Ogólna dyskusja o ŚJ

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 529
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Andej »

Sławomir59 pisze: ↑
02 wrz 2026, 9:09
Świadek Jehowy może być rozpoznawalny po charakterystycznej działalności religijnej, np. gdy podchodzi do ludzi i głosi, albo prowadzi działalność kaznodziejską, proponuje studium biblijne lub broszury. Nie trzeba wtedy znać jego osobistego życia ani „widzieć miłości” , ale wystarczy obserwacja konkretnego, publicznego działania.
Zatem przyznajesz, że nie da się rozpoznać. Wyłącznie po stojaczku. I nic więcej. Żadnych znamion. W sklepie, w pociągu, w teatrze czy w restauracji nie da się rozpoznać. Tak, jakby ukrywali się ze swoją wiarą. Także w rozmowach z trudem przychodzi przyznanie się do ŚJ. Oczywiście stwierdzam to na podstawie własnych obserwacji.
Nie wykluczam, że tak jak Żydzi (kilka razy w rozmowie z Żydami padło takie stwierdzenie, że oni zawsze potrafią się rozpoznać) mają jakiejś ukryte sposoby rozpoznawania się. Ale dlaczego ŚJ tak ukrywają się przed innymi ludźmi, gdy nie są na obowiązkowej służbie? Czy takie są wytyczne?

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17634
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Bobo »

A co, mają sobie napisać na czole: Jestem Świadkiem Jehowy? Na ogół ludzie rozpoznają nawet jak ty nie rozpoznajesz.
Dziwi mnie to, najpierw piszesz coś z własnej obserwacji kilku ŚJ a zdanie później już piszesz ogólnie o wszystkich, dlaczego niby się ukrywają.
Jakaś niekonsekwencja. A może prowokacja...?
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 529
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Andej »

To pytanie, to konstatacja. Na podstawie własnych obserwacji. Ale ok. Ja nie rozpoznaję. Jeśli nie stoją ze stojakiem, to nie rozpoznają. Po niczym.
Nota bene innych też zwykle nie rozpoznaję. Ale przedstawiciel żadnej innej religii nie rozpowiada na okrągło, że są tak bardzo widoczni.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17634
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Bobo »

Widzę, że idziesz w zaparte. Zapytaj pierwszego lepszego człowieka: Kto puka do drzwi w i chce rozmawiać o Biblii. Kto to taki? ;-)
Jak odpowiedź będzie brzmiała: Katolik! To chylę czoła :-D
Oszołomstwu mówię NIE!

Sławomir59
Posty: 503
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Sławomir59 »

Andej pisze: Zatem przyznajesz, że nie da się rozpoznać. Wyłącznie po stojaczku. I nic więcej. Żadnych znamion. W sklepie, w pociągu, w teatrze czy w restauracji nie da się rozpoznać. Tak, jakby ukrywali się ze swoją wiarą. Także w rozmowach z trudem przychodzi przyznanie się do ŚJ. Oczywiście stwierdzam to na podstawie własnych obserwacji.
Nie wykluczam, że tak jak Żydzi (kilka razy w rozmowie z Żydami padło takie stwierdzenie, że oni zawsze potrafią się rozpoznać) mają jakiejś ukryte sposoby rozpoznawania się. Ale dlaczego ŚJ tak ukrywają się przed innymi ludźmi, gdy nie są na obowiązkowej służbie? Czy takie są wytyczne?
Mam wrażenie, że moim postom starasz się nadać inne znaczenie niż to, które z nich jednoznacznie wynika. To tak, jakbyś chciał, abym napisał coś innego bo to co napisałem nie podoba Ci się. A napisałem, że Świadków Jehowy można łatwo rozpoznać, bo znani są z działalności religijnej w miejscach publicznych. W dużym mieście w którym zamieszkuję stoją przy stojakach np. przy centrach handlowych gdzie przechodzą tysiące ludzi. A ponieważ są nieliczni, tłumy przyzwyczajają się do takich samych twarzy i postaci tych głosicieli. Jak zatem możesz pisać, że ukrywają się ? Przecież to absurdalne.
Rozpoznać ich można także po wielu innych cechach charakterystycznych jak kultura osobista, nieużywanie wulgaryzmów, palenia tytoniu, po braku tatuaży i dziwnych modnych strojów, nie eksponowania obnażonych części ciała u kobiet, niezaśmiecania miejsc publicznych.
Typowe oznaki:
1. chodzą od domu do domu, rozmawiając o Biblii,
2. stoją w miejscach publicznych z wózkami lub stojakami z literaturą religijną,
3. oferują bezpłatne czasopisma i broszury biblijne,
4. zapraszają na zebrania w Sali Królestwa,
5. podczas rozmowy często odwołują się do Biblii i używają imienia „Jehowa” w odniesieniu do Boga.
6. cechuje ich neutralność polityczna i odmowa służby wojskowej.
7. nie obchodzą świąt poza Pamiątką.
Katolików i ateistów rozpoznać też łatwo właśnie dlatego, bo w większości nie mają takich cech. Osobiście pracowałem z wieloma katolikami i nigdy żaden z nich nie mówił o Biblii. Ale pewnego razu pojawił się w pracy pewien Świadek Jehowy, który od razu zaczął mówić o Biblii oraz zaprosił mnie na studium biblijne do swojego domu. I tak się zaczęło.
PS. Przypomniałem sobie teraz pewnego katolika, który odradzał czytanie Biblii, bo jak twierdził od tego można zwariować.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17634
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Bobo »

Sławomir59 pisze:Przypomniałem sobie teraz pewnego katolika, który odradzał czytanie Biblii, bo jak twierdził od tego można zwariować.
Coś w tym jest. Dla jednych Biblia to wartościowa księga, a dla drugich wywrotowa. Widać to choćby tu na forum. Zwariowanych poglądów na tą księgę co niemiara ;-)
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 529
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Andej »

Zatem przyznałeś, że nie da się ich odróżnić od innych osób. Chyba, że po stojaku, co jest zjawiskiem incydentalnym i niezmiernie rzadkim. Kilka razy w roku może się zdarzyć przeciętnemu człowiekowi, że trafi na stojak.
A do Biblii odwołują się jeśli się ich naprowadzi na temat religijny. Rzeczywiście mają zwykle wyuczonych ileś cytatów i tym się popisują. To, przyznaję, robi wrażenie. Właściwie to od nich nauczyłem się tego.
Tak używanie imienia Jehowa, wbrew tradycji starotestamentowej, jest wyróżnikiem. Ale najpierw trzeba zainicjować z nimi rozmowę na tematy religijne, aby się odważyli użyć tego słowa. Jednak jak sięgam pamięcią, to w rozmowach, które prowadziłem ze ŚJ w ostatnich iluś latrach, chyba nie padło to słowo. Teraz postaram się na to wyczulić, jak uda się gdzieś rozpoznać ŚJ i będzie on skłonny do rozmowy o Bogu.
Obojętność na tematy, od których zależy nasze życie, warunki w jakich żyjemy, bezpieczeństwo, czyli ogólnie ujmując polityka, jest też zauważalna w przypadku dłuższych rozmów i dobrego poznania jakiegoś ŚJ. Ta obojętność obywatelska jest faktyczna wadą. Natomiast odmowa służby wojskowej w sytuacji, w której są formy zastępcze bohaterstwem nie jest. Choć bywały czasy, że tak było.
Rzeczywiście, wyróżnikiem niezauważalnym jest dziwactwo polegające na nieobchodzeniu świąt. Kiedyś, jak złożyłem życzenie jednemu ŚJ to się obraził. Za to, że dobrze mu życzyłem. Całkowicie niezrozumiałe zachowanie. I grubiańskie. Ale żeby się o tym dowiedzieć, trzeba życzyć czegoś dobrego z jakiejś okazji. W tłumie nie rozpozna się po tym ŚJ.

Ale tak ogólnie mam pozytywne zdanie na temat większości ŚJ, których poznałem. Jednak mam też ogólnie dobre zdania na temat większości ludzi których poznałem.

Sławomir59
Posty: 503
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Sławomir59 »

Andej pisze: Zatem przyznałeś, że nie da się ich odróżnić od innych osób.

Andeju, litości ! Napisałem wyraźnie, że Świadków Jehowy można łatwo rozpoznać. Katolików i ateistów rozpoznać też łatwo.
Ale tak ogólnie mam pozytywne zdanie na temat większości ŚJ, których poznałem. Jednak mam też ogólnie dobre zdania na temat większości ludzi których poznałem.
To tak samo, jak byś rzekł, że i jedni, i drudzy niczym się w swym zachowaniu i moralności nie różnią od siebie. Wybacz. To absurd i nieprawda. W wątku na temat pokoju na świecie udowadniam, czym jest religia fałszywa i ateizm.

Sławomir59
Posty: 503
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Sławomir59 »

Andej pisze: Ale tak ogólnie mam pozytywne zdanie na temat większości ŚJ, których poznałem.
Ja też ! :-)
Ostatnio zmieniony 03 wrz 2026, 18:47 przez Sławomir59, łącznie zmieniany 1 raz.

Sławomir59
Posty: 503
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Sławomir59 »

radek pisze:Dziś rozmawiałem ze ŚJ m.in. o Quran'ie i po rozmowie przyszedł mi na myśl ten wers z Biblii:
"Wtedy odezwał się jeden z nich, Nikodem, który wcześniej spotkał się z Jezusem: (51) Czy nasze Prawo sądzi człowieka, zanim go przesłucha i zbada, jak postępuje? (52) Odpowiedzieli mu: Może ty też jesteś z Galilei? Sprawdź, to się przekonasz, że z Galilei nie wywodzi się żaden prorok."
A gdzie się podział radka komentarz do cytowanego wersetu biblijnego ?

Awatar użytkownika
booris
Posty: 4219
Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: booris »

Sławomir59 pisze: W wątku na temat pokoju na świecie udowadniam, czym jest religia fałszywa i ateizm.
Nie bardzo rozumiem co udawadniasz.Zeby nie bylo,sprawdzilem temat pokoju na swiecie i niczego takiego tam nie znalazlem.

Sławomir59
Posty: 503
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Sławomir59 »

booris pisze:Nie bardzo rozumiem co udawadniasz.Zeby nie bylo,sprawdzilem temat pokoju na swiecie i niczego takiego tam nie znalazlem.
Dokładnie wkrótce to wyjaśnię. Cierpliwości. Zwlekałem z wyjaśnieniem, bo liczyłem na jakieś komentarze, ale ich nie jak dotąd nie ma. Twojego również.

Nieziem
Posty: 1710
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Nieziem »

Bobo pisze: ↑
03 wrz 2026, 8:59
Sławomir59 pisze:Przypomniałem sobie teraz pewnego katolika, który odradzał czytanie Biblii, bo jak twierdził od tego można zwariować.
Coś w tym jest. Dla jednych Biblia to wartościowa księga, a dla drugich wywrotowa. Widać to choćby tu na forum. Zwariowanych poglądów na tą księgę co niemiara ;-)
Ale czy Wy aby na pewno czytacie Biblię? Sami, samodzielnie, bez sugestii z zewnątrz: jak rozumieć tekst?
Bo z tego co zaobserwowałem, opieracie się na literaturze Towarzysztwa Strażnica (głównie książki i czasopisma), która owszem odwołuje się do Biblii, ale robi to niebywale stronniczo, bo chętnie przywołuje fragmenty chwalebne dla Jehowy, a pomija takie, które chluby nie przynoszą, jak np. werset mówiący, że jest mordercą, albo oczekuje morderstw.

Ja zachęcam do czytania Biblii samodzielnie, ale uprzedzam, że obraz biblijny Boga jest różny od tego religijnego, i nie istotne, które wyznanie czy denominację weźmiemy pod lupę, bo każda błądzi.

Awatar użytkownika
booris
Posty: 4219
Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: booris »

Sławomir59 pisze:Zwlekałem z wyjaśnieniem, bo liczyłem na jakieś komentarze, ale ich nie jak dotąd nie ma. Twojego również.
Oczywiscie,ze nie ma mojego komentarza,bo nie bylo czego komentowac.

Sławomir59
Posty: 503
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Sławomir59 »

booris pisze: Oczywiscie, ze nie ma mojego komentarza, bo nie bylo czego komentowac.
Ja komentuję tematy które mnie interesują. Myślałem, że temat pokoju na świecie zainteresuje też innych.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”