Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Sprzeczności w Biblii, krytyka etyki biblijnej itp.
Dział przeznaczony przede wszystkim dla tych, którzy nie wierzą w boskie natchnienie Biblii. Obowiązuje wewnętrzny regulamin

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: RN »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
07 sty 2025, 1:29


To ja też jeszcze raz wytłumaczę. Nie jest autorem ten, który zapisywał. Autorem jest ten, którego słowa zapisano. Ewangelią jest Dobra Nowina. No a tą Dobrą Nowiną jest Nauka Jezusa, która daje Życie. To, co jest najważniejsze w Ewangeliach, to autorem tego jest Jezus.
To teraz inaczej.
Załóżmy, że to co mówił Jezus, nikt nie spisał.
Czy wiedziałbyś dzisiaj o ewangeliach i o tym co tam jest zapisane, a nad czym my i nie tylko my, zastanawiamy się cedząc każde słowo :?:
A czyje to słowa tak skrupulatnie dzisiaj badamy, powtarzamy, jak nie właśnie tych, co je zapisali.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

krzysiekniepieklo
Posty: 1550
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: krzysiekniepieklo »

RN pisze: ↑
07 sty 2025, 13:50
krzysiekniepieklo pisze: ↑
07 sty 2025, 1:29


To ja też jeszcze raz wytłumaczę. Nie jest autorem ten, który zapisywał. Autorem jest ten, którego słowa zapisano. Ewangelią jest Dobra Nowina. No a tą Dobrą Nowiną jest Nauka Jezusa, która daje Życie. To, co jest najważniejsze w Ewangeliach, to autorem tego jest Jezus.
To teraz inaczej.
Załóżmy, że to co mówił Jezus, nikt nie spisał.
Czy wiedziałbyś dzisiaj o ewangeliach i o tym co tam jest zapisane
Ja widzę w tym kulawą logikę (a raczej brak logiki). Skoro nikt nie spisał, to nie może być "tam zapisane".

RN pisze: ↑
07 sty 2025, 13:50
A czyje to słowa tak skrupulatnie dzisiaj badamy, powtarzamy, jak nie właśnie tych, co je zapisali.
Skoro cytowali Jezusa, to nie były to ich słowa. No a sprzeczamy się o to, co pisał Łukasz i Paweł. To faktycznie sprzeczamy się o ich słowa, bo Jezusa nie cytowali.

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: RN »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
08 sty 2025, 14:49

Ja widzę w tym kulawą logikę (a raczej brak logiki). Skoro nikt nie spisał, to nie może być "tam zapisane".
Skoro w tym co napisałem widzisz brak logiki, to nie ma co dalej ciągnąć tego wątku.

krzysiekniepieklo pisze: ↑
08 sty 2025, 14:49
Skoro cytowali Jezusa, to nie były to ich słowa. No a sprzeczamy się o to, co pisał Łukasz i Paweł. To faktycznie sprzeczamy się o ich słowa, bo Jezusa nie cytowali.
Miedzy nami w tej sprawie jest taka różnica. Ty twierdzisz, że Łukasz i Paweł nie cytowali Jezusa. Ja natomiast nie widzę większych różnic w ewangeliach synoptycznych, czyli ew. Mateusza, Marka i Łukasza. Oczywiście wystepują tam sprzecznosci, ale to jest inna sprawa.
We wszystkich tych ewangeliach znajdują się mądre pouczenia jak i farmazony.
Moje główne kryterium oceny jest takie; Czym więcej opisów cudactw, nienaturalności. tym opis jest gorszy. A to znajduje się we wszystkich ewangeliach i Dziejach Apostolskich
Już pod tym względem lepsze są listy Pawła. Problemem Pawła było jednak to, ze stworzona przez niego eschatologia, czyli nauka o czasach ostatecznych się nie sprawdziła. Pytaniem otwartym pozostaje, czy się pomylił, ale w to wierzył, czy świadomie kłamał. To drugie na pewno robił na chwałę Bożą do czego się przyznał.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

krzysiekniepieklo
Posty: 1550
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: krzysiekniepieklo »

RN pisze: ↑
08 sty 2025, 20:54

Już pod tym względem lepsze są listy Pawła. Problemem Pawła było jednak to, ze stworzona przez niego eschatologia, czyli nauka o czasach ostatecznych się nie sprawdziła. Pytaniem otwartym pozostaje, czy się pomylił, ale w to wierzył, czy świadomie kłamał. To drugie na pewno robił na chwałę Bożą do czego się przyznał.
Ja już kiedyś się w tej sprawie pytałem, czy można dodać chwały Bogu, kłamiąc? No bo według mnie, to kłamstwem można tylko dodać chwały szatanowi. Skoro kłamstwo jest grzechem, to grzesząc nie dodaje się chwały Bogu, tylko dodaje się chwały szatanowi. Z tego by wynikało, że to szatan jest jego bogiem.

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: RN »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
08 sty 2025, 21:21


Ja już kiedyś się w tej sprawie pytałem, czy można dodać chwały Bogu, kłamiąc? No bo według mnie, to kłamstwem można tylko dodać chwały szatanowi. Skoro kłamstwo jest grzechem, to grzesząc nie dodaje się chwały Bogu, tylko dodaje się chwały szatanowi. Z tego by wynikało, że to szatan jest jego bogiem.
Myślę, że to wynikało z ich mentalności w tamtych czasach.
Nie zastanawiali sie, że kłamią. Najważniejsze było, że wywyższaja Boga.
Jesli chodzi o szatana to nie odpowiem twierdząco, ze był bogiem Pawła, bo ja nie wierze w istnienie takiego bytu.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

krzysiekniepieklo
Posty: 1550
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: krzysiekniepieklo »

RN pisze: ↑
08 sty 2025, 22:06
krzysiekniepieklo pisze: ↑
08 sty 2025, 21:21


Ja już kiedyś się w tej sprawie pytałem, czy można dodać chwały Bogu, kłamiąc? No bo według mnie, to kłamstwem można tylko dodać chwały szatanowi. Skoro kłamstwo jest grzechem, to grzesząc nie dodaje się chwały Bogu, tylko dodaje się chwały szatanowi. Z tego by wynikało, że to szatan jest jego bogiem.
Myślę, że to wynikało z ich mentalności w tamtych czasach.
Nie zastanawiali sie, że kłamią. Najważniejsze było, że wywyższaja Boga.
Jesli chodzi o szatana to nie odpowiem twierdząco, ze był bogiem Pawła, bo ja nie wierze w istnienie takiego bytu.
To znaczy, że Jezusowi nie wierzysz?

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5378
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: radek »

‭‭Ewangelia według św. Łukasza 10:27 BW1975‬‬
[27] A ten, odpowiadając, rzekł: Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej, a bliźniego swego, jak siebie samego.

https://bible.com/bible/3490/luk.10.27.BW1975

Bliźni, to ktoś, z kim danego człowieka łączy relacja, motywująca do wzajemnego miłosierdzia. To dla tego Jezus na pytanie: "Kto jest moim bliźnim?", po przytoczeniu przypowieści ostatecznie odpowiedział: "Idź, i ty czyń podobnie"
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: RN »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
08 sty 2025, 22:13

To znaczy, że Jezusowi nie wierzysz?
Ja tak naprawdę to nie wiem co Jezus historyczny mówił, a czego nie mówił dlatego niekiedy używam sformułowania ''Jezus biblijny', czyli taki, którego wykreowali ewangeliści.
Niezależnie jednak czy to powiedział Jezus historyczny czy biblijny, w pewne opisy nie wierzę.
Do nich należą sceny z szatanem, uzdrowienia, zmartwychwstania, mnożenie chlebów, chodzenie po wodzie, opisy przyszłości itp.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

krzysiekniepieklo
Posty: 1550
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: krzysiekniepieklo »

radek pisze: ↑
09 sty 2025, 20:44
‭‭Ewangelia według św. Łukasza 10:27 BW1975‬‬
[27] A ten, odpowiadając, rzekł: Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej, a bliźniego swego, jak siebie samego.

https://bible.com/bible/3490/luk.10.27.BW1975

Bliźni, to ktoś, z kim danego człowieka łączy relacja, motywująca do wzajemnego miłosierdzia.
No ale jest gdzieś w tej przypowieści wzmianka, że ten pobity był w relacji motywującej do wzajemnego miłosierdzia względem Samarytanina?
No bo według Twojej definicji, to wzajemność jest warunkiem bycia bliźnim.

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: wuka »

Posłuchaj sobie Chrześcijanie pierwszych wieków - kim byli i w co tak naprawdę wierzyli? | prof. Robert Wiśniewski
https://www.youtube.com/watch?v=Vjn7phd ... x=38&t=14s
Tu masz o wiarygodności tych, którzy pisali Ewangelie. Jednych uznajesz innych nie. Pisałam o tym, ale nie dotarło. Tu masz naukowca, który mówi to samo, ale z autorytetem i "papierami" uwierzytelniającymi jego wiedzę.

krzysiekniepieklo
Posty: 1550
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: krzysiekniepieklo »

wuka pisze: ↑
11 sty 2025, 12:40
Posłuchaj sobie Chrześcijanie pierwszych wieków - kim byli i w co tak naprawdę wierzyli? | prof. Robert Wiśniewski
https://www.youtube.com/watch?v=Vjn7phd ... x=38&t=14s
Tu masz o wiarygodności tych, którzy pisali Ewangelie. Jednych uznajesz innych nie. Pisałam o tym, ale nie dotarło. Tu masz naukowca, który mówi to samo, ale z autorytetem i "papierami" uwierzytelniającymi jego wiedzę.
Tutaj masz mój "wykład", jak zostaje soę profesorem:
viewtopic.php?f=55&t=17967

Odsłuchałem cały jego wykład i w pewnych obszarach mogę się z nim zgodzić. No ale jego wiedza jest oparta o to, co gadają inni i o to, co wygrzebał z ziemi. Jeśli chodzi o prawdę, to jest to wiedza fragmentaryczna. Jeśli chodzi o przyczyny rozwoju chrześcijaństwa, to zupełnie się z nim nie zgodzę.
Jezus mówił tak:
Mt 5
13 Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. 14 Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. 15 Nie zapala się też światła i nie stawia pod korcem5, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu. 16 Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.


Chrześcijaństwo tak szybko urosło, bo chrześcijanie żyli w prawdziwym braterstwie i się wzajemnie wspierali. To przyciągało następnych wyznawców. No i wyznawca Jezusa nigdy nie zrobił przeciwko drugiemu nic niegodziwego. Jak rosła liczba chrześcijan, to malała liczba tych, którzy byli gotowi dopuszczać się niegodziwości, służąc władcom. No a to stopniowo osłabiało władców, aż do momentu, gdzie nie mieli już wykonawców aby siłowo zarządzać poddanymi. Wtedy Rzym zdecydował się przyjąć chrześcijaństwo, no bo swojemu się służy, a obcemu to nie było by chętnych.
No ale faryzeusze od samego początku pracowali nad tym żeby z chrześcijan zrobić niewolników i żyć na ich koszt. Stąd zakłamywanie nauki Jezusa i tworzenie wśród chrześcijan hierarchii.
Grzebiąc w ziemi, to można znaleźć tylko to, co pozostawiła po sobie elita. Tylko kilka procent chrześcijan umiało czytać i pisać. O tych dziewięćdziesięciu kilku procentach nie dowiemy się nic, grzebiąc w ziemi. No więc, najwięcej wiemy o tym, co zostało po faryzeuszach. Można trochę prawdy wygrzebać, grzebiąc wśród sterty kłamstw.

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: RN »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
11 sty 2025, 16:56

13 Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić?
Czy sól może utracić swój smak :?:
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

krzysiekniepieklo
Posty: 1550
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: krzysiekniepieklo »

RN pisze: ↑
11 sty 2025, 18:17
krzysiekniepieklo pisze: ↑
11 sty 2025, 16:56

13 Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić?
Czy sól może utracić swój smak :?:
Ja się chciałem Ciebie zapytać, czy rozumiesz to, o co Jezusowi w tej wypowiedzi chodziło?

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: wuka »

Tutaj masz mój "wykład", jak zostaje soę profesorem:
viewtopic.php?f=55&t=17967

Odsłuchałem cały jego wykład i w pewnych obszarach mogę się z nim zgodzić. No ale jego wiedza jest oparta o to, co gadają inni i o to, co wygrzebał z ziemi. Jeśli chodzi o prawdę, to jest to wiedza fragmentaryczna. Jeśli chodzi o przyczyny rozwoju chrześcijaństwa, to zupełnie się z nim nie zgodzę.
Zadziwiający tok myślenia.
Co do "twojego wykładu" - już brałam udział w dyskusji i nie mam zamiaru tego ciągnąć.
Piszesz:"wiedza oparta na tym, co gadają inni" - te teraz odpowiedz mi na czym i na kim ty opierasz swoją wiedzę. Czyżby nie na wiedzy innych od których ją przejmujesz? Czyżby nie na słuchaniu, czytaniu czyli GADANIU innych?
Krytykujesz i niechętnie się odnosisz do wiedzy naukowca, którą "wygrzebał z ziemi". A co może być pewniejszego niż w taki sposób pozyskane dowody?!
Jesteś prześmieszny pisząc takie dyrdymały.
Reszta twojego postu...daję sobie spokój i nie będę się więcej wysilała, aby cokolwiek ci podsunąć, czy pod rozwagę poddać. Nie ma sensu.

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5378
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: radek »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
10 sty 2025, 22:10
radek pisze: ↑
09 sty 2025, 20:44
‭‭Ewangelia według św. Łukasza 10:27 BW1975‬‬
[27] A ten, odpowiadając, rzekł: Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej, a bliźniego swego, jak siebie samego.

https://bible.com/bible/3490/luk.10.27.BW1975

Bliźni, to ktoś, z kim danego człowieka łączy relacja, motywująca do wzajemnego miłosierdzia.
No ale jest gdzieś w tej przypowieści wzmianka, że ten pobity był w relacji motywującej do wzajemnego miłosierdzia względem Samarytanina?
No bo według Twojej definicji, to wzajemność jest warunkiem bycia bliźnim.
Zadałeś bardzo ważne pytanie dla tej kwestii. Otóż Samarytanin mając dobre wychowanie, pomógł pobitemu, ponieważ miał odpowiednie zrozumienie Prawa Bożego i tym samym wykazał swoje miłosierdzie względem pobitego, nie oczekując wzajemności od niego

‭‭Ewangelia według św. Łukasza 14:13-14 BW1975‬‬
[13] Lecz gdy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych, ślepych. [14] I będziesz błogosławiony, bo nie mają ci czym odpłacić. Odpłatę bowiem będziesz miał przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych.

https://bible.com/bible/3490/luk.14.14.BW1975

Samarytanin pierwszy wykazał motywację do miłosierdzia i okazał je. Słowa "Miłuj bliźniego swego jak siebie samego" są w tym przypadku kierowane do pobitego. Osoba, która poprawnie odpowiedziała na pytanie Jezusa, co jest napisane w Prawie w kwestii osignięcia życia, pytająca następnie Jezusa: "Kto jest moim bliźnim", Na drugie swoje pytanie, otrzymała drugie pytanie od Jezusa, mianowicie: "Kto z tych trzech okazał się według ciebie bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców ?" Odpowiedź na to pytanie trzeba rozważyć w kontekscie pierwszego pytania tej rozprawy, mianowicie: "Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne ?". W tym kontekscie odpowiedź ostateczna Jezusa w tej dyskusji jest w pełni prezycyjna, brzmiąc: "Idź, i ty czyń podobnie"
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sprzeczności w Biblii”