Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
-
Nieziem
- Posty: 1738
- Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47
Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?
Krzysiekniepieklo,
Chciałem zapytać o Pawła innym temacie, ale tamten wątek został zamknięty. Pytam tutaj, wszakże Łukasz o Pawle dużo napisał. Zarzucasz Pawłowi, że był faryzeuszem, a ponieważ Pan Jezus ostrzegał przed naukami faryzejskimi, to nie akceptujesz Pawła jako potencjalnego przekaziciela słusznej nauki. Tyle że według Pism Paweł po nawróceniu porzucił religię, w której był wychowany. Najpierw prześladował wyznawców Chrystusa, później głosił Chrystusa, i sam był prześladowany.
Przez kogo Paweł był prześladowany? Przez Żydów. Przez tych, spośród których wyszedł, czyli przez faryzejskich Żydów. Traktowanie nawróconego Pawła jako faryzeusza to nieporozumienie, niezrozumienie historii tego człowieka, I nie akceptowanie możliwości tego, że Bóg posługuje się, kim chce.
Wybrałeś sobie Pawła i Łukasza do potępiania, a przecież gdybyś tę samą miarę przyłożył do pozostałych pisarzy ksiąg NT, to ich też musialbyś odrzucić, wszakże wiele treści przez nich zapisanych to nie cytaty z Pana Jezusa, ale ich własne słowa.
Dlaczego nie potępiasz Marka, Mateusza i Jana?
PS
O tym, co Łukasz napisał o Pawle, i przez kogo był prześladowany
https://youtu.be/Qk85kQpCzc0?is=_yojD0seYVuGno3E
Chciałem zapytać o Pawła innym temacie, ale tamten wątek został zamknięty. Pytam tutaj, wszakże Łukasz o Pawle dużo napisał. Zarzucasz Pawłowi, że był faryzeuszem, a ponieważ Pan Jezus ostrzegał przed naukami faryzejskimi, to nie akceptujesz Pawła jako potencjalnego przekaziciela słusznej nauki. Tyle że według Pism Paweł po nawróceniu porzucił religię, w której był wychowany. Najpierw prześladował wyznawców Chrystusa, później głosił Chrystusa, i sam był prześladowany.
Przez kogo Paweł był prześladowany? Przez Żydów. Przez tych, spośród których wyszedł, czyli przez faryzejskich Żydów. Traktowanie nawróconego Pawła jako faryzeusza to nieporozumienie, niezrozumienie historii tego człowieka, I nie akceptowanie możliwości tego, że Bóg posługuje się, kim chce.
Wybrałeś sobie Pawła i Łukasza do potępiania, a przecież gdybyś tę samą miarę przyłożył do pozostałych pisarzy ksiąg NT, to ich też musialbyś odrzucić, wszakże wiele treści przez nich zapisanych to nie cytaty z Pana Jezusa, ale ich własne słowa.
Dlaczego nie potępiasz Marka, Mateusza i Jana?
PS
O tym, co Łukasz napisał o Pawle, i przez kogo był prześladowany
https://youtu.be/Qk85kQpCzc0?is=_yojD0seYVuGno3E
-
krzysiekniepieklo
- Posty: 1562
- Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13
Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?
Żeby nie było ewangelii Łukasza, to nikt by nie kupił Dziejów Apostolskich i Pawła w pakiecie. Na początku była głoszona Ewangelia, Nauka Jezusa, przez tych, których Jezus wybrał i posłał żeby głosili Ewangelię, Jego naukę. Takie "kartki" z pojedynczymi naukami Jezusa krążyły wśród chrześcijan. Z takich kartek skorzystał również Łukasz aby uwiarygodnić swoją ewangelię. Wiele opisów Łukasza prawie słowo w słowo było skopiowane z tego, co było w obiegu. Dzieje Apostolskie, to już jest sterta kłamstw, które zakłamywały naukę Jezusa. Według nauki Jezusa, wszyscy mieliśmy być braćmi i żyć w braterskiej wspólnocie. Na bazie nauk z dziejów Apostolskich i listów Pawła powstał hierarchiczny Kościół, w którym władza jest sprawowana na sposób światowy. No a Jezus uczył tak:Nieziem pisze: ↑13 paź 2026, 13:26Krzysiekniepieklo,
Chciałem zapytać o Pawła innym temacie, ale tamten wątek został zamknięty. Pytam tutaj, wszakże Łukasz o Pawle dużo napisał. Zarzucasz Pawłowi, że był faryzeuszem, a ponieważ Pan Jezus ostrzegał przed naukami faryzejskimi, to nie akceptujesz Pawła jako potencjalnego przekaziciela słusznej nauki. Tyle że według Pism Paweł po nawróceniu porzucił religię, w której był wychowany. Najpierw prześladował wyznawców Chrystusa, później głosił Chrystusa, i sam był prześladowany.
Przez kogo Paweł był prześladowany? Przez Żydów. Przez tych, spośród których wyszedł, czyli przez faryzejskich Żydów. Traktowanie nawróconego Pawła jako faryzeusza to nieporozumienie, niezrozumienie historii tego człowieka, I nie akceptowanie możliwości tego, że Bóg posługuje się, kim chce.
Wybrałeś sobie Pawła i Łukasza do potępiania, a przecież gdybyś tę samą miarę przyłożył do pozostałych pisarzy ksiąg NT, to ich też musialbyś odrzucić, wszakże wiele treści przez nich zapisanych to nie cytaty z Pana Jezusa, ale ich własne słowa.
Dlaczego nie potępiasz Marka, Mateusza i Jana?
PS
O tym, co Łukasz napisał o Pawle, i przez kogo był prześladowany
https://youtu.be/Qk85kQpCzc0?is=_yojD0seYVuGno3E
Mt 20
24 Gdy dziesięciu [pozostałych] to usłyszało, oburzyli się na tych dwóch braci. 25 A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł: «Wiecie, że władcy narodów uciskają je, a wielcy dają im odczuć swą władzę. 26 Nie tak będzie u was. Lecz kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą. 27 A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym, 28 na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu».
Widzisz gdzieś taką wspólnotę?
- radek
- Posty: 5387
- Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
- Lokalizacja: Choszczno
- Kontakt:
Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?
Krzysztof, Ty zbywasz moje odpowiedzi na Twoje zarzuty, nietrafionymi ogólnikami. Jeśli będziesz swoje wypowiedzi starał się opierać na załączonym fragmencie Pisma Świętego, to się do nich odniosę. Nie ma sensu wrzucać wartościowych rzeczy do Twojego dziurawego worka. Twoja miłość wygląda na bardzo oziębłą i nie tłumacz, że pomagać należy tylko tym, którzy umieją odpłacićkrzysiekniepieklo pisze: ↑12 paź 2026, 22:45Na jakiej podstawie wyciągasz takie wnioski?
Żydzi też budowali ale nie został po tym kamień na kamieniu. Nawet im się wydawało, że Bóg tak chce.
Widzę, że pracujesz na to żeby Bobo zamknął mój następny wątek, bo nie dyskutujesz w temacie, tylko cały czas piszesz ad personam.
Czy ja twierdziłem, że tak pisałeś. Jeśli cytujesz Koran i Pawła z Tarsu, to szukasz pouczeń u tych, których cytujesz. To akurat nie są nauki Jezusa.
Dość krótki ten początek był. Od dłuższego czasu wylewasz na mnie wiadra pomyj.
Będzie dodane, tylko najpierw trzeba znaleźć się w królestwie Bożym. Trzeba wypełnić warunki Przymierza.
Mat 24:11-13 BT5
11 Powstaną liczni fałszywi prorocy i wielu w błąd wprowadzą; 12 a ponieważ wzmoże się nieprawość, ostygnie miłość wielu. 13 Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć
Wielbiciel Pełni
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć
Wielbiciel Pełni
-
krzysiekniepieklo
- Posty: 1562
- Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13
Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?
Nie odniosłeś się do moich "nietrafionych argumentów" , a masz pretensję, że ja się jednak w jakiś sposób odnoszę. Masz prawo do oceny, że nietrafione, no ale się starałem odnieść. Ty w ogóle się do przedstawianych argumentów nie odnosisz i olewasz prostą logikę moich wypowiedzi.radek pisze: ↑14 paź 2026, 10:30Krzysztof, Ty zbywasz moje odpowiedzi na Twoje zarzuty, nietrafionymi ogólnikami. Jeśli będziesz swoje wypowiedzi starał się opierać na załączonym fragmencie Pisma Świętego, to się do nich odniosę. Nie ma sensu wrzucać wartościowych rzeczy do Twojego dziurawego worka. Twoja miłość wygląda na bardzo oziębłąkrzysiekniepieklo pisze: ↑12 paź 2026, 22:45Na jakiej podstawie wyciągasz takie wnioski?
Żydzi też budowali ale nie został po tym kamień na kamieniu. Nawet im się wydawało, że Bóg tak chce.
Widzę, że pracujesz na to żeby Bobo zamknął mój następny wątek, bo nie dyskutujesz w temacie, tylko cały czas piszesz ad personam.
Czy ja twierdziłem, że tak pisałeś. Jeśli cytujesz Koran i Pawła z Tarsu, to szukasz pouczeń u tych, których cytujesz. To akurat nie są nauki Jezusa.
Dość krótki ten początek był. Od dłuższego czasu wylewasz na mnie wiadra pomyj.
Będzie dodane, tylko najpierw trzeba znaleźć się w królestwie Bożym. Trzeba wypełnić warunki Przymierza.
Fałszywi prorocy są noszeni na rękach, bo mówią ludziom to, co ludzie chcą usłyszeć. Prawdziwy prorok mówi Prawdę, a Prawda w oczy kole. To Ty starasz się wszystkim przypodobać. Ja nie mam interesu w tym żebyście mnie chwalili.
- radek
- Posty: 5387
- Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
- Lokalizacja: Choszczno
- Kontakt:
Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?
Krzysiek, Ty zastosowałeś demagogię i nie poparłeś swoich nietrafionych odpowiedzi, na moją obronę przed Twoimi oskarżeniami, argumentami z Biblii, więc ja też zastosowałem demagogię. Więc nie próbuj robić ze mnie idioty pisząc, że się nie odniosłem, bo się odniosłem. Jeśli będziesz używał argumentów z Pisma Świętego, wtedy będę się mógł odnieść precyzyjniej. Na razie pływasz po temacie i to w nietrafioną stronę. Zalecam Ci trochę autorefleksji, bo wygląda na to, że zafiksowałeś się na obronie swojej dumy i nie chce Ci się traktować tematu precyzyjnie. Nikt Cię nie prosi żebyś wierzył Łukaszowi, ale ja stawiam pytanie: "W jaki sposób Ty pomagasz Łukaszowi ?" Pytam, bo wykłócasz się o słowa, zamiast zachęcać do Królestwa Bożegokrzysiekniepieklo pisze: ↑15 paź 2026, 23:23Nie odniosłeś się do moich "nietrafionych argumentów" , a masz pretensję, że ja się jednak w jakiś sposób odnoszę. Masz prawo do oceny, że nietrafione, no ale się starałem odnieść. Ty w ogóle się do przedstawianych argumentów nie odnosisz i olewasz prostą logikę moich wypowiedzi.radek pisze: ↑14 paź 2026, 10:30Krzysztof, Ty zbywasz moje odpowiedzi na Twoje zarzuty, nietrafionymi ogólnikami. Jeśli będziesz swoje wypowiedzi starał się opierać na załączonym fragmencie Pisma Świętego, to się do nich odniosę. Nie ma sensu wrzucać wartościowych rzeczy do Twojego dziurawego worka. Twoja miłość wygląda na bardzo oziębłąkrzysiekniepieklo pisze: ↑12 paź 2026, 22:45
Na jakiej podstawie wyciągasz takie wnioski?
Żydzi też budowali ale nie został po tym kamień na kamieniu. Nawet im się wydawało, że Bóg tak chce.
Widzę, że pracujesz na to żeby Bobo zamknął mój następny wątek, bo nie dyskutujesz w temacie, tylko cały czas piszesz ad personam.
Czy ja twierdziłem, że tak pisałeś. Jeśli cytujesz Koran i Pawła z Tarsu, to szukasz pouczeń u tych, których cytujesz. To akurat nie są nauki Jezusa.
Dość krótki ten początek był. Od dłuższego czasu wylewasz na mnie wiadra pomyj.
Będzie dodane, tylko najpierw trzeba znaleźć się w królestwie Bożym. Trzeba wypełnić warunki Przymierza.
Fałszywi prorocy są noszeni na rękach, bo mówią ludziom to, co ludzie chcą usłyszeć. Prawdziwy prorok mówi Prawdę, a Prawda w oczy kole. To Ty starasz się wszystkim przypodobać. Ja nie mam interesu w tym żebyście mnie chwalili.
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć
Wielbiciel Pełni
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć
Wielbiciel Pełni
-
krzysiekniepieklo
- Posty: 1562
- Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13
Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?
"W jaki sposób Ty pomagasz Łukaszowi ?" - czyj to jest cytat?
J 17
6 Objawiłem imię Twoje ludziom, których Mi dałeś ze świata. Twoimi byli i Ty Mi ich dałeś, a oni zachowali słowo Twoje. 7 Teraz poznali, że wszystko, cokolwiek Mi dałeś, pochodzi od Ciebie. 8 Słowa bowiem, które Mi powierzyłeś, im przekazałem, a oni je przyjęli i prawdziwie poznali, że od Ciebie wyszedłem, oraz uwierzyli, żeś Ty Mnie posłał. 9 Ja za nimi proszę, nie proszę za światem3, ale za tymi, których Mi dałeś, ponieważ są Twoimi. 10 Wszystko bowiem moje jest Twoje, a Twoje jest moje, i w nich zostałem otoczony chwałą. 11 Już nie jestem na świecie, ale oni są jeszcze na świecie, a Ja idę do Ciebie. Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno.
Powiedz mi radek - w jaki sposób Jezus objawił imię swojego Ojca? Tutaj jest wyraźnie napisane, że przez Słowo, czyli przez naukę, którą nam zostawił. I dlatego spieram się z Wami o Słowa, które wyrzekł Jezus. To dlatego Jezus zawarł z nami Przymierze, a nie zostawił Testamentu, bo w Przymierzu nikt nie ma prawa cokolwiek zmienić, a w Testamencie, to i owszem.
- radek
- Posty: 5387
- Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
- Lokalizacja: Choszczno
- Kontakt:
Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?
To pytanie wynikające z Twojej niekonsekwencji w trzymaniu się słów Jezusa. Nie usługujesz, "błądzącemu" według Ciebie Łukaszowi, a Jezus przecież mówikrzysiekniepieklo pisze: ↑16 paź 2026, 8:48"W jaki sposób Ty pomagasz Łukaszowi ?" - czyj to jest cytat?
Mat 5:43-48 BT5
43 Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. 44 A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, 45 abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. 46 Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? 47 I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? 48 Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.
Nie uważam siebie za wyznawcę nazwy "Nowy Testament", ale nie przeklinam tych, którzy się nią posługują. Zgadzam się z Tobą, że Jezus pozostawił swoją naukę o Życiu. Słowo testament w kontekście Biblijnym oznacza Przymierze. Dlaczego nie akceptujesz słów polisemicznych ? Poza tym testament oznacza także "ostatnią wolę", a więc można go interpretować jako tekst ostatecznie porządkujący rzeczywistość, lub wiecznie aktualny, a nie tak jak Ty sobie życzysz jako podział własności umierającego. Oskarżać jest łatwo Krzysztofie, lecz żaden oskarżyciel nie przyczynił się, z tego co wiem, do zbawienia kogokolwiekkrzysiekniepieklo pisze: ↑16 paź 2026, 8:48J 17
6 Objawiłem imię Twoje ludziom, których Mi dałeś ze świata. Twoimi byli i Ty Mi ich dałeś, a oni zachowali słowo Twoje. 7 Teraz poznali, że wszystko, cokolwiek Mi dałeś, pochodzi od Ciebie. 8 Słowa bowiem, które Mi powierzyłeś, im przekazałem, a oni je przyjęli i prawdziwie poznali, że od Ciebie wyszedłem, oraz uwierzyli, żeś Ty Mnie posłał. 9 Ja za nimi proszę, nie proszę za światem3, ale za tymi, których Mi dałeś, ponieważ są Twoimi. 10 Wszystko bowiem moje jest Twoje, a Twoje jest moje, i w nich zostałem otoczony chwałą. 11 Już nie jestem na świecie, ale oni są jeszcze na świecie, a Ja idę do Ciebie. Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno.
Powiedz mi radek - w jaki sposób Jezus objawił imię swojego Ojca? Tutaj jest wyraźnie napisane, że przez Słowo, czyli przez naukę, którą nam zostawił. I dlatego spieram się z Wami o Słowa, które wyrzekł Jezus. To dlatego Jezus zawarł z nami Przymierze, a nie zostawił Testamentu, bo w Przymierzu nikt nie ma prawa cokolwiek zmienić, a w Testamencie, to i owszem.
Jak wyżej Mat 5:43-48
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć
Wielbiciel Pełni
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć
Wielbiciel Pełni
-
krzysiekniepieklo
- Posty: 1562
- Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13
Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?
Skoro pytanie wsadziłeś w cudzysłów, to zasadne jest moje pytanie, czyj to jest cytat. No i uchylasz się od odpowiedzi.radek pisze: ↑18 paź 2026, 12:41To pytanie wynikające z Twojej niekonsekwencji w trzymaniu się słów Jezusa.krzysiekniepieklo pisze: ↑16 paź 2026, 8:48"W jaki sposób Ty pomagasz Łukaszowi ?" - czyj to jest cytat?
To teraz jeszcze odpowiedz, gdzie widzisz moją niekonsekwencję w trzymaniu się słów Jezusa?
Chcesz powiedzieć, że powinienem usługiwać oszustowi i pomagać mu oszukiwać ludzi?
[/quote]
No i gdzie tutaj widzisz wskazówkę Jezusa żeby pomagać w oszukiwaniu?radek pisze: ↑18 paź 2026, 12:41a Jezus przecież mówi
Mat 5:43-48 BT5
43 Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. 44 A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, 45 abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. 46 Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? 47 I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? 48 Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.
-
krzysiekniepieklo
- Posty: 1562
- Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13
Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?
Osobiście uważam, że to jest bardzo wątpliwa nauka, którą Łukasz włożył w usta Jezusa:
Łk 14
25 A szły z Nim wielkie tłumy. On odwrócił się i rzekł do nich: 26 «Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem. 27 Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem.
28 Bo któż z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie wpierw i nie oblicza wydatków, czy ma na wykończenie? 29 Inaczej, gdyby założył fundament, a nie zdołałby wykończyć, wszyscy, patrząc na to, zaczęliby drwić z niego: 30 "Ten człowiek zaczął budować, a nie zdołał wykończyć".
31 Albo który król, mając wyruszyć, aby stoczyć bitwę z drugim królem, nie usiądzie wpierw i nie rozważy, czy w dziesięć tysięcy ludzi może stawić czoło temu, który z dwudziestoma tysiącami nadciąga przeciw niemu? 32 Jeśli nie, wyprawia poselstwo, gdy tamten jest jeszcze daleko, i prosi o warunki pokoju.
33 Tak więc nikt z was, kto nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem.
Chciałem się zapytać tych, którzy już posiadają pewność zbawienia – czy na podstawie tej nauki, którą tutaj zaserwował Łukasz, to jesteście gotowi wyrzec się tej pewności zbawienia, którą już posiedliście?
Łk 14
25 A szły z Nim wielkie tłumy. On odwrócił się i rzekł do nich: 26 «Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem. 27 Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem.
28 Bo któż z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie wpierw i nie oblicza wydatków, czy ma na wykończenie? 29 Inaczej, gdyby założył fundament, a nie zdołałby wykończyć, wszyscy, patrząc na to, zaczęliby drwić z niego: 30 "Ten człowiek zaczął budować, a nie zdołał wykończyć".
31 Albo który król, mając wyruszyć, aby stoczyć bitwę z drugim królem, nie usiądzie wpierw i nie rozważy, czy w dziesięć tysięcy ludzi może stawić czoło temu, który z dwudziestoma tysiącami nadciąga przeciw niemu? 32 Jeśli nie, wyprawia poselstwo, gdy tamten jest jeszcze daleko, i prosi o warunki pokoju.
33 Tak więc nikt z was, kto nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem.
Chciałem się zapytać tych, którzy już posiadają pewność zbawienia – czy na podstawie tej nauki, którą tutaj zaserwował Łukasz, to jesteście gotowi wyrzec się tej pewności zbawienia, którą już posiedliście?
- Bobo
- Posty: 17696
- Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12
Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?
Chcesz zapytać, czy Jezus, gdy zachęca do wyrzeczenia się wszystkiego, to ma na myśli też wyrzeczenie się pewności zbawienia?
Oszołomstwu mówię NIE!
- Andej
- Posty: 616
- Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01
Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?
Nie można mieć pewności zbawiania dopóki nie będzie się zbawionym.krzysiekniepieklo pisze: ↑dzisiaj, 13:36Chciałem się zapytać tych, którzy już posiadają pewność zbawienia – czy na podstawie tej nauki, którą tutaj zaserwował Łukasz, to jesteście gotowi wyrzec się tej pewności zbawienia, którą już posiedliście?
W zacytowanym fragmencie Łukasz nie wspomina o pewności zbawienia. Nie ma w tym tekście mowy o warunku dostatecznym. Jest tylko podane, że niespełnienie warunku zaprzepaszcza zbawienie.
A właściwie, może zaprzepaścić, albowiem, dopóki człowiek żyje, może się nawrócić.
-
krzysiekniepieklo
- Posty: 1562
- Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13
Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?
Tak z logicznego punktu widzenia Bobo, to jeśli posiadasz pewność zbawienia,to słowo "wszystko", dotyczy również tej Twojej pewności zbawienia.
Chyba nie sądzisz, że to dotyczy tylko materialnego posiadania? Jak by to dotyczyło tylko materialnego posiadania, to każdy umierający by taki warunek spełniał. Ta pewność zbawienia mogła by być nieprzekraczalną przeszkodą, żeby być zbawionym. Sędzia jest Jeden.
Chcesz wyrokować, zanim ten Sędzia osądzi?
-
krzysiekniepieklo
- Posty: 1562
- Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13
Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?
Chciałem się Ciebie zapytać Andeju, Czy jak ktoś ma pewność zbawienia, to posiada pewność zbawienia, czy nie posiada?Andej pisze: ↑dzisiaj, 16:30Nie można mieć pewności zbawiania dopóki nie będzie się zbawionym.krzysiekniepieklo pisze: ↑dzisiaj, 13:36Chciałem się zapytać tych, którzy już posiadają pewność zbawienia – czy na podstawie tej nauki, którą tutaj zaserwował Łukasz, to jesteście gotowi wyrzec się tej pewności zbawienia, którą już posiedliście?
W zacytowanym fragmencie Łukasz nie wspomina o pewności zbawienia. Nie ma w tym tekście mowy o warunku dostatecznym. Jest tylko podane, że niespełnienie warunku zaprzepaszcza zbawienie.
A właściwie, może zaprzepaścić, albowiem, dopóki człowiek żyje, może się nawrócić.
Druga sprawa - słowo "wszystko", dotyczy również tego, czego się nie wskazuje.
- Andej
- Posty: 616
- Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01
Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?
Jak ktoś ma pewność zbawienia, to ma tupet. Niesamowity tupet. Bo nikt nie ma podstaw do takiej pewności.krzysiekniepieklo pisze: ↑dzisiaj, 18:24Czy jak ktoś ma pewność zbawienia, to posiada pewność zbawienia, czy nie posiada?
Nikt nie może mieć takiej pewności, bo nikt nie zna decyzji Boga. Bo nikt nie zna przyszłości, nie może wiedzieć, czy za jakiś czas nie zaprzepaści szansy na zbawienie.
Ale to nie znaczy, że komuś nie może się wydawać, że ma zapewnione zbawienie. Może mu się wydawać nawet to, że jest ważniejszy i mądrzejszy od Boga. Że zbawienie zależy tylko od niego, a nie od Boga.