Twierdzenie, że zmartwychwstanie miało miejsce „w nocy przed pierwszym dniem tygodnia”, nie znajduje jednoznacznego potwierdzenia w Biblii. Ewangelie wskazują, że grób był pusty w niedzielę rano, „pierwszego dnia tygodnia” (Mt 28:1; Łk 24:1; Jan 20:1), ale nie stwierdzają wyraźnie, że zmartwychwstanie nastąpiło dokładnie w niedzielę. Jezus zapowiedział zmartwychwstanie „trzeciego dnia” (Mt 16:21; Łk 24:46), a w Mt 12:40 mówił o „trzech dniach i trzech nocach”, co w dosłownej interpretacji (72 godziny od śmierci w piątek po południu, Mk 15:34-37) wskazywałoby na poniedziałek. Jednak w żydowskiej kulturze „trzy dni i trzy noce” mogły oznaczać okres obejmujący części dni, jak w Ks. Estery 4:16-5:1 czy 1 Sm 30:12-13, gdzie podobny zwrot nie wymaga pełnych 72 godzin. Piątek (część dnia), sobota (cały dzień) i niedziela (część dnia) mogły więc zostać uznane za „trzy dni”, ale brak precyzyjnego biblijnego dowodu na zmartwychwstanie w niedzielę sugeruje, że ludzie mogli naciągać ten moment, by uzasadnić obchody Wielkanocy.radek pisze: ↑22 kwie 2025, 20:49......
Biblia podaje, że zmartwychwstanie miało miejsce w nocy przed pierwszym dniem tygodnia, a pierwszy dzień tygodnia jest zgotnie z przyjętą konwencją po Szabacie. Kościół kształtując termin Świąt Wielkanocnych poprostu podkreślił słowa Ewangelii na temat zmartwychwstania w nocy pomiędzy Szabatem, a pierwszym dniem tygodnia. Pomogę Ci sformułować pytanie, jakie próbujesz mi zadać: "Czy przy ustalaniu terminu celebracji Świąt Wielkanocnych należy kierować się terminem Paschy, czy raczej dniem tygodnia ?". Otóż, po pierwsze Pascha, wskazuje, jak zauważyłeś, na dzień przelania krwi Mesjasza, natomiast niedziela wskazuje na owiele bardziej chwalebną chwilę, czyli zmartwychwstanie. Po drugie rachuba dni tygodnia jest starsza od rachuby księżycowej
Biblia też. Zauważ, że Bóg nakazuje świętować dzień siódmy poprzez odpoczynek, a dizeń ósmy poprze obrzezanie, są to celebracje nawiązujące do uszanowania pracy, jaką zrealizował Bóg przy stwarzaniu. Są to dwa dni, a więc także Biblia uczy przedłużania świętowania ważnego Święta
Pytanie, czy Wielkanoc powinna opierać się na terminie Paschy (14 Nisan, śmierci Jezusa) czy na dniu tygodnia (niedzieli, zmartwychwstaniu), pomija kluczowy problem: Biblia nie nakazuje świętowania zmartwychwstania jako odrębnego święta, ale upamiętniania śmierci Jezusa (Łk 22:19; 1 Kor 11:23-26). Proroctwa starotestamentowe (Jon 2:1-2; Ps 16:10; Iz 53:9-11) skupiają się na ofierze i zmartwychwstaniu Mesjasza, nie określając dnia tygodnia.
Sobór Nicejski (325 r. n.e.), motywowany polityką i antyżydowskimi nastrojami, ustalił Wielkanoc na niedzielę, choć apostołowie, jak Polikarp, bronili Paschy 14 Nisan (Historia Kościelna Euzebiusza, 5.24). Skoro Pismo nie potwierdza niedzieli jako dnia zmartwychwstania i nie ma nakazu celebracji Wielkanocy, bezpieczniej jest odrzucić ludzkie tradycje i trzymać się biblijnego polecenia upamiętniania śmierci Jezusa. Uznawanie Wielkanocy opiera się na naciąganych interpretacjach i kościelnych dodatkach, a nie na apostolskiej doktrynie, dlatego nie ma podstaw, by ją obchodzić, gdy brak jasnego biblijnego uzasadnienia.