Podróżowali zmuszeni koniecznością. Już to pisałem.Czyli masz jeszcze większy dystans, który przeszła/ przejechała na osiołku Maria w zaawansowanej ciąży. Ile jest z Betlejem do Egiptu? Do Aleksandrii, gdzie przebywało bardzo dużo Żydów jest 502 km w linii prostej, czyli jeszcze więcej kilometrów dla podróżnika, który w linii prostej nie podróżuje.
Co się wtedy działo z domostwem w Nazarecie?
Dokonujesz nadinterpretacji tekstów - to że podróżowano rodzinami nie znaczy że podróżowali tak wszyscy. Podróżowały osoby które mogły podróżowaćNie ja jestem autorką prawa Mojżeszowego. W Księdze Wyjścia masz jeszcze dwa razy napisane o obowiązkowej podróży. Wiadomo, że ciężko chorzy ludzie nie podróżowali. Natomiast ciąża czy posiadanie małych dzieci nie było traktowane jako choroba. Masz wyraźnie napisane, że podróżowano całymi rodzinami, a nie małżeństwami. Małych dzieci nie zostawiano przecież w domu.
Istniała wczesna tradycja w Kościele i jest dotąd obecna w prawosławiu że bracia i siostry Józefa były jego dziećmi z pierwszego małżeństwa. byłaby nawet do przyjęcia ale nie ma na nią potwierdzenia w bibliiMój błąd. Miałoby być Wczesna Tradycja informuje, że bracia Jezusa byli synami Marii i Józefa (Tertulian).
Cytat:
Kobiety podróżowały ze swoimi mężczyznami, o czy mówi drugi rozdział Ewangelii Łukasza mówiąc, że podróżowały całe rodziny.
Lukian napisał/a:
a więc Józef i Maria zostawili samopas młodsze dzieci i wrócili sami do Jerozolimy szukać Jezusa?
Zostawili z rodziną, ponieważ wiemy, że z nią podróżowali.
(44) Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych. [Łk 2: 44]
Jezusa szukali wśród krewnych i znajomych, bo wiedzieli, że ten mógł z nimi przebywać. Równie dobrze mogli innym krewnym oddać pod opiekę młodsze dzieci lub zwyczajnie te były już na tyle duże, że same tam przebywały. Podróżowano bowiem całym rodzinami.
I znów nadinterpretacja tekstu. To że podróżowały rodziny i krewni nie oznacza że wszyscy członkowie rodzin podróżowali i że zawsze wszyscy członkowie rodzin podróżowali