Święty dzień a dekalog

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

Berian pisze:Ale obraz(składania ofiar ludu) ze starego testamentu dalej pozostał.Coś musi znaczyć. Bo to jest obraz rzeczy przyszłych.
Zaproponuje takie zrozumienie:
Izrael podróżujący po puszczy (czy też pustyni), ze złożonym i przenoszonym przez Lewitów Przybytkiem, przedstawia cały i wyłącznie Lud Boży.
Gdy przybytek był rozłożony, i były składane ofiary, to Lewici przedstawiali Lud Boży, a pozostałe jedenaście pokoleń resztę ludzkości.

Pasuje tu obraz Wielkiego Dnia Pojednania, i ofiar z tym związanych.
Lud przyprowadzał pod bramę Przybytku dwa kozły.
Arcykapłan "rzucał losy".
Jeden był wylosowany przez "Urim i Tumim" na ofiarę- to reprezentuje Kościół.
Była ona przyjęta przez Boga.
Drugi, na którego włożone wszelkie gzrechy ludu, był przeznaczony dla Azazela i wygnany na pustynię na pewną śmierć.

Obraz rzeczy przyszłych...
Tak. Ten obraz wykonywał się w czasie Wieku Ewangelii.

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

Henryk pisze:Lud przyprowadzał pod bramę Przybytku dwa kozły.
Arcykapłan "rzucał losy".
Ja może jeszcze uzupełnię to czego Henryk nie podał, a chyba warto.

Otóż oba kozły musiały być doskonałe,bez skazy,a wyboru dokonywał sam Jahwe.
Pierwszy kozioł był zabijany i postępowano z nim podobnie jak z doskonałym cielcem,a drugi poniósł grzechy ludu na pustynie,poza obóz ludu izraelskiego. Ciekawy ten obraz.
:-D
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

Awatar użytkownika
Berian
Posty: 679
Rejestracja: 04 maja 2011, 22:04
Lokalizacja: Polska

Post autor: Berian »

Henryk pisze:Izrael podróżujący po puszczy (czy też pustyni), ze złożonym i przenoszonym przez Lewitów Przybytkiem, przedstawia cały i wyłącznie Lud Boży.
To pasuje że po pustyni(teraz na ziemi) to był tylko kościół.
Ale Izraelici składali tak samo ofiary w ziemi obiecanej.
Przytoczyłeś też dzień pojednania ale to jest szczególna sytuacja(Można by ją tłumaczyć jako osobny obraz).
A co z tymi "powszednimi" ofiarami?
Mat. 5:44
44. A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują,
(BW)
[you] miłujesz nieprzyjaciół?

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

Berian pisze:adzient napisał/a:
REALIZACJA PRAWA POLEGA NA PRZESTRZEGANIU PRAWA ,A NIE JEGO INTERPRETACJI.

Powiedz to Jezusowi:
Cytat:
Mat. 12:5-8
5. Albo czy nie czytaliście w zakonie, że w sabat kapłani w świątyni naruszają sabat, a są bez winy?
6. Ale mówię wam, że tutaj jest coś większego niż świątynia.
7. I gdybyście byli zrozumieli, co to jest: Miłosierdzia chcę, a nie ofiary, nie potępialibyście niewinnych.
8. Albowiem Syn Człowieczy jest Panem sabatu.
(BW)
Podałeś ekstremalny przykład który Ci pasuje.
Generalnie Jan uczył tak :
". (4) Kto mówi: Znam go, a przykazań jego nie zachowuje, kłamcą jest i prawdy w nim nie ma. (5) Lecz kto zachowuje Słowo jego, w tym prawdziwie dopełniła się miłość Boża. Po tym poznajemy, że w nim jesteśmy. (6) Kto mówi, że w nim mieszka, powinien sam tak postępować, jak On postępował. (7) Umiłowani, nie podaję wam nowego przykazania, lecz przykazanie dawne, które mieliście od początku... "1jana 2

W myśl słów Jana kto umyślnie nie przestrzega przykazań - ten nie jest chrześcijaninem.

Chrześcijanin powinien postępować tak ,jak Jezus.
Jak On postępował i jaki miał zwyczaj przeczytasz tu - Łk 4,16.
Przeczytaj i odpowiedz mi o zwyczaju Jezusa.Zwyczaju ,który powinieneś naśladować.
Berian pisze: Skoro chcesz przestrzegać sabatu to powinieneś robić to tak ja Żydzi obiad ugotować dzień wcześniej . Zakaz podroży do zboru to dzień wcześniej jedź. itd
Jeżeli to jest zgodne z tym ,co mówi pismo to tak.
Pamiętaj ,że Żydzi słynęli z upiększania i urozmaicania tory i to wytykał im Jezus.
Nie ideę przykazania sobotniego lecz nie właściwe pojęcie.
Berian pisze: Cytat:
Mat. 12:5-8
5. Albo czy nie czytaliście w zakonie, że w sabat kapłani w świątyni naruszają sabat, a są bez winy?
6. Ale mówię wam, że tutaj jest coś większego niż świątynia.
7. I gdybyście byli zrozumieli, co to jest: Miłosierdzia chcę, a nie ofiary, nie potępialibyście niewinnych.
8. Albowiem Syn Człowieczy jest Panem sabatu.
(BW)
Powiedz mi dlaczego podałeś ten przykład?
Czy to ma być argument?
Jeżeli tak ,to przeciwko czemu?

Tekst prosty.
Jezus potwierdził tu ważność przykazania sobotniego dodając jednak ,że przykazanie jest dla Ciebie ,a nie Ty dla przykazania.Zatem jeżeli jesteś głodny jedz nawet to ,co święte.
Jeżeli jesteś głodny ,a nie zrobiłeś zakupów w piątek kup w sobotę mimo to ,że jest to świętem.
Dlatego uczniowie łuskali kłosy w sobotę i nie było to naruszenie ponieważ byli głodni.
Berian pisze: Apostołowie to wyjaśnili dokładniej:
Cytat:
Rzym. 14:5
5. Jeden robi różnicę między dniem a dniem, drugi zaś każdy dzień ocenia jednakowo; niechaj każdy pozostanie przy swoim zdaniu.
(BW)
_________________
Kontekst czytałeś ?
Tam jest mowa o szabacie ???

Ten sam Paweł napisał :
"Obrzezanie nie ma żadnego znaczenia i nieobrzezanie nie ma żadnego znaczenia, ale tylko przestrzeganie przykazań Bożych"1kor 7,19

Przetłumaczę z polskiego na polski.
Paweł namawiał do przestrzegania żydowskiego prawa z pominięciem obrzezki.
Czy ten sam Paweł w Rz 14 zaprzeczał sobie ?

Czytaj zawsze kontekst wypowiedzi.Unikniesz nieporozumień.

Przykazanie sobotnie należało do Dekalogu napisanego osobiście przez Jahwe.Zatem skoro Paweł namawiał do przestrzegania prawa i sam je przestrzegał nie mógł mówić o sobocie jako o jednym z pospolitych dni tygodnia. ;-)
Ostatnio zmieniony 25 lip 2012, 20:58 przez adzient, łącznie zmieniany 1 raz.

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

EMET pisze:
EMET:
Już w pierwszym zdaniu post/u/ 'adzienta' mamy uskok [nie wiadomo w jakim celu? :-/ ] na 'nadużywanie imienia Jahwe'.
Jeśli już o Imię Boże [w takiej lub innej formie brzmieniowej] chodzi, to warto dokładnie wczytać się w tekst Wyjścia 20:7 i zbadać: o jakiego rodzaju 'nadużywanie' Imienia Bożego chodzi...
Ponadto: co to znaczy 'nadużywać'? Czyżby nie używać wcale lub znikomo rzadko? Ale, jak piszę: o tym było już 'bez liku' post/ów/ na Forum.
Emecie.Bynajmniej odpowiedź moja nie jest uskokiem.
Wielu twierdzi ,że przykazanie sobotnie nie jest ważne ponieważ nie zostało powtórzone w Nowym Testamencie.
Ja odpowiadam ,że :
1.Tego ,co powiedziano raz istotom rozumnym potwierdzać (przypominać) nie trzeba .
2.Skoro nie potwierdzono też i innych przykazań oznacza to ,że doszukiwanie się potwierdzenia jako argument na obowiązywalność jest bezzasadna.

Zatem skoro przykazania 1-3 istnieją bez przypominania przykazanie 4 musi obowiązywać chrzescijanina również skoro wskazano w N.T. na potrzebę realizacji Dekalogu (np. Jak 2;1Jana 2).
Znowu czytam - o 'przykazaniach [Dekalogu]' tak, jakbym czytywał 'Maję' i 'Miriam'; vide: wgląd w Ich post/y/ na ten temat.
Nawet w Księgach Starego Przymierza termin hebrajski na "przykazanie" jest znaczeniowo szerszy, niźli tylko Przykazania Dekalogu. Ba, śmiem twierdzić, iż w samym 'Dekalogu' - jako takim - o tym pisze -- w Wyjścia 20:6b. Już w Wyjścia 15:26 [a więc przed nadaniem 'Dekalogu'], czytamy: "I rzekł jeszcze: "Jeśli będziesz pilnie słuchał głosu Jehowy, twego Boga, i czynił to, co słuszne w jego oczach, i naprawdę nadstawiał ucha na jego przykazania, i przestrzegał wszystkich jego przepisów [...]" - PNŚ. W 'Interlinii Vocatio', mamy we fragmencie: "i_(jeśli)_będziesz_dawał_posłuch *_przykazaniom_jego, i_będziesz_strzec wszystkich_ustaw_jego". Fraza: "*_przykazaniom_jego" - to w hebrajskim: < lemicothajv >, gdzie mamy poza przyimkiem < le >, dalej od rdzennego < micva(h) > = "nakaz; przykazanie; polecenie; zobowiązanie; prawo." - 'Podręczny Briksa', strona 207, ed. 1999r., Vocatio. Następna fraza: "wszystkich_ustaw_jego" - to w hebr.: < kol-chuqqajv >, gdzie rdzennym jest < choq > = m.in.: "przepis; ustawa". Na 184 miejsca w BH - na bazie rdzennego < micva(h) > - z całą pewnością są wypowiedzi takie, gdzie owe wyrażenie nie jest ograniczone li tylko do 'Przykazań Dekalogu'.
Tak też mają się sprawy z greckim określeniem < entol&#275; >. Podawałem na Forum miejsca z użyciem owych wyrażeń.
Podobnie Dekalog mieli na myśli gdy mówili o prawie Jezus i Apostołowie.

-Mat 19 (Jezus nawiązał TYLKO do Dekalogu)
-Jak 2 (Jakub nawiązał TYLKO do Dekalogu)
-Rz 7 (kontekst wskazuje na Dekalog)

Mowa jest tam nie o całej torze lecz tylko o Dekalogu jako szczególnej części tory napisanej palcem Bożym,znajdującej się jako jedynej w centralnym miejscu arki i będącej podstawą Przymierza zarówno starego (5Mojż 4,13-14) jak i nowego.

Wiem ,że tora była zestawem praw.
Ale często mówiąc o przykazaniach miano na myśli jedynie Dekalog.
EMET pisze: To na razie tyle: gwoli uprzytomnienia coś 'adzientowi'.
Naprawdę: proponowałbym poczytać niegdysiejsze polemiki, gdy był tutaj 'Duet Maja i Miriam': znajdą się tam wypowiedzi rozliczne co do tematyki 'szabatu' - TEŻ.
Bowiem wciąż na nowo "wałkujemy" te same kwestie... ;-)
Te posty czytałem i przyznaję rację duetowi. ;-)
Niestety.
Ostatnio zmieniony 25 lip 2012, 21:02 przez adzient, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Berian
Posty: 679
Rejestracja: 04 maja 2011, 22:04
Lokalizacja: Polska

Post autor: Berian »

adzient pisze:Podałeś ekstremalny przykład który Ci pasuje.
Generalnie Jan uczył coś takiego :
". (4) Kto mówi: Znam go, a przykazań jego nie zachowuje, kłamcą jest i prawdy w nim nie ma.
A kogo przykazania ? Stare prawo czy nowe ?
adzient pisze:Jeżeli jesteś głodny ,a nie zrobiłeś zakupów w piątek kup w sobotę mimo to ,że jest to świętem.
No to co wtedy będzie za różnica skoro się go nie przestrzega tak jak powinno.
Skoro można jeść to można i sabat zrobić w niedziele. Bo dzisiaj świat taki jest jaki jest.
adzient pisze:Ten sam Paweł napisał :
"Obrzezanie nie ma żadnego znaczenia i nieobrzezanie nie ma żadnego znaczenia, ale tylko przestrzeganie przykazań Bożych"1kor 7,19

Przetłumaczę z polskiego na polski.
Paweł namawiał do przestrzegania żydowskiego prawa z pominięciem obrzezki.
Czy ten sam Paweł w rz 14 zaprzeczał sobie ?

Czytaj zawsze kontekst wypowiedzi.Unikniesz nieporozumień.
Rzym. 14:5
5. Jeden robi różnicę między dniem a dniem, drugi zaś każdy dzień ocenia jednakowo; niechaj każdy pozostanie przy swoim zdaniu.
(BW)
Lepiej sam poczytaj dokładnie.
Pisze wyraźnie o różnicy w dniach.
Co to ma wspólnego z obrzezaniem?
Mat. 5:44
44. A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują,
(BW)
[you] miłujesz nieprzyjaciół?

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

Berian pisze:adzient napisał/a:
Podałeś ekstremalny przykład który Ci pasuje.
Generalnie Jan uczył coś takiego :
". (4) Kto mówi: Znam go, a przykazań jego nie zachowuje, kłamcą jest i prawdy w nim nie ma.

A kogo przykazania ? Stare prawo czy nowe ?
Czytaj ,a nie pytaj.
Oczywiście ,że Jan miał na myśli "stare prawo":
(7) Umiłowani, nie podaję wam nowego przykazania, lecz przykazanie dawne, które mieliście od początku; a tym przykazaniem dawnym jest to Słowo, które słyszeliście.(1Jana 2,7)

Paweł w 1Kor 7,19 również mial na myśli stare prawo zydowskie.
Nawiązywał przecież do żydowskiej obrzeski zatem nie mógł mówić o nowym prawie.Czyż nie ?

Stare prawo i nowe prawo to to samo.Inne jest tylko zrozumienie jego wypełniania.
porównaj cechy starego i nowego.W Jakuba 2 .Są takie same.

Prawo Mojżeszowe i prawo Jezusowe to to samo:

"Będziesz tedy miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej siły swojej. "Powt Prawa 6,5

" Nie będziesz się mścił i nie będziesz chował urazy do synów twego ludu, lecz będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Jam jest Pan!"Kapł 19,18

Zob. też Łk 10:26-28;Powt Prawa 10,12

&#8222;Na tych dwóch przykazaniach opiera się cały zakon i prorocy&#8221; Mt 22,40



Jak widzisz nie było to coś nowego.
Nowe było tylko zrozumienie "starego" .

Berian pisze:adzient napisał/a:
Ten sam Paweł napisał :
"Obrzezanie nie ma żadnego znaczenia i nieobrzezanie nie ma żadnego znaczenia, ale tylko przestrzeganie przykazań Bożych"1kor 7,19

Przetłumaczę z polskiego na polski.
Paweł namawiał do przestrzegania żydowskiego prawa z pominięciem obrzezki.
Czy ten sam Paweł w rz 14 zaprzeczał sobie ?

Czytaj zawsze kontekst wypowiedzi.Unikniesz nieporozumień.

Cytat:
Rzym. 14:5
5. Jeden robi różnicę między dniem a dniem, drugi zaś każdy dzień ocenia jednakowo; niechaj każdy pozostanie przy swoim zdaniu.
(BW)

Lepiej sam poczytaj dokładnie.
Pisze wyraźnie o różnicy w dniach.
Co to ma wspólnego z obrzezaniem?
Pisze o różnicy w dniach ALE NIE O SZABACIE.
Kontekst nie wskazuje na szabat.
Zresztą wcześniej w 13,9 Paweł namawiał do zachowania żydowskiego prawa więc nie mógł w 14 mieć na myśli jednego z jego przykazań.

W 1kor 7,19 Paweł namawia do przestrzegania prawa ŻYDOWSKIEGO ,a obrzezka ,o której wspomniałem TEGO DOWODZI.


ROZWINIĘCIE PROBLEMU JEST W GAL 4:

"Lecz dawniej, gdy nie znaliście Boga, służyliście tym, którzy z natury bogami nie są; (9) teraz jednak, kiedy poznaliście Boga, a raczej, kiedy zostaliście przez Boga poznani, czemuż znowu zawracacie do słabych i nędznych żywiołów, którym ponownie, jak dawniej służyć chcecie? (10) Zachowujecie dni i miesiące, i pory roku, i lata! (11) Boję się, że może nadaremnie mozoliłem się nad wami."Gal 4


"a są to tylko przykazania i nauki ludzkie. Mają one pozór mądrości w obrzędach wymyślonych przez ludzi, w poniżaniu samego siebie i w umartwianiu ciała, ale nie mają żadnej wartości, gdy chodzi o opanowanie zmysłów. "Kol 2,22-23

Zatem we wspomnianych tekstach (Rz 14 i Gal 4) mowa jest o naukach ludzkich i naleciałościach żydowskich.Inaczej mówiąc nie ma tam mowy o przykazaniach BOŻYCH ponieważ gdzie indziej są one przedstawiana jako nakaz i tak jest również i w omawianym przykładzie - Rz 13,9
Paweł nie mówił o przykazaniu napisanym ręką samego Boga lecz o naukach ludzkich.To różnica.

Chcesz wrzucić wszystko do jednego worka? ;-)
Ostatnio zmieniony 25 lip 2012, 22:07 przez adzient, łącznie zmieniany 2 razy.

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

adzient pisze:
EMET pisze: To na razie tyle: gwoli uprzytomnienia coś 'adzientowi'.
Naprawdę: proponowałbym poczytać niegdysiejsze polemiki, gdy był tutaj 'Duet Maja i Miriam': znajdą się tam wypowiedzi rozliczne co do tematyki 'szabatu' - TEŻ.
Bowiem wciąż na nowo "wałkujemy" te same kwestie... ;-)
Te posty czytałem i przyznaję rację duetowi. ;-)
Niestety.

EMET:
Proponuję jeszcze raz, chociaż to i tak nic nie da [wiem z doświadczenia... ;-) ], poczytać mój post i wglądnąć w linki w owym --
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... ht=#114056


Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

EMET pisze: EMET:
Proponuję jeszcze raz, chociaż to i tak nic nie da [wiem z doświadczenia... ;-) ], poczytać mój post i wglądnąć w linki w owym --
http://biblia.webd.pl/for...ghlight=#114056
W ostatnim poście uzasadniłem dlaczego zawężamy (Ja,Miriam i inni podobni) pojęcie prawa do Dekalogu.
Tak zawężali autorzy biblijni, na to wskazuje kontekst wypowiedzi autorów wraz z Jezusem i tego podważyć nie sposób.
Dekalog zawsze miał charakter szczególny.Dlatego omawiamy go częściej.

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

adzient pisze:
EMET pisze: EMET:
Proponuję jeszcze raz, chociaż to i tak nic nie da [wiem z doświadczenia... ;-) ], poczytać mój post i wglądnąć w linki w owym --
http://biblia.webd.pl/for...ghlight=#114056
W ostatnim poście uzasadniłem dlaczego zawężamy (Ja,Miriam i inni podobni) pojęcie prawa do Dekalogu.
Tak zawężali autorzy biblijni na to wskazuje kontekst i tego podważyć nie sposób.

EMET:
Co, tak szybko przeczytał 'adzient' moje - zapodane w link/ach/ - post/y/ :?:
Raczej: pro forma od razu odpisał, co odpisał; czemu się nie dziwię, raczej. :-)
"Im dalej w las, tym bliżej szosy." :-o


Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

EMET pisze: EMET:
Co, tak szybko przeczytał 'adzient' moje - zapodane w link/ach/ - post/y/ :?:
Raczej: pro forma od razu odpisał, co odpisał; czemu się nie dziwię, raczej. :-)
"Im dalej w las, tym bliżej szosy." :-o
Link dowodzi ,że posty przeczytałem wcześniej i skomentowałem je.
Czy mam je sobie odświeżać co roku ? ;-)
Dlaczego mi te linki podałeś Emeciku ?

Awatar użytkownika
Berian
Posty: 679
Rejestracja: 04 maja 2011, 22:04
Lokalizacja: Polska

Post autor: Berian »

adzient pisze:Pisze o różnicy w dniach ALE NIE O SZABACIE.
A skąd ty wiesz co to za dni? Skoro nieokreślone to chodzi o wszystkie.
A to było pisane nie tylko do pogan ale też i do żydów bo żydzi byli rozproszeni.

A zalecenia do pogan były jasne.
adzient pisze:Jak widzisz nie było to coś nowego.
Nowe było tylko zrozumienie "starego" .
Skoro to samo to za zbieranie drewna w sabat jest ukamienowanie.
4 Moj. 15:33,35
33. Ci, którzy go napotkali zbierającego drwa, przyprowadzili go do Mojżesza i Aarona oraz do całego zboru.
...
35. I rzekł Pan do Mojżesza: Mąż ten poniesie śmierć. Niech cały zbór go ukamienuje poza obozem.
(BW)
To nakazał Bóg!!To nie jest wymysł faryzeuszy ani ludzki.
Mat. 5:44
44. A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują,
(BW)
[you] miłujesz nieprzyjaciół?

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

adzient napisał/a:
Pisze o różnicy w dniach ALE NIE O SZABACIE.

A skąd ty wiesz co to za dni? Skoro nieokreślone to chodzi o wszystkie.
A to było pisane nie tylko do pogan ale też i do żydów bo żydzi byli rozproszeni.
Stąd wiem ,że :
1-kontekst na to nie wskazuje i to Ty powinieneś to udowodnić bo postawiłeś tezę.
Czytałeś Gal 4 ,który Ci podałem?
Na co tam wskazuje kontekst?

2-po drugie Paweł zachęcał do przestrzegania soboty WŁAŚNIE W TYM WĄTKU (Rz 13,9)
Namawiał do zachowywania prawa włącznie z przykazaniem czwartym.
W przeciwnym razie ilekroć mówił o potrzebie przestrzegania przykazań musiałby wspominać o nieistnieniu przykazania czwartego tak,jak wskazał na pominięcie obrzezki.Nie uczynił tego jednak ani razu w stosunku do szabatu.

Paweł mówił o dniach i naukach LUDZKICH ,a Ty usiłujesz wmówić ,ze jest tam mowa o przykazaniu chociaż wcześniej Paweł powiedział ,że są one nadal ważne i nie wskazał ani jednego które by przeminęło.
Przecież to proste.Czy Ty to ogarniasz?

Mówiąc o Rz 14 pomijasz Rz 13,9 gdzie Paweł powiedział :

"Przykazania bowiem: Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj i wszelkie inne w tym słowie się streszczają: Miłuj bliźniego swego jak siebie samego."

Dla Ciebie Paweł dodał "i wszystkie inne" więc i Dekalog z przykazaniem szabatowym.

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

Berian pisze:A skąd ty wiesz co to za dni? Skoro nieokreślone to chodzi o wszystkie.
Przecież w Gal 4 Paweł dokładnie precyzuje w czym był problem.
Czy przeczytałeś ten tekst ? ;-)
Berian pisze: A zalecenia do pogan były jasne.
Oczywiście ,że jasne.
Zalecenia dla pogan brzmiały- przestrzegać ŻYDOWSKI ZAKON.
Nie wierzysz ? Czytaj 1 kor 7,19.
Paweł pisał te słowa do pogan.
Berian pisze: adzient napisał/a:
Jak widzisz nie było to coś nowego.
Nowe było tylko zrozumienie "starego" .

Skoro to samo to za zbieranie drewna w sabat jest ukamienowanie.
Zastanów się przez chwilę.

Mówisz teraz o formie ,a nie fakcie zakazu pracy.
I ta forma została właśnie zmieniona ponieważ nie doprowadziła do niczego dobrego o czym pisał Paweł w Rz 7,5.8.10.11.
Przeczytaj te teksty.

Paweł powiedział tam ,że grzech posłużył się zakonem (rzeczą dobrą -w.12) i wzbudził pożądliwość.Przez to nie można było sprostać zakonowi ponieważ odczuwano presję jego wypełnienia.
Teraz presji tej nie ma ale zakon nadal pozostaje (w.12.25).

Przeczytaj uważnie poniższy tekst i powiedz coś na jego temat.Czyż nie jest prosty i anty protestancki ?

"Czy Bóg jest Bogiem tylko Żydów? Czy nie pogan także? Tak jest, i pogan,(...) Czy więc zakon unieważniamy przez wiarę? Wręcz przeciwnie, zakon utwierdzamy."Rz 3,29-31

Co o tym sądzisz? ;-)

Awatar użytkownika
Berian
Posty: 679
Rejestracja: 04 maja 2011, 22:04
Lokalizacja: Polska

Post autor: Berian »

adzient pisze:Zalecenia dla pogan brzmiały- przestrzegać ŻYDOWSKI ZAKON.
adzient pisze:I ta forma została właśnie zmieniona ponieważ nie doprowadziła do niczego dobrego
Przeczytaj sie uważnie siebie.
Mówimy o zakonie żydowskim czy naukach Jezusa?
I ja właśnie popieram te formę zmienioną ;-)
Mat. 5:44
44. A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują,
(BW)
[you] miłujesz nieprzyjaciół?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dekalog”