DEIZM

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: DEIZM

Post autor: RN »

Queza pisze: ↑
04 kwie 2026, 20:15


Obskubać czyli pozbawić kogoś, zwykle podstępem, czegoś cennego,
Z tym się nie zgadzam.
Deizm podstępnie nie obskubał Jezusa z przymiotów boskości.
Deizm nie zrobił tego, aby komuś dokuczyć czy osiągnąć dla siebie jakąś korzyść. Zrobił to na podstawie trzeżwej oceny sytuacji.
Moim zdaniem pójście tą drogą rozwiązałoby wiele niejasności samym chrześcijanom.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5377
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: DEIZM

Post autor: radek »

RN pisze: ↑
05 kwie 2026, 11:21
Queza pisze: ↑
04 kwie 2026, 20:15


Obskubać czyli pozbawić kogoś, zwykle podstępem, czegoś cennego,
Z tym się nie zgadzam.
Deizm podstępnie nie obskubał Jezusa z przymiotów boskości.
Deizm nie zrobił tego, aby komuś dokuczyć czy osiągnąć dla siebie jakąś korzyść. Zrobił to na podstawie trzeżwej oceny sytuacji.
Moim zdaniem pójście tą drogą rozwiązałoby wiele niejasności samym chrześcijanom.
Tylko, że deizm nie zauważa tego, co zauważył ostentacyjnie w obliczu Boga sam Szatan i Bóg temu nie zaprzeczył

Księga Joba 1:7-11 BW1975
[7] I rzekł Pan do szatana: Skąd przybywasz? A szatan odpowiedział Panu, mówiąc: Wędrowałem po ziemi i przeszedłem ją wzdłuż i wszerz. [8] Rzekł Pan do szatana: Czy zwróciłeś uwagę na mojego sługę, Joba? Bo nie ma mu równego na ziemi. Mąż to nienaganny i prawy, bogobojny i stroniący od złego. [9] Na to szatan odpowiedział Panu, mówiąc: Czy za darmo jest Job tak bogobojny? [10] Czy Ty nie otoczyłeś go zewsząd opieką wraz z jego domem i wszystkim, co ma? Błogosławiłeś sprawie jego rąk i jego dobytek rozmnożył się w kraju. [11] Lecz wyciągnij tylko rękę i dotknij tego, co ma; czy nie będzie ci w oczy złorzeczył?

https://bible.com/bible/3490/job.1.7-11.BW1975

Z tą różnicą, że Hiob jest, według Pisma Świętego, wdzięczny Bogu, o wdzięczności deistów nic nie wiem
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: DEIZM

Post autor: RN »

Nowa wuka pisze: ↑
04 kwie 2026, 20:43



Boga mam w sercu, a nie do wypisywania, ze to mój mąż,- a tym mnie swego czasu rozbroiłaś i od tamtej pory nie mogę cię traktować poważnie, tym bardziej, że jednocześnie wierzysz w gwiazdy i inne bałwany, a oceniasz innych i ich wiarę.
Myślę, że nauczony takim przykładem zachowania innych, deizm stał się bardzo ostrożny co Bożych iluminacji.
Nie oznacza to, że nie dopuszcza jakiegoś subtelnego światła na nasze umysły, jakiegoś wszczepienia myśli, sugestii.
Dopuszcza, hasła encyklopedyczne ze swoimi kategorycznymi stwierdzeniami o odsunięciu się Boga i Jego nieingerencji po akcie stworzenia, są błędnie ułożone. Większość angielskich, amerykańskich czy francuskich deistów wierzyło w jakąś formę czynnej opatrzności.
Nawet Thomas Paine, na podstawie którego pism i Woltera układa się takie jednoznaczne definicje uważał, że nikt nie zaprzeczy możliwości Boga, jeśli ten będzie chciał dokonać objawienia. Różnice widział tylko w tym, że jeśli już jest do kogoś adresowane to objawienie, dotyczy ono jedynie tej osoby. Dla drugiego czy trzeciego odbiorcy jest to już tylko pogłoska i może w to wierzyć lub nie.
Takie mniej więcej stanowisko utrzymuje współczesny deizm, który w dużej mierze kontynuuje myśl Paine.
Osobiście nie twierdzę czy Paine ma rację czy jej nie ma, chodzi tylko o opis zjawiska, jakim jest deizm Paine.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: DEIZM

Post autor: RN »

radek pisze: ↑
05 kwie 2026, 11:31
Tylko, że deizm nie zauważa tego, co zauważył ostentacyjnie w obliczu Boga sam Szatan i Bóg temu nie zaprzeczył
Deizm na ogół nie wierzy w istnienie szatana, dlatego odrzuca takie teksty.
Szatan to próba kompromisu pomiędzy jedynie dobrym Bogiem i istnieniem zła. W rzeczywistości pułapka w którą wpadły religie.
Moim zdaniem dotyczy to też deizmu.

radek pisze: ↑
05 kwie 2026, 11:31
Z tą różnicą, że Hiob jest, według Pisma Świętego, wdzięczny Bogu, o wdzięczności deistów nic nie wiem
Jeśli się wierzy, że Bóg jest stwórcą to jest się wdzięcznym za istnienie.
A jeśli się istnieje to ma się możliwość kontemplowania bezmiaru Wszechświata i tego co go napełnia.
Może to mgliste i naiwne, ale tak to mniej więcej wygląda.
Wdzięczności nie wyraża się za chrześcijańskie odkupienie, bo jego akt jest urągający dla samego Boga, a jak wiadomo w deizmie Bóg widziany jest jako tylko dobry i niedościgniony dla człowieka wzór.
Pomysł odkupienia jest ludzką małością, Bóg nie oczekuje haraczu od człowieka, jakby Mu czegoś brakowało.
W dodatku haraczu ze sprawiedliwego człowieka na wzór najdorodniejszego całopalnego barana.
Jeśli pójdziemy dalej to okaże się, że przyczyna całego zamieszania jest sam Bóg, który tak jakby zauważając swój błąd postanawia sam z siebie i chyba dla siebie złożyć ofiarę. W międzyczasie modli się sam do siebie, aby jeśli to możliwe ominęła go ta godzina.
To już jest za duży kaliber dla umysłu deisty.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5377
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: DEIZM

Post autor: radek »

RN pisze: ↑
05 kwie 2026, 12:56
radek pisze: ↑
05 kwie 2026, 11:31
Tylko, że deizm nie zauważa tego, co zauważył ostentacyjnie w obliczu Boga sam Szatan i Bóg temu nie zaprzeczył
Deizm na ogół nie wierzy w istnienie szatana, dlatego odrzuca takie teksty.
Szatan to próba kompromisu pomiędzy jedynie dobrym Bogiem i istnieniem zła. W rzeczywistości pułapka w którą wpadły religie.
Moim zdaniem dotyczy to też deizmu.
Jeśli zrozumiesz zens Szabatów, to zrozumiesz, że istnieje Szatan
RN pisze: ↑
05 kwie 2026, 12:56
W międzyczasie modli się sam do siebie, aby jeśli to możliwe ominęła go ta godzina.
"Ten kielich", nie "ta godzina"
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: DEIZM

Post autor: RN »

radek pisze: ↑
05 kwie 2026, 14:41


"Ten kielich", nie "ta godzina"
EWANGELIA JANA 12.27. BIBLIA WARSZAWSKA

Teraz dusza moja jest zatrwożona, i cóż powiem? Ojcze, wybaw mnie teraz od tej godziny? Przecież dlatego przyszedłem na tę godzinę.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

Nowa wuka
Posty: 610
Rejestracja: 14 sie 2025, 12:35

Re: DEIZM

Post autor: Nowa wuka »

Queza pisze: ↑
04 kwie 2026, 20:52
Nowa wuka pisze: ↑
04 kwie 2026, 20:43
Queza pisze: ↑
04 kwie 2026, 20:15


Obskubać czyli pozbawić kogoś, zwykle podstępem, czegoś cennego, jak nie znasz tego słowa to pasowałoby najpierw je sprawdzić w internecie a nie się wyrywać ze skubaniem kury, bo może wyjść z tego Skubi a to już pies nie kura. Dla mojej wiadomości to Ty nie pisz mi nic o Jezusie Chrystusie bo Go z pewnością znasz mniej niż ja, a będąc po stronie Deistów śmiem twierdzić, że nie znasz Go wcale.
Raczysz żartować odsyłając mnie do słownika internetowego...niech ci będzie wybaczone.
Także to, że wydajesz sądy, chociaż nie masz do tego żadnego prawa.
Lepiej pilnuj swojej wiary i panuj nad tym co wypisujesz. Masz się niemal za samego Chrystusa i wypowiadasz się w Jego imieniu, wydaje ci się, że Nim zawładnęłaś. Ludzie z forum ci to wybaczają, bo wiele trzeba niektórym wybaczać, gdyż nie wiedzą co czynią (mówią, wypisują)...
Do twojej wiadomości, ja tobie nie piszę i nie będę pisać o mojej wierze, bo to moja sprawa. Boga mam w sercu, a nie do wypisywania, ze to mój mąż,- a tym mnie swego czasu rozbroiłaś i od tamtej pory nie mogę cię traktować poważnie, tym bardziej, że jednocześnie wierzysz w gwiazdy i inne bałwany, a oceniasz innych i ich wiarę.
Deistom lepiej też daj spokój, bo to trudny temat, dla otwartych, myślących ludzi i takich, którzy kochają drugiego człowieka bez oceniania.
Dobranoc.

Ja od Ciebie miłości nie czuję, jesteś raczej mściwa i wulgarna, po prostu wredna.
Bardzo mnie obrażasz,nie po raz pierwszy i krzywdzisz pisząc kłamstwa o mnie.
Odtąd nie chcę żadnych kontaktów z tobą. Odgradzam się od wszelkiego ZŁA,które
wysyłasz w moją stronę. Nie istniejesz dla mnie.

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5377
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: DEIZM

Post autor: radek »

RN pisze: ↑
05 kwie 2026, 15:33
radek pisze: ↑
05 kwie 2026, 14:41


"Ten kielich", nie "ta godzina"
EWANGELIA JANA 12.27. BIBLIA WARSZAWSKA

Teraz dusza moja jest zatrwożona, i cóż powiem? Ojcze, wybaw mnie teraz od tej godziny? Przecież dlatego przyszedłem na tę godzinę.
Dowiodłeś tylko tego, że Jezus nie poprosił Ojca o wybawienie od "tej godziny". Ja natomiast wyjaśniłem Ci, że Jezus poprosił, jesli to możliwe, o odsunięcie kielicha zwycięstwa, co jest wyjaśnieniem Twojej wątliwości. Ale pewnie dalej będziesz "poruszał się na brzuchu" i nie podziękujesz za wiedzę, którą Ci przekazuję
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7773
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: DEIZM

Post autor: Queza »

RN pisze: ↑
05 kwie 2026, 11:21
Queza pisze: ↑
04 kwie 2026, 20:15


Obskubać czyli pozbawić kogoś, zwykle podstępem, czegoś cennego,
Z tym się nie zgadzam.
Deizm podstępnie nie obskubał Jezusa z przymiotów boskości.
Deizm nie zrobił tego, aby komuś dokuczyć czy osiągnąć dla siebie jakąś korzyść. Zrobił to na podstawie trzeżwej oceny sytuacji.
Moim zdaniem pójście tą drogą rozwiązałoby wiele niejasności samym chrześcijanom.
Podstępnie może i nie ale obskubał, chrześcijaństwo nie miało by racji bytu jakby chrześcijanie podążali drogą deistów. Zwykły człowiek Jezus to nie jest nic szczególnego by wierzyć choćby w Niebo, już nie mówię o innych rzeczach np. o cudach. Jezus był świadectwem tych i innych rzeczy.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Nowa wuka
Posty: 610
Rejestracja: 14 sie 2025, 12:35

Re: DEIZM

Post autor: Nowa wuka »

Ja natomiast wyjaśniłem Ci, że Jezus poprosił, jesli to możliwe, o odsunięcie kielicha zwycięstwa, co jest wyjaśnieniem Twojej wątliwości. Ale pewnie dalej będziesz "poruszał się na brzuchu" i nie podziękujesz za wiedzę, którą Ci przekazuję
Co ty piszesz, Radku. Zapętliłeś się i przy okazji chcesz innych wkręcić w jakieś brednie.

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: DEIZM

Post autor: RN »

radek pisze: ↑
05 kwie 2026, 19:33


Dowiodłeś tylko tego, że Jezus nie poprosił Ojca o wybawienie od "tej godziny". Ja natomiast wyjaśniłem Ci, że Jezus poprosił, jesli to możliwe, o odsunięcie kielicha zwycięstwa, co jest wyjaśnieniem Twojej wątliwości. Ale pewnie dalej będziesz "poruszał się na brzuchu" i nie podziękujesz za wiedzę, którą Ci przekazuję
Jeśli nie wprost modlił sie o wybawienie od tej godziny to prosił o odsunięcie kielicha co nie zmienia istoty problemu, jakim jest modlitwa do Boga.
Jezus modlił się do Boga, nie do samego siebie. A skoro modlił sie do Boga, a Bóg podobno jest jeden, tym samym Jezus na tym przykładzie pokazał, ze nie jest Bogiem.
Kielich nie symbolizuje zwycięstwa tylko cierpienie, dlatego prośba o wybawienie od tego.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: DEIZM

Post autor: Bobo »

RN pisze:Jezus modlił się do Boga, nie do samego siebie. A skoro modlił sie do Boga, a Bóg podobno jest jeden, tym samym Jezus na tym przykładzie pokazał, ze nie jest Bogiem.
Albo przynajmniej nie jest bogiem równym temu Bogu, do którego się modlił. Rozumiem, że deiści odrzucają tzw. Trójcę. Podobnie jak Świadkowie Jehowy.
Oszołomstwu mówię NIE!

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: DEIZM

Post autor: RN »

Bobo pisze: ↑
06 kwie 2026, 21:12

Albo przynajmniej nie jest bogiem równym temu Bogu, do którego się modlił.
No, ale wtedy będzie dwóch Bogów, większy i mniejszy.
Bobo pisze: ↑
06 kwie 2026, 21:12
Rozumiem, że deiści odrzucają tzw. Trójcę. Podobnie jak Świadkowie Jehowy.
Odrzucono naukę o Trójcy, ale nie dlatego, że jest niezgodna z Biblią, tylko z racji tego, ze jest sprzeczna z rozumem.
Nie odrzucono natomiast monoteizmu, ale na podstawie takiego żródła wiedzy religijnej jaki mają deiści tez nie sposób ustalić czy jest jeden Bóg czy może wielu.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: DEIZM

Post autor: Nieziem »

radek pisze: ↑
04 kwie 2026, 19:51
Nieziem pisze: ↑
04 kwie 2026, 15:43
Zupełnie nie rozumiem jak negatywne wypowiadanie się o deizmie miałoby być służbą dla deizmu, wyjaśnisz?
Oczywiście. Jest tak dlatego, że angażujesz się emocjonalnie w obronę idei, nie zauważając, że staram się poszerzyć horyzont przed jej wyznawcami. Nie potępiam deistów, lecz piszę tutaj o tym, czego mi u nich brakuje. Twoja "nerwowa" reakcja sugeruje, że trafiłem w czuły punkt. Twoje poddenerwowanie jest na wyrost, ponieważ Człowiek sam dla siebie nic nie może zrobić. Ludzie mogą osiągnąć jakąkolwiek korzyść dopiero w służbie dla Boga
Nic nie wyjaśniles, ale przedstawiłeś swoje wyobrażenia o zadającym pytanie.
Jakie emocjonalne zaangażowanie, jakie poddenerwowanie, jaka nerwowość, i jaki czuły punkt? To co napisałeś o mnie nie jest prawdą, ale jest fałszem.

Ja znam deizm głównie z tego co wyczytałem w postach RNa. Ty podobno też, ale ponieważ Twoje wnioski są diametralnie różne od moich, chcąc poznać podstawy Twojej negatywnej postawy względem deizmu, zapytałem o to.
Poza ogólnymi sloganami nie wskazałeś na nic konkretnego. Mało tego, zamiast merytorycznie się odnieść do poruszanej kwestii, jakieś pseudoanalizy personalne przedstawiłeś.

Taka uwaga ogólna do wszystkich piszących na forum. Jak nie masz nic do napisania na temat dyskutowany to zamiast pisać tu o własnych wyobrażeniach na temat piszących na forum, zamknij klawiaturę i zajmij się czymś innym treściwym i pożytecznym.

A co do horyzontów, jak mniemam, gro deistów wywodzi się z przeróżnych religii właśnie, i drugie właśnie: stali się deistami gdyż poszerzyli własne horyzonty, i pozbyli się ograniczeń narzuconych przez pojmowanie poszczególnych grup religijnych.
Dwa ostatnie zdania twojego wpisu, bez dodatkowych wyjaśnień, wskazujących na związek z tematem deizmu, pozostają zwykłą folozofią.

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: DEIZM

Post autor: Nieziem »

RN pisze: ↑
01 kwie 2026, 17:00
Co to znaczy nie akceptują wierzeń religijnych innych ludzi
Na zasadzie wolności słowa i wyznania, akceptacja występuje. Nikogo się nie zmusza do zmiany pogladów.
Na zasadzie wiary w prezentowane poglądy, nie ma akceptacji.
Główną barierom są występujące nienaturalności, stojące w sprzeczności z prawami natury i rozumu.
radek pisze: ↑
01 kwie 2026, 16:17
Ja takich nienaturalności stojących w sprzeczności z prawami natury i rozumu, nie dostrzegam
Deiści natomiast dostrzegają i stąd takie ich zachowanie.
Deizm w praktyce powyżej?
Przedstawienie swojego zdania, i poprzestanie na tym.
Bez przekonywania do swoich racji. Bez nazywania oponenta jakoś. Bez twierdzenia, że ze ślepym ma do czynienia, albo z jakimś wężem, czy czymś w tym rodzaju.
Taka postawa jest mi się bardzo podobająca.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe wyznania i ruchy niechrześcijańskie”