo.

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5377
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: DEIZM

Post autor: radek »

Nieziem pisze: ↑
04 kwie 2026, 15:43
Zupełnie nie rozumiem jak negatywne wypowiadanie się o deizmie miałoby być służbą dla deizmu, wyjaśnisz?
Oczywiście. Jest tak dlatego, że angażujesz się emocjonalnie w obronę idei, nie zauważając, że staram się poszerzyć horyzont przed jej wyznawcami. Nie potępiam deistów, lecz piszę tutaj o tym, czego mi u nich brakuje. Twoja "nerwowa" reakcja sugeruje, że trafiłem w czuły punkt. Twoje poddenerwowanie jest na wyrost, ponieważ Człowiek sam dla siebie nic nie może zrobić. Ludzie mogą osiągnąć jakąkolwiek korzyść dopiero w służbie dla Boga

Ewangelia według św. Mateusza 19:25-26 BW1975
[25] A gdy to usłyszeli uczniowie, zaniepokoili się bardzo i mówili: Któż tedy może być zbawiony? [26] A Jezus spojrzał na nich i rzekł im: U ludzi to rzecz niemożliwa, ale u Boga wszystko jest możliwe.

https://bible.com/bible/3490/mat.19.25-26.BW1975

Ewangelia według św. Mateusza 12:31 BW1975
[31] Dlatego powiadani wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będzie ludziom odpuszczone, ale bluźnierstwo przeciw Duchowi nie będzie odpuszczone.

https://bible.com/bible/3490/mat.12.31.BW1975

Objawienie św. Jana 3:19 BW1975
[19] Wszystkich, których miłuję, karcę i smagam; bądź tedy gorliwy i upamiętaj się.

https://bible.com/bible/3490/rev.3.19.BW1975
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7774
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: DEIZM

Post autor: Queza »

Nowa wuka pisze: ↑
04 kwie 2026, 19:21
Queza pisze: ↑
03 kwie 2026, 11:43
Deiści obskubali Jezusa Chrystusa z przymiotów boskości, zrobili z niego zwykłego człowieka, ja tego nie kupuję. Zdrowych, spokojnych Świąt dla tych, którzy jeszcze wierzą.
"obskubać", czy raczej oskubać można kurę.
Co wy macie w tych głowach. Coraz mniej chce mi się tu wchodzić.
Jezus był zwykłym, prawdziwym i w pełni człowiekiem. To tak dla twojej wiadomości.
Dla wierzących natomiast był kimś JESZCZE i dla wielu wierzących "inaczej" też był kimś więcej i "inaczej", ale cóż. Nie dociera do wielu.
Deiści myślą rozsądnie i przynajmniej nie ściemniają. Cenię to bardzo.
Obskubać czyli pozbawić kogoś, zwykle podstępem, czegoś cennego, jak nie znasz tego słowa to pasowałoby najpierw je sprawdzić w internecie a nie się wyrywać ze skubaniem kury, bo może wyjść z tego Skubi a to już pies nie kura. Dla mojej wiadomości to Ty nie pisz mi nic o Jezusie Chrystusie bo Go z pewnością znasz mniej niż ja, a będąc po stronie Deistów śmiem twierdzić, że nie znasz Go wcale.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Nowa wuka
Posty: 610
Rejestracja: 14 sie 2025, 12:35

Re: DEIZM

Post autor: Nowa wuka »

Queza pisze: ↑
04 kwie 2026, 20:15
Nowa wuka pisze: ↑
04 kwie 2026, 19:21
Queza pisze: ↑
03 kwie 2026, 11:43
Deiści obskubali Jezusa Chrystusa z przymiotów boskości, zrobili z niego zwykłego człowieka, ja tego nie kupuję. Zdrowych, spokojnych Świąt dla tych, którzy jeszcze wierzą.
"obskubać", czy raczej oskubać można kurę.
Co wy macie w tych głowach. Coraz mniej chce mi się tu wchodzić.
Jezus był zwykłym, prawdziwym i w pełni człowiekiem. To tak dla twojej wiadomości.
Dla wierzących natomiast był kimś JESZCZE i dla wielu wierzących "inaczej" też był kimś więcej i "inaczej", ale cóż. Nie dociera do wielu.
Deiści myślą rozsądnie i przynajmniej nie ściemniają. Cenię to bardzo.
Obskubać czyli pozbawić kogoś, zwykle podstępem, czegoś cennego, jak nie znasz tego słowa to pasowałoby najpierw je sprawdzić w internecie a nie się wyrywać ze skubaniem kury, bo może wyjść z tego Skubi a to już pies nie kura. Dla mojej wiadomości to Ty nie pisz mi nic o Jezusie Chrystusie bo Go z pewnością znasz mniej niż ja, a będąc po stronie Deistów śmiem twierdzić, że nie znasz Go wcale.
Raczysz żartować odsyłając mnie do słownika internetowego...niech ci będzie wybaczone.
Także to, że wydajesz sądy, chociaż nie masz do tego żadnego prawa.
Lepiej pilnuj swojej wiary i panuj nad tym co wypisujesz. Masz się niemal za samego Chrystusa i wypowiadasz się w Jego imieniu, wydaje ci się, że Nim zawładnęłaś. Ludzie z forum ci to wybaczają, bo wiele trzeba niektórym wybaczać, gdyż nie wiedzą co czynią (mówią, wypisują)...
Do twojej wiadomości, ja tobie nie piszę i nie będę pisać o mojej wierze, bo to moja sprawa. Boga mam w sercu, a nie do wypisywania, ze to mój mąż,- a tym mnie swego czasu rozbroiłaś i od tamtej pory nie mogę cię traktować poważnie, tym bardziej, że jednocześnie wierzysz w gwiazdy i inne bałwany, a oceniasz innych i ich wiarę.
Deistom lepiej też daj spokój, bo to trudny temat, dla otwartych, myślących ludzi i takich, którzy kochają drugiego człowieka bez oceniania.
Dobranoc.

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7774
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: DEIZM

Post autor: Queza »

Nowa wuka pisze: ↑
04 kwie 2026, 20:43
Queza pisze: ↑
04 kwie 2026, 20:15
Nowa wuka pisze: ↑
04 kwie 2026, 19:21


"obskubać", czy raczej oskubać można kurę.
Co wy macie w tych głowach. Coraz mniej chce mi się tu wchodzić.
Jezus był zwykłym, prawdziwym i w pełni człowiekiem. To tak dla twojej wiadomości.
Dla wierzących natomiast był kimś JESZCZE i dla wielu wierzących "inaczej" też był kimś więcej i "inaczej", ale cóż. Nie dociera do wielu.
Deiści myślą rozsądnie i przynajmniej nie ściemniają. Cenię to bardzo.
Obskubać czyli pozbawić kogoś, zwykle podstępem, czegoś cennego, jak nie znasz tego słowa to pasowałoby najpierw je sprawdzić w internecie a nie się wyrywać ze skubaniem kury, bo może wyjść z tego Skubi a to już pies nie kura. Dla mojej wiadomości to Ty nie pisz mi nic o Jezusie Chrystusie bo Go z pewnością znasz mniej niż ja, a będąc po stronie Deistów śmiem twierdzić, że nie znasz Go wcale.
Raczysz żartować odsyłając mnie do słownika internetowego...niech ci będzie wybaczone.
Także to, że wydajesz sądy, chociaż nie masz do tego żadnego prawa.
Lepiej pilnuj swojej wiary i panuj nad tym co wypisujesz. Masz się niemal za samego Chrystusa i wypowiadasz się w Jego imieniu, wydaje ci się, że Nim zawładnęłaś. Ludzie z forum ci to wybaczają, bo wiele trzeba niektórym wybaczać, gdyż nie wiedzą co czynią (mówią, wypisują)...
Do twojej wiadomości, ja tobie nie piszę i nie będę pisać o mojej wierze, bo to moja sprawa. Boga mam w sercu, a nie do wypisywania, ze to mój mąż,- a tym mnie swego czasu rozbroiłaś i od tamtej pory nie mogę cię traktować poważnie, tym bardziej, że jednocześnie wierzysz w gwiazdy i inne bałwany, a oceniasz innych i ich wiarę.
Deistom lepiej też daj spokój, bo to trudny temat, dla otwartych, myślących ludzi i takich, którzy kochają drugiego człowieka bez oceniania.
Dobranoc.

Ja od Ciebie miłości nie czuję, jesteś raczej mściwa i wulgarna, po prostu wredna.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe wyznania i ruchy niechrześcijańskie”