Od razu chce sie przyznać do pomyłki, ponieważ to własnie w tym temacie pisałem, że Rosja nie zaatakuje pierwsza Ukrainy. Byłem co do tego przekonany pisząc, że na pewno tak się nie stanie... ...ale stało się.
Rosjanie nazwali swój atak specjalną misją wojskową, ale takie tłumaczenie przypomina jedynie amerykanskie ''misje pokojowe'', kiedy bombardowano Irak.
To, co sie dzieje na Ukrainie jest po prostu wojną
Gdyby Rosja wkroczyła jedynie do dwóch zbuntowanych republik na południu Ukrainy, które nie chca do niej należeć i z tamtych pozycji walczyłaby z banderowcami, no to jeszcze inaczej by to wygladało. Rzeczywistośc jest jednak taka, ze Rosja wkroczyła na całą Ukrainę
Teraz banderowcy, którzy stawiaja opór, staną sie wielkimi bohaterami. W takim kraju jak Polska propaganda zadba o ich świetlany wizerunek, aby nikt nawet nie próbował cokolwiek na nich złego powiedziec, bo w najlepszym wypadku sie osmieszy albo nawet zostanie ukarany. Podobnie bedzie z marionetkowym prezydentem Żełeńskim.
To, co wyprawia sie w warszawskim sejmie na punkcie Ukraińców, to jest jeden wielki skandal, ewenement na skalę światową, gdzie dyskryminuje się swoich obywateli kosztem obcych.
Jesli chodzi o sam przebieg wojny, to na nasze media szkoda oczu, uszu, czasu i pradu.
Sankcje, jakie wprowadza zachód, a których głównym oredownikiem i motorem napedowym jest pisowski rzad warszawski, szybciej nas samych wykończą niż zagłodza Rosję.
Trudno powiedzieć, kiedy ta wojna się skończy. Putin raczej nie odpuści. Rosjanie stopniowo okrażaja miasta próbujac odciąć broniace sie w nich jednostki ukrainskie od dostaw zywnosci i broni, aby wymusić ich poddanie się. Jednoczesnie cały czas maja miejsce bombardowanie na rózne strategiczne z punktu widzenia obronnosci miejsca, takie jak, lotniska, składy amunicji czy sam sprzet wojskowy. To ostatnie jest tzw. demilitaryzacja Ukrainy. Pytanie jednak jest takie, czy tak mozna sobie wejśc do innego kraju i tak robić
Czy po zdobyciu Ukrainy, Putin zaatakuje Polskę
Wydaje mi sie, ze nie, chociaz warszawski rzad pisowski bardzo sie o to prosi, swoja patologiczna rusofobią.
To by było na tyle.
Dziekuję za uwage i przepraszam za pomyłke odnosnie ataku Rosji na Ukraine.
Jeszcze jedna sprawa, bo bym zapomniał.
w wyniku wojny rosyjsko ukraińskiej jednym z poszkodowanych stał się covid. Nie wiadomo czy całkowicie poległ czy jedynie jest ranny. Pewne jest tylko to, że stracił na popularności, chociaz słyszy sie głosy, ze ta wojna jest jego elementem.