Znamiona?
To jawne i bezczelne oszczerstwo, gdy twierdzi nieziem, że Jezus- będąc żydem- nie przestrzegał skrupulatnie Prawa!
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
Znamiona?
Moderacja się leni, więc ja się tym zajmę. Wiedz anonimowy koleżko, że czarna magia nie zawsze jest skuteczna, ale zawsze prowokuje feedback. Jeśli będziesz o coś mnie prosił, wzamian otrzymasz tylko sprawiedliwość, nic poza tym
Szacunek dla ciebie, Radku.radek pisze: ↑24 kwie 2025, 10:29Moderacja się leni, więc ja się tym zajmę. Wiedz anonimowy koleżko, że czarna magia nie zawsze jest skuteczna, ale zawsze prowokuje feedback. Jeśli będziesz o coś mnie prosił, wzamian otrzymasz tylko sprawiedliwość, nic poza tym
Ewangelia według św. Mateusza 12:36 BW1975
[36] A powiadam wam, że z każdego nieużytecznego słowa, które ludzie wyrzekną, zdadzą sprawę w dzień sądu.
https://bible.com/bible/3490/mat.12.36.BW1975
Jeśli ŚJ nie zainterweniują w tej sprawie i nie zweryfikują przynależności tej osoby do swojej religii, to są u mnie spaleni, ponieważ deklarują, że są religią prawdziwą.
To, że Kościół Katolicki celebruje Święta Wielkanocne w niedzielę, czyli pierwszego dnia tygodnia, trzeba zrozumieć a nie podważyć, ponieważ Jezus uczy łączenia, a nie dzielenia. Kościół nikomu nie stara się robić "na przekór", stara się wszystko ubrać w odpowiednie słowa. Mądrość nie stara się podważać, lecz ubogacić
List św. Jakuba 3:13-18 BW1975
[13] Czy jest między wami ktoś mądry i rozumny? Niech to pokaże przez dobre postępowanie uczynkami swymi, nacechowanymi łagodnością i mądrością. [14] Jeśli jednak gorzką zazdrość i kłótliwość macie w sercach swoich, to przynajmniej nie przechwalajcie się i nie kłamcie wbrew prawdzie. [15] Nie jest to mądrość, która z góry zstępuje, lecz przyziemna, zmysłowa, demoniczna. [16] Bo gdzie jest zazdrość i kłótliwość, tam niepokój i wszelki zły czyn. [17] Ale mądrość, która jest z góry, jest przede wszystkim czysta, następnie miłująca pokój, łagodna, ustępliwa, pełna miłosierdzia i dobrych owoców, nie stronnicza, nie obłudna. [18] A owoc sprawiedliwości bywa zasiewany w pokoju przez tych, którzy pokój czynią.
https://bible.com/bible/3490/jas.3.17.BW1975
Drogi Radku, Biblia nie mówi, że zmartwychwstanie nastąpiło dokładnie w nocy.radek pisze: ↑23 kwie 2025, 11:44Niektórzy nie potrafią zrozumieć, że pomiędzy dniami sa noce. Co do tego, że Biblijne zmartwychwstanie miało miejsce w nocy, to jeśli Niewiasty poszły do grobu o świcie, a ich Pan według Ewangelii już wtedy był zmartwychwstały, to znaczy, że zmartwychwstał w nocy
Ewangelia według św. Mateusza 28:1-6 BW1975
[1] A po sabacie, o świcie pierwszego dnia tygodnia, przyszła Maria Magdalena i druga Maria, aby obejrzeć grób. [2] I oto powstało wielkie trzęsienie ziemi, albowiem anioł Pański zstąpił z nieba i przystąpiwszy odwalił kamień i usiadł na nim. [3] A oblicze jego było jak błyskawica, a jego szata biała jak śnieg. [4] A strażnicy zadrżeli przed nim ze strachu i stali się jak nieżywi. [5] Wtedy anioł odezwał się i rzekł do niewiast: Wy się nie bójcie; wiem bowiem, że szukacie Jezusa ukrzyżowanego. [6] Nie ma go tu, bo wstał z martwych, jak powiedział; chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał.
https://bible.com/bible/3490/mat.28.6.BW1975
Ewangelia według św. Jana 20:1 BW1975
[1] A pierwszego dnia tygodnia, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, przyszła Maria Magdalena do grobu i ujrzała kamień odwalony od grobu.
https://bible.com/bible/3490/jhn.20.1.BW1975
To, że anioł odwalił kamień od grobu, nie znaczy, że to była chwila zmartwychwstania. To była po prostu odpowiedź na problem, o którym rozmawiały Niewiasty
Ewangelia według św. Marka 16:3 BW1975
[3] I mówiły do siebie: Któż nam odwali kamień od drzwi grobu?
https://bible.com/bible/3490/mrk.16.3.BW1975
Drogi Nieziemie.....Nieziem pisze: ↑23 kwie 2025, 19:08Ja też obchodzę Paschę, tak jak Pan Jezus: szerokim łukiem.
Pan Jezus wykorzystał sposobność, że był w gronie bliskich sobie osób, a że akurat wypadło to w żydowską Paschę to podczas tego posiłku rozdzielił między nimi chleb i wino. Pan Jezus nie celebrował świąt żydowskich ale wykorzystywał je jako okazje do spotykania ludzi i nauczania. Tak, chodził na święta, ale nie w celach kultowych. Był nie człowiekiem religijnym ale człowiekiem wiary i miłości, którą okazywał i nauczał wszem. Nie zostawił teologii bo ta jest od diabła. Dzięki teologii "biblijnej" są podziały między wierzącymi ludźmi, i jeden drugiego by kamienował za odmienne rozumienie Pism. Nie ma zapisów o święcie Wielkanocy, a zobaczcie jakie są podziały między ludźmi względem tego, jak i kiedy to święto ma być obchodzone. Może właśnie tak: szerokim łukiem.Ale jeśli jest to okazja do spotkania rodzinnego, jestem na tak. Na pohybel tym, którzy wiedzą lepiej jak drugi człowiek ma przeżyć swoje życie, i które dni uznawać bardziej niż inne.
Dziękuję Wukawuka pisze: ↑24 kwie 2025, 10:45Szacunek dla ciebie, Radku.radek pisze: ↑24 kwie 2025, 10:29Moderacja się leni, więc ja się tym zajmę. Wiedz anonimowy koleżko, że czarna magia nie zawsze jest skuteczna, ale zawsze prowokuje feedback. Jeśli będziesz o coś mnie prosił, wzamian otrzymasz tylko sprawiedliwość, nic poza tym
Ewangelia według św. Mateusza 12:36 BW1975
[36] A powiadam wam, że z każdego nieużytecznego słowa, które ludzie wyrzekną, zdadzą sprawę w dzień sądu.
https://bible.com/bible/3490/mat.12.36.BW1975
Jeśli ŚJ nie zainterweniują w tej sprawie i nie zweryfikują przynależności tej osoby do swojej religii, to są u mnie spaleni, ponieważ deklarują, że są religią prawdziwą.
To, że Kościół Katolicki celebruje Święta Wielkanocne w niedzielę, czyli pierwszego dnia tygodnia, trzeba zrozumieć a nie podważyć, ponieważ Jezus uczy łączenia, a nie dzielenia. Kościół nikomu nie stara się robić "na przekór", stara się wszystko ubrać w odpowiednie słowa. Mądrość nie stara się podważać, lecz ubogacić
List św. Jakuba 3:13-18 BW1975
[13] Czy jest między wami ktoś mądry i rozumny? Niech to pokaże przez dobre postępowanie uczynkami swymi, nacechowanymi łagodnością i mądrością. [14] Jeśli jednak gorzką zazdrość i kłótliwość macie w sercach swoich, to przynajmniej nie przechwalajcie się i nie kłamcie wbrew prawdzie. [15] Nie jest to mądrość, która z góry zstępuje, lecz przyziemna, zmysłowa, demoniczna. [16] Bo gdzie jest zazdrość i kłótliwość, tam niepokój i wszelki zły czyn. [17] Ale mądrość, która jest z góry, jest przede wszystkim czysta, następnie miłująca pokój, łagodna, ustępliwa, pełna miłosierdzia i dobrych owoców, nie stronnicza, nie obłudna. [18] A owoc sprawiedliwości bywa zasiewany w pokoju przez tych, którzy pokój czynią.
https://bible.com/bible/3490/jas.3.17.BW1975
:
Radek, którzy Świadkowie Jehowy mają zweryfikować i w ogóle zainterweniować w sprawie DonCicio?radek pisze:Jeśli ŚJ nie zainterweniują w tej sprawie i nie zweryfikują przynależności tej osoby do swojej religii, to są u mnie spaleni, ponieważ deklarują, że są religią prawdziwą.
Moderacja się nie leni. Moderacja przeczytała twoje zgłoszenie i nie uznała, że to powód by interweniować. Wręcz odwrotnie, uznała, że 'groźba morderstwa' jest nadinterpretacją i tylko szaleniec mógłby wpaść na taki wniosek.Moderacja się leni, więc ja się tym zajmę.
Jak zwykle Nieziem tworzy 'nieziemskie nauki'Nieziem pisze:Pan Jezus nie celebrował świąt żydowskich ale wykorzystywał je jako okazje do spotykania ludzi i nauczania. Tak, chodził na święta, ale nie w celach kultowych. Był nie człowiekiem religijnym ale człowiekiem wiary i miłości, którą okazywał i nauczał wszem. Nie zostawił teologii bo ta jest od diabła.
Czy może być ciemniejsza noc niż ta, kiedy nie ma światłości ? O jakiej nocy mógł mówić Jezus ?Przeemek pisze: ↑24 kwie 2025, 10:58Drogi Radku, Biblia nie mówi, że zmartwychwstanie nastąpiło dokładnie w nocy.radek pisze: ↑23 kwie 2025, 11:44Niektórzy nie potrafią zrozumieć, że pomiędzy dniami sa noce. Co do tego, że Biblijne zmartwychwstanie miało miejsce w nocy, to jeśli Niewiasty poszły do grobu o świcie, a ich Pan według Ewangelii już wtedy był zmartwychwstały, to znaczy, że zmartwychwstał w nocy
Ewangelia według św. Mateusza 28:1-6 BW1975
[1] A po sabacie, o świcie pierwszego dnia tygodnia, przyszła Maria Magdalena i druga Maria, aby obejrzeć grób. [2] I oto powstało wielkie trzęsienie ziemi, albowiem anioł Pański zstąpił z nieba i przystąpiwszy odwalił kamień i usiadł na nim. [3] A oblicze jego było jak błyskawica, a jego szata biała jak śnieg. [4] A strażnicy zadrżeli przed nim ze strachu i stali się jak nieżywi. [5] Wtedy anioł odezwał się i rzekł do niewiast: Wy się nie bójcie; wiem bowiem, że szukacie Jezusa ukrzyżowanego. [6] Nie ma go tu, bo wstał z martwych, jak powiedział; chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał.
https://bible.com/bible/3490/mat.28.6.BW1975
Ewangelia według św. Jana 20:1 BW1975
[1] A pierwszego dnia tygodnia, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, przyszła Maria Magdalena do grobu i ujrzała kamień odwalony od grobu.
https://bible.com/bible/3490/jhn.20.1.BW1975
To, że anioł odwalił kamień od grobu, nie znaczy, że to była chwila zmartwychwstania. To była po prostu odpowiedź na problem, o którym rozmawiały Niewiasty
Ewangelia według św. Marka 16:3 BW1975
[3] I mówiły do siebie: Któż nam odwali kamień od drzwi grobu?
https://bible.com/bible/3490/mrk.16.3.BW1975
Masz rację, że niewiasty znalazły pusty grób o świcie (Mt 28:1; Jan 20:1) i że odsunięcie kamienia nie oznacza momentu zmartwychwstania (Mk 16:3), ale Pismo nie precyzuje, kiedy dokładnie Jezus zmartwychwstał – tylko że grób był pusty „pierwszego dnia tygodnia” (Łk 24:1). Twierdzenie, że musiało to być w nocy, to domysł, bo Ewangelie milczą o godzinie (Mt 28:6). Kluczowe jest, że Jezus ustanowił Pamiątkę swojej śmierci (Łk 22:19-20), a zmartwychwstanie to fakt, który apostołowie głosili, nie celebrując go jako święto (1 Kor 15:3-4).
Trzymajmy się Pisma, a nie spekulacji.
E tam zaraz, oszczerstwo , a może jednak bluźnierstwo? Ja wolę byście mnie oskarzali jak Żydzi Pomazańca. Ja z kolei mogą wam powiedzieć jak Pomazaniec do faryzeuszy, żeście obłudnicy.
Drogi Radku, błędnie interpretujesz słowa Jezusa, by twierdzić, że zmartwychwstanie było w nocy. Jan 9:4-5 nie ma nic wspólnego ze zmartwychwstaniem – Twoja interpretacja odrywa się od Pisma.radek pisze: ↑24 kwie 2025, 11:35Czy może być ciemniejsza noc niż ta, kiedy nie ma światłości ? O jakiej nocy mógł mówić Jezus ?
Ewangelia według św. Jana 9:4-5 BW1975
[4] Musimy wykonywać dzieła tego, który mnie posłał, póki dzień jest; nadchodzi noc, gdy nikt nie będzie mógł działać. [5] Póki jestem na świecie, jestem światłością świata.
A skoro odsunął się od tych, którzy wydali nie niego wyrok, to samo zmartwychwstanie nie zaświtało w świadomości ludzi nowym dniem, lecz odbyło się w nocy
Ewangelia według św. Jana 18:36 BW1975
[36] Odpowiedział Jezus: Królestwo moje nie jest z tego świata; gdyby z tego świata było Królestwo moje, słudzy moi walczyliby, abym nie był wydany Żydom; bo właśnie Królestwo moje nie jest stąd.
Wyrwałam celowo z kontekstu tylko te słowa.Zalecam przemyśleć
Tak właśnie, Pan Jezus chciał z uczniami spożyć posiłek. To zupełnie tak jak ja nie będąc już wiele lat katolikiem, spędzam czas świąteczny z rodziną, która w większości obchodzi tradycyjnie święta, a i zdarza mi się pójść na mszę, ale jako widz i słuchacz bo nie uderzam się w piersi że moja wina, ani nie spożywam z ich komunii.Bobo pisze: ↑24 kwie 2025, 11:33Jak zwykle Nieziem tworzy 'nieziemskie nauki'Nieziem pisze:Pan Jezus nie celebrował świąt żydowskich ale wykorzystywał je jako okazje do spotykania ludzi i nauczania. Tak, chodził na święta, ale nie w celach kultowych. Był nie człowiekiem religijnym ale człowiekiem wiary i miłości, którą okazywał i nauczał wszem. Nie zostawił teologii bo ta jest od diabła.
Zalecam przemyśleć poniższy werset:
Pierwszego dnia Święta Przaśników, gdy jak zwykle składano ofiarę paschalną, uczniowie zapytali Jezusa: „Gdzie chcesz, żebyśmy poszli ci przygotować posiłek paschalny?” (Marka 14:12)
Dziwne byłoby, gdyby Jezus tylko wykorzystywał okazję skoro cały czas przebywał z apostołami i ostatnią wieczerzę również w tym samym gronie spędził czas pouczając ich. Ponadto apostołowie zaznaczają: gdzie CI przygotować... Wygląda na to, że Jezus chciał obchodzić Paschę.
Ponadto Jezus pozostawił na teologię, gdyż to słowo oznacza 'Boże Słowo' potocznie mówiąc 'nauka o Bogu'.
Widoczonie ludzie mają różną wrażliwość "religijną".........Nieziem pisze: ↑24 kwie 2025, 11:44E tam zaraz, oszczerstwo , a może jednak bluźnierstwo? Ja wolę byście mnie oskarzali jak Żydzi Pomazańca. Ja z kolei mogą wam powiedzieć jak Pomazaniec do faryzeuszy, żeście obłudnicy.
Dla Was każde twierdzenie niezgodne z Waszym pojmowaniem Pism jest żałosne albo oszczercze. Te Wasze opinie same w sobie mogą stanowić oszczerstwo rzucane w stronę drugiego człowieka, a przecież forum dyskusyjne na tym polega, że się przedstawia własne rozumienie danych spraw.
Ja w oparciu o fragmenty Ewangelii Jana napisałem com napisał, a Wy się do tego nie odnieśliście tylko bezmyślnie oskarżenia rzucacie, choć przyznam, że spodziewałem "świętego oburzenia" od niektórych tu piszących, więc zaskoczenia nie ma......
Drogi Przemku, błędnie interpretujesz jasne i proste słowa Jezusa i przekazy opisujące całe wydarzenie wokół Ostatniej Wieczerzy, Ukrzyżowania, Śmierci i ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO.błędnie interpretujesz słowa Jezusa, by twierdzić, że zmartwychwstanie było w nocy. Jan 9:4-5 nie ma nic wspólnego ze zmartwychwstaniem – Twoja interpretacja odrywa się od Pisma.
Biblia wskazuje, że obchodzi waszego Jezusa
Zaprzeczasz sam sobie Bobo, bo sugerujesz wypowiedź za wszystkich chrześcijan, jednocześnie pisząc, że:
W przypadku Koranu argument demagogiczny nie usprawiedliwia ignorancji. Pisz kolejno wersety z Koranu, które poruszyłem, a których nie zrozumiałeś
Jeśli używasz argumentu kontekstu, to trzymaj się kontekstu conajmniej całego Pisma Świętego. Zmartwych wzbudzenie Jezusa, które nastąpiło "trzeciego dnia", to metafora wzbudzenia go w sercach tych, którzy byli zasmuceni Jego śmiercią, byli jak martwi, bez wiary. Wzbudzenie fizyczne nie jest jak zauważyłeś opisane, więc jak można twierdzić, że odbyło się za dnia ?Przeemek pisze: ↑24 kwie 2025, 11:48Drogi Radku, błędnie interpretujesz słowa Jezusa, by twierdzić, że zmartwychwstanie było w nocy. Jan 9:4-5 nie ma nic wspólnego ze zmartwychwstaniem – Twoja interpretacja odrywa się od Pisma.radek pisze: ↑24 kwie 2025, 11:35Czy może być ciemniejsza noc niż ta, kiedy nie ma światłości ? O jakiej nocy mógł mówić Jezus ?
Ewangelia według św. Jana 9:4-5 BW1975
[4] Musimy wykonywać dzieła tego, który mnie posłał, póki dzień jest; nadchodzi noc, gdy nikt nie będzie mógł działać. [5] Póki jestem na świecie, jestem światłością świata.
A skoro odsunął się od tych, którzy wydali nie niego wyrok, to samo zmartwychwstanie nie zaświtało w świadomości ludzi nowym dniem, lecz odbyło się w nocy
Ewangelia według św. Jana 18:36 BW1975
[36] Odpowiedział Jezus: Królestwo moje nie jest z tego świata; gdyby z tego świata było Królestwo moje, słudzy moi walczyliby, abym nie był wydany Żydom; bo właśnie Królestwo moje nie jest stąd.
W Jan 9:4-5 Jezus mówi o „nocy” metaforycznie, jako czasie zakończenia swojej misji uzdrawiania (kontekst to uzdrowienie niewidomego, Jan 9:1-7), a nie o porze zmartwychwstania. Jan 18:36 dotyczy Królestwa Bożego, nie czasu zmartwychwstania. Łączenie tych wersetów z pustym grobem (Mt 28:1; Jan 20:1) to spekulacja, bo Pismo nie precyzuje godziny zmartwychwstania, tylko fakt, że grób był pusty „pierwszego dnia tygodnia” (Łk 24:1).
Klucz interpretacyjny to kontekst biblijny, a nie domysły. Jezus nakazał upamiętniać swoją śmierć (Łk 22:19-20), nie spekulować o czasie zmartwychwstania (1 Kor 15:3-4). Proszę, trzymaj się Pisma, a nie własnych fantazji.