Coraz bardziej temat schodzi na poboczny watek Talmudu i tego, czy wspomina on o Ewangeliach, czy nie. A przeciez Talmud wyraznie wspomina, ze w pismach odstepcow znajdowalo sie Imie Boga. Odstepcy to niewatpliwie judeochrzescijanie, chocby Talmud okreslal ich rozne: minim, filozofami, czy jeszcze inaczej. Przeciez wiadomo, ze polemika wobec Zydow i od Zydow kierowana byla wlasnie w strone chrzescijan, a nie filozofow poganskich. Przeciez dotrwaly traktaty polemiczne Zydow z chrzescijanami (Szem Tob), czy chrzescijan z Zydami (Dialog z Zydem Tryfonem; Przeciw Zydom...). Talmud jedynie jest nam o tyle pomocny, ze potwierdza, iz Imie Boga bylo w powszechnym uzyciu u chrzescijan. A o to chyba nam chodzi w kwestii Imienia Boga w NT. Czy sie myle?Olo. pisze:Czy aby Talmud Sabat nie wspomina o ewangelii, można by spyatać o ich pogląd na temat wersetu 116b. Jest tam mowa Gamalielu który około roku setnego, miał siostrę, żonę Rabiego Eliezera. Chciał dokonać przekupstwa aby rozstrzygajacy wydał korzystny wyrok w sprawach podziału majątku. Jednak ów człowiek odpowiedział do Gamaliela. Podzielcie majątek. Ale oni powiedzieli, że Prawo tego zabrania. Wtedy on że skoro został zesłany ze swego kraju gdzie obowiązuje Prawo Mojżeszowe zostało ono w takim razie uchylone a obowiązuje Ewangelia w której jest napisane, że syn i córka mogą dziedziczyć. Na następny dzień Gamaliel Libijczyk przyszedł z ripostą i powiedział: przestrzegaj zasady Ewangelii gdzie jest napisane "Nie przyszedłem znieś Prawo, ale wypełnić"........ itd.
Tutaj Talmud podaje, że Gamaliel Libijczyk powołuje się na Ewangelię. A cytuje słowa jakie mamy zapisane w Mt 5:17 wypowiedziane przez Jezusa.
Jeśli kogoś interesuje ten temat, to jest on zawarty w poniższym linku. Wspomniano tam też o omawianym Talmud Sabat 116a jako o mówiącym o ewangelii.
http://www.jewishencyclopedia.com/view. ... &artid=234
Imię Boże Jahwe. Czy na pewno nie było go w NT?
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
- Petroniusz
- Posty: 2946
- Rejestracja: 28 maja 2006, 13:01
Petroniusz Arbiter
- Petroniusz
- Posty: 2946
- Rejestracja: 28 maja 2006, 13:01
No wiec wlasnie: czy owymi sekciarzami byli Samarytanie, czy Judeochrzescijanie, czy Saduceusze, czy Qumranczycy, czy kto tam jeszcze wywodzil sie do Zydow, to jedno jest pewne: Uzywali oni notorycznie imienia Boga, ktore ortodoksi zakazywali, piszac szczegolowe wytyczne i rozne tam kary dla tych, ktorzy uzywali tego Imienia.pawelm pisze:Petroniusz, z uwagą przeczytałem ostatnie wpisy i całkowicie zgadam się z Petroniuszem. Głównymi odstępcami byli dla Zydów chrześcijanie, którzy co wiemy w DA panoszyli się ze swoimi pismami po synagogach
Pozdr
Jesli idzie o chrzescijan, to widac ze ci "sekciarze" (a tak okreslali Zydzi chrzescijan Dz.Ap.28:22) uzywali imienia Boga nawet w tekstach polemicznych z Zydami, ktore byly wyglaszane publicznie w miejscach do tego przeznaczonych, o czym wspomina traktat Szabbos 116a. Chodzilo o tzw Bei Avidan. Raszi cytuje najstarsze wersje Talmudu, ktore mowia, iz chodzilo o ksiegi napisane przez duchownych. Wiec jesli imie Boga bylo w tekstach polemicznych, to tym bardziej w tekstach NT, ktore zawieraly cytaty Pism Hebrajskich.
Tak wiec Talmud potwierdza rowniez to, ze imie Boga wystepowalo rowniez w tekstach Ojcow. Do naszych czasow dotrwaly kopie tylko nielicznych Ojcow, ktorzy uzywaja tego czteroliterowego imienia Boga (np. Orygenes, Klemens Aleksandryjski). Oryginaly pism Ojcow z imieniem Boga prawdopodobnie zostaly zniszczone przez adresatow tych pism, a wiec Zydow, ze wzgledow niezgodnosc z ich stanowiskiem co do Mesjasza oraz oficjalna nauka (ze wzgledu na zawarte w tych pismach Imie, powstaly kwestie, ktore podjal traktat Szabbos 116).
Petroniusz Arbiter
- Quster
- Posty: 3417
- Rejestracja: 26 maja 2006, 23:37
- Kontakt:
Trzy zdania...Petroniusz pisze: ...czy owymi sekciarzami byli Samarytanie, czy Judeochrzescijanie, czy Saduceusze, czy Qumranczycy, czy kto tam jeszcze wywodzil sie do Zydow, to jedno jest pewne: Uzywali oni notorycznie imienia Boga, ktore ortodoksi zakazywali, piszac szczegolowe wytyczne i rozne tam kary dla tych, ktorzy uzywali tego Imienia.
...jesli imie Boga bylo w tekstach polemicznych, to tym bardziej w tekstach NT, ktore zawieraly cytaty Pism Hebrajskich.
...Tak wiec Talmud potwierdza rowniez to, ze imie Boga wystepowalo rowniez w tekstach Ojcow...
1. Przesłanki są że chodziło o chrześcijan, ale nie można wykluczyć że nie o nich chodziło w kontekście Imienia, chyba że masz na to dowody, anie założenia i przypuszczenia
2. Wnioskowanie według mnie nie uprawnione, trochę na siłę chcesz dostosować jakieś fakty do założenia o rzekomej ( bo nie ma dowodów bezpośrednich, a tylko poszlaki że Imię mogło być w NT) obecności Imienia.
3. To że Imię było w tekstach polemicznych, nie ma według mnie wątpliwości, ale to nie dowód na obecność w NT, Paweł równie dobrze mógł używać kopii LXX, bez Imienia, to jest możliwe i tego nie wykluczysz
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6
NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.
DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9
"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB
NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.
DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9
"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB
- Petroniusz
- Posty: 2946
- Rejestracja: 28 maja 2006, 13:01
Zakwestionowac mozna zawsze wszystko i wszedzie. Wiec moze podasz tyle przeslanek w ciezar niechrzescijan, ile jest tych, w ciezar chrzescijan?quster pisze:Trzy zdania...Petroniusz pisze: ...czy owymi sekciarzami byli Samarytanie, czy Judeochrzescijanie, czy Saduceusze, czy Qumranczycy, czy kto tam jeszcze wywodzil sie do Zydow, to jedno jest pewne: Uzywali oni notorycznie imienia Boga, ktore ortodoksi zakazywali, piszac szczegolowe wytyczne i rozne tam kary dla tych, ktorzy uzywali tego Imienia.
...jesli imie Boga bylo w tekstach polemicznych, to tym bardziej w tekstach NT, ktore zawieraly cytaty Pism Hebrajskich.
...Tak wiec Talmud potwierdza rowniez to, ze imie Boga wystepowalo rowniez w tekstach Ojcow...
1. Przesłanki są że chodziło o chrześcijan, ale nie można wykluczyć że nie o nich chodziło w kontekście Imienia, chyba że masz na to dowody, anie założenia i przypuszczenia
Nic na sile, tekst Talmudu jest jednoznaczny: sekciarze uzywali imienia Boga w swych pisach. Polemiczne pisma judeochrzescijan dotrwaly do naszych czasow. Niektore zawieraja imie Boga. Nie wszystkie, bo wiadomo, ze nawet chrzescijanscy kopisci zwyczajnie usuwali to imie Boga w pozniejszych kopiach. Przeciez sami katolicy sie do tego przyznaja.2. Wnioskowanie według mnie nie uprawnione, trochę na siłę chcesz dostosować jakieś fakty do założenia o rzekomej ( bo nie ma dowodów bezpośrednich, a tylko poszlaki że Imię mogło być w NT) obecności Imienia.
Skad wiesz, ze uzyl akurat "podrasowanej" wersji LXX? A moze to Ty na sile wciskasz nam tu na sile wszystko, co uprawdopodobni Twoja teze o nieuzywaniu imienia Boga? Moze Talmud tez Twoim zdaniem napisali SJ na swoje wlasne potrzeby spiskowe dot tetragramu?3. To że Imię było w tekstach polemicznych, nie ma według mnie wątpliwości, ale to nie dowód na obecność w NT, Paweł równie dobrze mógł używać kopii LXX, bez Imienia, to jest możliwe i tego nie wykluczysz
Petroniusz Arbiter
- Quster
- Posty: 3417
- Rejestracja: 26 maja 2006, 23:37
- Kontakt:
tu nie chodzi nawet o kwestionowanie, lecz o to że każda wersja jest prawdopodobna wiec biorąc to pod uwagę nie można według mnie wyciągać wniosków na których budowalibyśmy jakieś dowodzenie...Petroniusz pisze: Zakwestionowac mozna zawsze wszystko i wszedzie. Wiec moze podasz tyle przeslanek w ciezar niechrzescijan, ile jest tych, w ciezar chrzescijan?
ile jest "w ciężar" (?) ? najwyraźniej tyle samo wobec każdej z grup wymienionych przez ciebie
Ależ ja tego nie kwestionuję, stwierdzam że ty demonizujesz to nazywanie przez ciebie "usuwanie"... Katolicy nie są dla mnie niepodważalnym autorytetem, czyli jak coś twierdzą znaczy że zawsze mają racje.Petroniusz pisze:Nic na sile, tekst Talmudu jest jednoznaczny: sekciarze uzywali imienia Boga w swych pisach. Polemiczne pisma judeochrzescijan dotrwaly do naszych czasow. Niektore zawieraja imie Boga. Nie wszystkie, bo wiadomo, ze nawet chrzescijanscy kopisci zwyczajnie usuwali to imie Boga w pozniejszych kopiach. Przeciez sami katolicy sie do tego przyznaja.
A gdzie ja twierdziłem ze użył ? Twierdzę że nie mozesz tego wykluczyć... mozesz ? jeśli tak to na jakiej podstawie ?Petroniusz pisze:Skad wiesz, ze uzyl akurat "podrasowanej" wersji LXX? A moze to Ty na sile wciskasz nam tu na sile wszystko, co uprawdopodobni Twoja teze o nieuzywaniu imienia Boga? Moze Talmud tez Twoim zdaniem napisali SJ na swoje wlasne potrzeby spiskowe dot tetragramu?
wiec całe dalsze twoje przypisywanie mi jakiś tez jest zupełnie z sufitu... a konkretniej to tylko twoje domniemanie nieuzasadnione, bo ja tak nie myśle jak napisałeś
jedno sie zgadza SJ tworzą teorie spiskowe w tym temacie, a ty razem z nimi
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6
NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.
DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9
"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB
NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.
DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9
"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB
- Petroniusz
- Posty: 2946
- Rejestracja: 28 maja 2006, 13:01
Wiec pewnie z Marsjanami tez, jak ktos sie uprze kwestionowac wszystko i chciec udowodnic swoje...quster pisze:tu nie chodzi nawet o kwestionowanie, lecz o to że każda wersja jest prawdopodobnaPetroniusz pisze: Zakwestionowac mozna zawsze wszystko i wszedzie. Wiec moze podasz tyle przeslanek w ciezar niechrzescijan, ile jest tych, w ciezar chrzescijan?![]()
Podaj mi wiec materialy pozachrzescijanskie, zawierajace polemike z Zydami, w ktorych to tekstach mozna by odnalezc tetragram. Jakie znasz ksiegi niechrzescijanskie, polemizujace z doktryna Zydow?ile jest "w ciężar" (?) ? najwyraźniej tyle samo wobec każdej z grup wymienionych przez ciebie
Ale to oni posiadaja glowna spuscizne pisarska, ktora nas interesuje, i to oni sami przyznali, ze dokonywali takich retuszy. Zreszta, czynia to nadal (i nie tylko katolicy!).Katolicy nie są dla mnie niepodważalnym autorytetem, czyli jak coś twierdzą znaczy że zawsze mają racje.
A gdzie ja twierdziłem ze użył ?Petroniusz pisze:Skad wiesz, ze uzyl akurat "podrasowanej" wersji LXX? A moze to Ty na sile wciskasz nam tu na sile wszystko, co uprawdopodobni Twoja teze o nieuzywaniu imienia Boga? Moze Talmud tez Twoim zdaniem napisali SJ na swoje wlasne potrzeby spiskowe dot tetragramu?
Sugerowales to. Tekst Talmudu wyraznie stwierdza, ze sekciarze UZYWALI w swych ksiegach imienia Boga. Jak wiadomo, na ap.Pawla byli wyjatkowo cieci. I nie sadze, aby ten akurat przejmowal sie ich niebiblijna tradycja i odstapil od oryginalnego tekstu Pism Hebrajskich, na ktore sie uparcie powolywal (bo przeciez nie ciagle korzystal z LXX).
A nie mowilem, ze Ty zyjesz w matrixie?jedno sie zgadza SJ tworzą teorie spiskowe w tym temacie, a ty razem z nimi
Petroniusz Arbiter
- Quster
- Posty: 3417
- Rejestracja: 26 maja 2006, 23:37
- Kontakt:
ja ci już pisałem że nie kwestionuje występowania Imienia w polemice z Żydami, ale tutaj nie rozmawiamy o polemice, ale o sformułowaniu "sekciarze" które to moze odnosić się do różnych grup tak jak sam określiłeś pisząc:Petroniusz pisze:Podaj mi wiec materialy pozachrzescijanskie, zawierajace polemike z Zydami, w ktorych to tekstach mozna by odnalezc tetragram. Jakie znasz ksiegi niechrzescijanskie, polemizujace z doktryna Zydow?
Wiec powtórnie piszę, że nawet jeśli to byli judeochrześcijanie i używali w pismach Imienia, to nie ma to nic wspólnego z występowaniem lub nie Imienia w NT. Bo poraz enty powtarzam, że chrześcijanie znali i używali Imienia Bożego JHWH.Petroniusz pisze:...czy owymi sekciarzami byli Samarytanie, czy Judeochrzescijanie, czy Saduceusze, czy Qumranczycy, czy kto tam jeszcze wywodzil sie do Zydow, to jedno jest pewne: Uzywali oni notorycznie imienia Boga, ktore ortodoksi zakazywali, piszac szczegolowe wytyczne i rozne tam kary dla tych, ktorzy uzywali tego Imienia.
Retuszy ? Czego Imienia ? Podawałeś cytat, ale on odnosił sie do chrystologicznych retuszy, a to co innego. Pisałeś też o tym że tłumacząc LXX skrybowie tłumaczyli na Kyrios, co nie ma nic wspólnego z tym czy pisarze NT umieszczali Imię czy też nie.Petroniusz pisze:Ale to oni posiadaja glowna spuscizne pisarska, ktora nas interesuje, i to oni sami przyznali, ze dokonywali takich retuszy. Zreszta, czynia to nadal (i nie tylko katolicy!).
Sugerowałem że jest możliwe, a nie że tak było... bo nie mamy dowodu przeciw temu, że Paweł użył cytując ST, wersji LXX z Kyrios i Theos zamiast JHWH.Petroniusz pisze:quster pisze:A gdzie ja twierdziłem ze użył ?Petroniusz pisze:Skad wiesz, ze uzyl akurat "podrasowanej" wersji LXX? A moze to Ty na sile wciskasz nam tu na sile wszystko, co uprawdopodobni Twoja teze o nieuzywaniu imienia Boga? Moze Talmud tez Twoim zdaniem napisali SJ na swoje wlasne potrzeby spiskowe dot tetragramu?
Sugerowales to. Tekst Talmudu wyraznie stwierdza, ze sekciarze UZYWALI w swych ksiegach imienia Boga.
Upierać sie nie będę bo nie mam oryginałów, ale istnieje tak możliwość, ze Paweł cytując pisał Kyrios lub Theos zamiast JHWH. Wykluczyć sie tego nie da.
Już nie piszę o innych tekstach "nie cytatach", na co nie ma żadnych dowodów ze Paweł i inni pisarze NT w mowie potocznej ( chodzi mi o inne ich teksty zapisane a uznawane za natchnione i stanowiące cześć NT) używali Imienia.
a to już jest twoje założenie, niekoniecznie prawdziwe, bo mogło być inaczej. Bo skoro byli cieci na Pawła to przecież nie ma zapisków aby byli cieci ze względu na wokalizację i pisanie ImieniaPetroniusz pisze:Jak wiadomo, na ap.Pawla byli wyjatkowo cieci. I nie sadze, aby ten akurat przejmowal sie ich niebiblijna tradycja i odstapil od oryginalnego tekstu Pism Hebrajskich, na ktore sie uparcie powolywal (bo przeciez nie ciagle korzystal z LXX).
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6
NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.
DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9
"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB
NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.
DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9
"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB
- Petroniusz
- Posty: 2946
- Rejestracja: 28 maja 2006, 13:01
quster pisze:ja ci już pisałem że nie kwestionuje występowania Imienia w polemice z Żydami, ale tutaj nie rozmawiamy o polemice, ale o sformułowaniu "sekciarze" które to moze odnosić się do różnych grup tak jak sam określiłeśPetroniusz pisze:Podaj mi wiec materialy pozachrzescijanskie, zawierajace polemike z Zydami, w ktorych to tekstach mozna by odnalezc tetragram. Jakie znasz ksiegi niechrzescijanskie, polemizujace z doktryna Zydow?
A wiec ustalmy, iz chodzi o sekciarzy, ktorzy byli Saduceuszami, Samarytanami, czy inni, a przeciez z tacy wchodzili w sklad chrzescijan, i jako tacy byli z poczatku przesladowani przez Zydow ortodoksyjnych. Czyli wciaz chodzi o te grupe ludzi, ktora zwiazana byla z pismami znanymi nam, jako chrzescijanskie
Wiec w jakich pismach uzywali tego imienia Boga, wg Ciebie?Wiec powtórnie piszę, że nawet jeśli to byli judeochrześcijanie i używali w pismach Imienia, to nie ma to nic wspólnego z występowaniem lub nie Imienia w NT. Bo poraz enty powtarzam, że chrześcijanie znali i używali Imienia Bożego JHWH.
Moge podac cytat, ktory dotyczy takze imienia Boga, choc wiem, ze i to Cie nie przekona (ale moze innych zainteresuje?):Retuszy ? Czego Imienia ? Podawałeś cytat, ale on odnosił sie do chrystologicznych retuszy, a to co innego.Petroniusz pisze:Ale to oni posiadaja glowna spuscizne pisarska, ktora nas interesuje, i to oni sami przyznali, ze dokonywali takich retuszy. Zreszta, czynia to nadal (i nie tylko katolicy!).
"Zastosowanie Kyrios jako tlumaczenia JHWH w manuskryptach Septuaginty było wlasciwie dzielem skrybow chrzescijanskich" ("101 pytan o Qumran" WAM)
Ty na prawde nie widzisz tu scislego zwiazku? Wywalano tetragram z tekstu ST, to tym bardziej z tekstu NT, i to tym bardziej, ze taki zabieg sprzyjal chrystializacji tekstu zrodlowego, o czym tez wspomnialem w odrebnym cytacie. Jesli ktos dokonuje retuszu LXX, z ktorej korzystal np. ap.Pawel, to chyba oczywiste, ze nie bal sie tego praktykowac w tekstach NT, ktore wciaz jeszcze byly w kregu krytyki. Pisma ap.Pawla kwestionowali i krytykowali czasem sami adresaci! Byc moze rowniez preparowano takie listy apostola, do czego on sam pije w 2Tes.2:2 (na szeroka skale czyniono tak rowniez z listami Orygenesa). I nie bez znaczenia jest w koncu ostrzezenie zawarte przez ap.Jana w Obj.22:19. Co sie takiego dzialo z tekstami chrzescijan, skoro ap.Jan u schylku swego zycia zawarl pod natchnieniem takie wlasnie ostrzezenie?Pisałeś też o tym że tłumacząc LXX skrybowie tłumaczyli na Kyrios, co nie ma nic wspólnego z tym czy pisarze NT umieszczali Imię czy też nie.
No wiec wlasnie Talmud dostarcza nam takiego dowodu. Rowniez zydowski traktat Szem Tob dostarcza nam kolejnego argumentu na to, ze w tekscie chrzescijan byl tetragram, a scisle mowiac, w Ew. Mateusza.Sugerowałem że jest możliwe, a nie że tak było... bo nie mamy dowodu przeciw temu, że Paweł użył cytując ST, wersji LXX z Kyrios i Theos zamiast JHWH.Petroniusz pisze:quster pisze:A gdzie ja twierdziłem ze użył ?Petroniusz pisze:Skad wiesz, ze uzyl akurat "podrasowanej" wersji LXX? A moze to Ty na sile wciskasz nam tu na sile wszystko, co uprawdopodobni Twoja teze o nieuzywaniu imienia Boga? Moze Talmud tez Twoim zdaniem napisali SJ na swoje wlasne potrzeby spiskowe dot tetragramu?
Sugerowales to. Tekst Talmudu wyraznie stwierdza, ze sekciarze UZYWALI w swych ksiegach imienia Boga.
Wykluczyc sie niczego nie da, mozna nawet gdybac, ze zamiast tetragramu apostol uzywal slowa TROJCA, i to z rodzajnikiem, no nie?Upierać sie nie będę bo nie mam oryginałów, ale istnieje tak możliwość, ze Paweł cytując pisał Kyrios lub Theos zamiast JHWH. Wykluczyć sie tego nie da.
Fakt, nie dysponujemy zapisem audioJuż nie piszę o innych tekstach "nie cytatach", na co nie ma żadnych dowodów ze Paweł i inni pisarze NT w mowie potocznej ( chodzi mi o inne ich teksty zapisane a uznawane za natchnione i stanowiące cześć NT) używali Imienia.
Ale i to bys mogl zawsze podwazyc, no nie? Wszystko i zawsze mozna podwazyc
No wiec wlasnie, apostol tyle sie przejmowal stosunkiem ortodoksow do tetragramu, co zeszlorocznym sniegiem na Libaniea to już jest twoje założenie, niekoniecznie prawdziwe, bo mogło być inaczej. Bo skoro byli cieci na Pawła to przecież nie ma zapisków aby byli cieci ze względu na wokalizację i pisanie ImieniaPetroniusz pisze:Jak wiadomo, na ap.Pawla byli wyjatkowo cieci. I nie sadze, aby ten akurat przejmowal sie ich niebiblijna tradycja i odstapil od oryginalnego tekstu Pism Hebrajskich, na ktore sie uparcie powolywal (bo przeciez nie ciagle korzystal z LXX).
Petroniusz Arbiter
- Quster
- Posty: 3417
- Rejestracja: 26 maja 2006, 23:37
- Kontakt:
pisałem juz o tym powyżej nie będę powtarzałPetroniusz pisze: A wiec ustalmy, iz chodzi o sekciarzy, ktorzy byli Saduceuszami, Samarytanami, czy inni, a przeciez z tacy wchodzili w sklad chrzescijan, i jako tacy byli z poczatku przesladowani przez Zydow ortodoksyjnych. Czyli wciaz chodzi o te grupe ludzi, ktora zwiazana byla z pismami znanymi nam, jako chrzescijanskie![]()
wczesnochrześcijańskichPetroniusz pisze:Wiec w jakich pismach uzywali tego imienia Boga, wg Ciebie?Wiec powtórnie piszę, że nawet jeśli to byli judeochrześcijanie i używali w pismach Imienia, to nie ma to nic wspólnego z występowaniem lub nie Imienia w NT. Bo poraz enty powtarzam, że chrześcijanie znali i używali Imienia Bożego JHWH.
skomentowałem ten cytat w poprzednim poście...Petroniusz pisze:Moge podac cytat, ktory dotyczy takze imienia Boga, choc wiem, ze i to Cie nie przekona (ale moze innych zainteresuje?):
"Zastosowanie Kyrios jako tlumaczenia JHWH w manuskryptach Septuaginty było wlasciwie dzielem skrybow chrzescijanskich" ("101 pytan o Qumran" WAM)
nie widzę zwiazku bo zastępowali również żydzi ortodoksyjni.Petroniusz pisze:Ty na prawde nie widzisz tu scislego zwiazku? Wywalano tetragram z tekstu ST, to tym bardziej z tekstu NT, i to tym bardziej, ze taki zabieg sprzyjal chrystializacji tekstu zrodlowego, o czym tez wspomnialem w odrebnym cytacie.
wnioskowanie na błędnym założeniu... powyżej pisałemPetroniusz pisze:Jesli ktos dokonuje retuszu LXX, z ktorej korzystal np. ap.Pawel, to chyba oczywiste, ze nie bal sie tego praktykowac w tekstach NT, ktore wciaz jeszcze byly w kregu krytyki.
Być może... znowu podobnie jak powyzej, wnioskowanie na błednych, założeniach, domniemaniach...Petroniusz pisze:Pisma ap.Pawla kwestionowali i krytykowali czasem sami adresaci! Byc moze rowniez preparowano takie listy apostola, do czego on sam pije w 2Tes.2:2 (na szeroka skale czyniono tak rowniez z listami Orygenesa).
poraz trzeci to samo co powyżej... Jan pisał w odniesieni "do tego proroctwa, objawienia" a nie do całości... do kanonu jeszcze daleka droga kolegoPetroniusz pisze:I nie bez znaczenia jest w koncu ostrzezenie zawarte przez ap.Jana w Obj.22:19. Co sie takiego dzialo z tekstami chrzescijan, skoro ap.Jan u schylku swego zycia zawarl pod natchnieniem takie wlasnie ostrzezenie?
opisz to szerzej lub podaj link jesli o tym pisałeś... bo czuje kolejne wnioskowanie na domniemaniach z sufituPetroniusz pisze:No wiec wlasnie Talmud dostarcza nam takiego dowodu. Rowniez zydowski traktat Szem Tob dostarcza nam kolejnego argumentu na to, ze w tekscie chrzescijan byl tetragram, a scisle mowiac, w Ew. Mateusza.quster pisze:... bo nie mamy dowodu przeciw temu, że Paweł użył cytując ST, wersji LXX z Kyrios i Theos zamiast JHWH.
ty nie rozumiesz ? czy nie chcesz zrozumieć ?Petroniusz pisze:Wykluczyc sie niczego nie da, mozna nawet gdybac, ze zamiast tetragramu apostol uzywal slowa TROJCA, i to z rodzajnikiem, no nie?Upierać sie nie będę bo nie mam oryginałów, ale istnieje tak możliwość, ze Paweł cytując pisał Kyrios lub Theos zamiast JHWH. Wykluczyć sie tego nie da.![]()
czy ty rozumiesz co ja mam na myśli mówiąc "w mowie potocznej" ? bo ja o tym pisałem powyżej, a ty komentujesz jakbyś nie zrozumiał... udajesz ? czy mam jeszcze raz to wyłożyć ?Petroniusz pisze:Fakt, nie dysponujemy zapisem audioJuż nie piszę o innych tekstach "nie cytatach", na co nie ma żadnych dowodów ze Paweł i inni pisarze NT w mowie potocznej ( chodzi mi o inne ich teksty zapisane a uznawane za natchnione i stanowiące cześć NT) używali Imienia.![]()
![]()
Ale i to bys mogl zawsze podwazyc, no nie? Wszystko i zawsze mozna podwazyc
tylko uważam że nie ma podstaw do stwierdzania że ktoś usuwał Imię Pism NT, bo moze chodzić o inne chrześcijańskie pisma jakich było dużo (pomijam juz inne drobne sekty około judaistyczno-chrześcijańskie), czy też że na Pawła byli cieci z powodu Imienia... to są twoje pobożne życzeniaPetroniusz pisze:... apostol tyle sie przejmowal stosunkiem ortodoksów do tetragramu, co zeszlorocznym sniegiem na LibanieNatomiast ci ortodoksi mieli takiego klina w zwiazku z tetragramem, ze pisali w traktatach konkretne wytyczne, jak postępować z tymi pismami, zreszta, jeden z drugim sobie przeczac ...
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6
NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.
DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9
"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB
NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.
DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9
"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB
- Petroniusz
- Posty: 2946
- Rejestracja: 28 maja 2006, 13:01
A potrafisz podac jakies konkretne tytuly?quster pisze:wczesnochrześcijańskichPetroniusz pisze:Wiec w jakich pismach uzywali tego imienia Boga, wg Ciebie?Wiec powtórnie piszę, że nawet jeśli to byli judeochrześcijanie i używali w pismach Imienia, to nie ma to nic wspólnego z występowaniem lub nie Imienia w NT. Bo poraz enty powtarzam, że chrześcijanie znali i używali Imienia Bożego JHWH.
skomentowałem ten cytat w poprzednim poście...Petroniusz pisze:Moge podac cytat, ktory dotyczy takze imienia Boga, choc wiem, ze i to Cie nie przekona (ale moze innych zainteresuje?):
"Zastosowanie Kyrios jako tlumaczenia JHWH w manuskryptach Septuaginty było wlasciwie dzielem skrybow chrzescijanskich" ("101 pytan o Qumran" WAM)
Nie ten, tamten dotyczyl tekstow chrystologizujacych LXX. Nie czaisz roznicy?![]()
Oczywiscie, a wiec i oni pozwalali sobie na ingerencje w tekst biblijny, i to w tak waznym miejscu, ktore dotyczy osobiscie Boga. To, ze Zydzi tak postepowali, wcale nie upowaznia chrzescijan do nasladowania takiej glupoty, tak jak nikt nie powinien nasladowac Zydow w tym, aby okreslac Jezusa zarlokiem i pijakiem.nie widzę zwiazku bo zastępowali również żydzi ortodoksyjni.Petroniusz pisze:Ty na prawde nie widzisz tu scislego zwiazku? Wywalano tetragram z tekstu ST, to tym bardziej z tekstu NT, i to tym bardziej, ze taki zabieg sprzyjal chrystializacji tekstu zrodlowego, o czym tez wspomnialem w odrebnym cytacie.
A co tu jest blednym zalozeniem, to ze pisma apostola byly kontrowersyjne i kwestionowane? Nie znasz widze historii i tresci tych pism.wnioskowanie na błędnym założeniu... powyżej pisałemPetroniusz pisze:Jesli ktos dokonuje retuszu LXX, z ktorej korzystal np. ap.Pawel, to chyba oczywiste, ze nie bal sie tego praktykowac w tekstach NT, ktore wciaz jeszcze byly w kregu krytyki.
Byc moze?...Być może... znowu podobnie jak powyzej, wnioskowanie na błednych, założeniach, domniemaniach...Petroniusz pisze:Pisma ap.Pawla kwestionowali i krytykowali czasem sami adresaci! Byc moze rowniez preparowano takie listy apostola, do czego on sam pije w 2Tes.2:2 (na szeroka skale czyniono tak rowniez z listami Orygenesa).no widac, ze nie znasz historii wczesnochrzescijanskiego pismiennictwa i opierasz sie na wyuczonych szablonach.
Rzeczywiscie, wciaz emanujesz nieznajomoscia tematyki...tylko oklepane manewry swiadkowej opozycji.poraz trzeci to samo co powyżej...Petroniusz pisze:I nie bez znaczenia jest w koncu ostrzezenie zawarte przez ap.Jana w Obj.22:19. Co sie takiego dzialo z tekstami chrzescijan, skoro ap.Jan u schylku swego zycia zawarl pod natchnieniem takie wlasnie ostrzezenie?
Tu nie koncert zyczen, a ja nie bede Cie douczal w podstawowych sprawach. O traktacie Szem Tob powinienes wiedziec, a przynajmniej powinno Ci sie o ucho obic, skoro zajmujesz sie traktatami Zydow i polemika nt imienia Boga. Wstydz sie quster!opisz to szerzej lub podaj link jesli o tym pisałeś... bo czuje kolejne wnioskowanie na domniemaniach z sufituPetroniusz pisze:No wiec wlasnie Talmud dostarcza nam takiego dowodu. Rowniez zydowski traktat Szem Tob dostarcza nam kolejnego argumentu na to, ze w tekscie chrzescijan byl tetragram, a scisle mowiac, w Ew. Mateusza.quster pisze:... bo nie mamy dowodu przeciw temu, że Paweł użył cytując ST, wersji LXX z Kyrios i Theos zamiast JHWH.![]()
Skoro Zydzi i chrzescijanie pozwalali sobie na usuwanie imienia Boga z tekstu ST, to daje to podstawe do tego, iz chrzescijanie pozwalali sobie rowniez na usuwanie imienia Boga w NT, zwlaszcza, ze udowodnione jest, ze przeginali, wciskajac chocby wtrety trynitarne... ale Ty zapewne nie ogarniasz juz tego...tylko uważam że nie ma podstaw do stwierdzania że ktoś usuwał Imię Pism NT...Petroniusz pisze:... apostol tyle sie przejmowal stosunkiem ortodoksów do tetragramu, co zeszlorocznym sniegiem na LibanieNatomiast ci ortodoksi mieli takiego klina w zwiazku z tetragramem, ze pisali w traktatach konkretne wytyczne, jak postępować z tymi pismami, zreszta, jeden z drugim sobie przeczac ...
Jakie? Podaj tytuly....bo moze chodzić o inne chrześcijańskie pisma
Petroniusz Arbiter
- Quster
- Posty: 3417
- Rejestracja: 26 maja 2006, 23:37
- Kontakt:
nie, nie potrafie bo jestem nie douczony... głupa to możesz sobie robic z siebie... znasz takie fragmenty bo sam przytaczałeś... zresztą przeważające świadectwo dzisiejszych kopii tych pism co do nas dotarły mamy bez Imienia, ale są fragmenty gdzie np Hieronim ( Prologus Galeatus) wspomina o Imieniu.Petroniusz pisze: A potrafisz podac jakies konkretne tytuly?
smieszne jest to że Strażnica próbuje udowadniać że pierwsi chrześcijanie używali Imienia, wiec naturalne jest że też byłoby ono w pismach, z których duża cześć nie dotarła do nas, a teraz ty próbujesz stwierdzać że Imie bylo tylko w ksiegach NT, i dopytujesz sie o występowanie Imienia w pismach wczesnochrześcijańskich, sugerując że Go nie ma.
Metoda w kotka i myszkę jeśli chcesz sie w to bawić to sie baw, ale ja nie zamierzam pisać po próżnicy. Ja napisałem ostatnie słowo.
to podaj ten o którym mówisz... bo ja wcześniej komentowałem dwa fragmenty nie tylko z tej książki, ale tez ze "Wstępu..." dwie strony temu ktore tutaj podawałeś.Petroniusz pisze:Nie ten, tamten dotyczyl tekstow chrystologizujacych LXX.
1. nie było kanonu ST przed Chrystusem i zaraz po... Chrystus i pierwsi uczniowie nigdy nie robili problemu z tradycji niewymawiania ImieniaPetroniusz pisze:... wiec i oni pozwalali sobie na ingerencje w tekst biblijny, i to w tak waznym miejscu, ktore dotyczy osobiscie Boga. To, ze Zydzi tak postepowali, wcale nie upowaznia chrzescijan do nasladowania takiej glupoty...
2. To co jest ważne a co nie jest twoim założeniem
3. To czy była to głupota też jest twoim założeniem
Uwazam że tak jak pisalem poprzednio że nie widzę podejścia do Imienia przez pierwszych chrześcijan tożsamego z podejściem twoim.
błednym założeniem jest odnoszenie tego do Imienia, skoro on sam nigdy tego problemu nie podnosił. Piszecie że Paweł nie mówił o trójcy to znaczy że o niej nie nauczał... bądz konsekwentny w tej logice i zastosuj to do Imienia...Petroniusz pisze:A co tu jest blednym zalozeniem, to ze pisma apostola byly kontrowersyjne i kwestionowane?wnioskowanie na błędnym założeniu... powyżej pisałemPetroniusz pisze:Jesli ktos dokonuje retuszu LXX, z ktorej korzystal np. ap.Pawel, to chyba oczywiste, ze nie bal sie tego praktykowac w tekstach NT, ktore wciaz jeszcze byly w kregu krytyki.
"być może" było komentarzem do twojego pisania, ze piszesz "być może" a potem na tym "być może" budujesz "pewniki" które pewnikami nie są, a tylko domniemaniami...Petroniusz pisze:Byc moze?...Być może... znowu podobnie jak powyzej, wnioskowanie na błednych, założeniach, domniemaniach...Petroniusz pisze:Pisma ap.Pawla kwestionowali i krytykowali czasem sami adresaci! Byc moze rowniez preparowano takie listy apostola, do czego on sam pije w 2Tes.2:2 (na szeroka skale czyniono tak rowniez z listami Orygenesa).no widac, ze nie znasz historii wczesnochrzescijanskiego pismiennictwa i opierasz sie na wyuczonych szablonach.
Widzisz szablonem jest co innego bo ja twierdzę że Imie mogło być, ale bez interpretowania jego bytności tak jak to robisz ty i SJ. Jeśli prawdą byłoby że nie znam pism wczesnochrześcijańskich, to tak samo nie znam strony przeciwnej i tych szablonów o których piszesz... ja rozumiem że "syndrom obleżonej twierdzy" powoduje że każda moją krytyke i nie zgadzanie sie z "tezą o usuwaniu Imienia" interpretujesz jako zmasowany atak przeciwników z wyuczonymi szablonami... tak jakbyś ty nie miał wyuczonych szablonów... gdyby strażnica napisała że Imienia nie było to byś zmienił zdanie w momencie i dalej uprawiał kazuistykę... taką jaką prezentujesz nie tylko w tym temacie.
tekst nie mówi tego co sugerujesz. Usuwanie |Imienia jest teorią nie zgłaszana w NT wiec przypisawanie tego rzekomego usuwania do tekstu Jana jest błedem...Petroniusz pisze:Rzeczywiscie, wciaz emanujesz nieznajomoscia tematyki...tylko oklepane manewry swiadkowej opozycji.poraz trzeci to samo co powyżej...Petroniusz pisze:I nie bez znaczenia jest w koncu ostrzezenie zawarte przez ap.Jana w Obj.22:19. Co sie takiego dzialo z tekstami chrzescijan, skoro ap.Jan u schylku swego zycia zawarl pod natchnieniem takie wlasnie ostrzezenie?
A pisanie co ja wiem a czego nie wiem i o manewrach jest zwykłym atakiem personalnym, jeśli cię to podnieca i dowartościowuje to pisz sobie...
Pisałem o Talmudzie, ktory nie popiera takich teorii, bo traktat Szem Toby jest kolejnym "dowodem" opartym na domniemaniach.Petroniusz pisze:Tu nie koncert zyczen, a ja nie bede Cie douczal w podstawowych sprawach. O traktacie Szem Tob powinienes wiedziec, a przynajmniej powinno Ci sie o ucho obic, skoro zajmujesz sie traktatami Zydow i polemika nt imienia Boga.opisz to szerzej lub podaj link jesli o tym pisałeś... bo czuje kolejne wnioskowanie na domniemaniach z sufituPetroniusz pisze:No wiec wlasnie Talmud dostarcza nam takiego dowodu. Rowniez zydowski traktat Szem Tob dostarcza nam kolejnego argumentu na to, ze w tekscie chrzescijan byl tetragram, a scisle mowiac, w Ew. Mateusza.quster pisze:... bo nie mamy dowodu przeciw temu, że Paweł użył cytując ST, wersji LXX z Kyrios i Theos zamiast JHWH.
Co do douczania... to na pierwsze twoje pytanie i ostatnie w tym poście też moge ci to powiedzieć i tak twoja logika, oczekujesz cytatów a sam nie chcesz podać...
ty dalej swoje... jakie teksty ST ? kiedy ustalono kanon ? sam wiesz że często posługiwano sie swobodnymi tłumaczeniami razem z interpretacją w tekście, chrześcijanie mogli przepisywać z tekstów bez Imienia i tutaj już nie znaczy że coś zmieniali, to są tylko domniemania... nie wiem czy nie widzisz ze ciagle poruszamy sie w sferze teorii i domniemań, które nie muszą być prawdziwe...Petroniusz pisze:Skoro Zydzi i chrzescijanie pozwalali sobie na usuwanie imienia Boga z tekstu ST, to daje to podstawe do tego, iz chrzescijanie pozwalali sobie rowniez na usuwanie imienia Boga w NT...
Podsumowanie:
Nikt... zarówno Pan Jezus, jak Apostołowie, uczniowie, potem pisarze i Ojcowie Koscioła nie robili z tego problemu, nikt nie pisał o takim rzekomym usuwaniu, czy też o wymawianiu Imienia.
Pisarze w tym apostoł Paweł mógli uzywać wersji LXX z Kyrios i Theos, stąd uważam że cytując z tekstów ST, mogli pisać zamiast JHWH, Kyrios... czyli dzisiejsze dostępne manuskrypty, kopie kopii i oryginalnych pism natchnionych mogą zawierać tekst taki jaki był pierwotnie. Nie ma żadnych dowodów że tak nie mogło być... są tylko domniemania, przypuszczenia, życzenia i zwyczajne chciejstwo tylko dlatego że ktoś zbudował na tym jakąś doktrynę o warunku zbawienia.
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6
NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.
DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9
"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB
NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.
DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9
"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
Petroniusz pisze:A potrafisz podac jakies konkretne tytuly?quster pisze:wczesnochrześcijańskichPetroniusz pisze:Wiec w jakich pismach uzywali tego imienia Boga, wg Ciebie?Wiec powtórnie piszę, że nawet jeśli to byli judeochrześcijanie i używali w pismach Imienia, to nie ma to nic wspólnego z występowaniem lub nie Imienia w NT. Bo poraz enty powtarzam, że chrześcijanie znali i używali Imienia Bożego JHWH.
skomentowałem ten cytat w poprzednim poście...Petroniusz pisze:Moge podac cytat, ktory dotyczy takze imienia Boga, choc wiem, ze i to Cie nie przekona (ale moze innych zainteresuje?):
"Zastosowanie Kyrios jako tlumaczenia JHWH w manuskryptach Septuaginty było wlasciwie dzielem skrybow chrzescijanskich" ("101 pytan o Qumran" WAM)
Nie ten, tamten dotyczyl tekstow chrystologizujacych LXX. Nie czaisz roznicy?![]()
Oczywiscie, a wiec i oni pozwalali sobie na ingerencje w tekst biblijny, i to w tak waznym miejscu, ktore dotyczy osobiscie Boga. To, ze Zydzi tak postepowali, wcale nie upowaznia chrzescijan do nasladowania takiej glupoty, tak jak nikt nie powinien nasladowac Zydow w tym, aby okreslac Jezusa zarlokiem i pijakiem.nie widzę zwiazku bo zastępowali również żydzi ortodoksyjni.Petroniusz pisze:Ty na prawde nie widzisz tu scislego zwiazku? Wywalano tetragram z tekstu ST, to tym bardziej z tekstu NT, i to tym bardziej, ze taki zabieg sprzyjal chrystializacji tekstu zrodlowego, o czym tez wspomnialem w odrebnym cytacie.
A co tu jest blednym zalozeniem, to ze pisma apostola byly kontrowersyjne i kwestionowane? Nie znasz widze historii i tresci tych pism.wnioskowanie na błędnym założeniu... powyżej pisałemPetroniusz pisze:Jesli ktos dokonuje retuszu LXX, z ktorej korzystal np. ap.Pawel, to chyba oczywiste, ze nie bal sie tego praktykowac w tekstach NT, ktore wciaz jeszcze byly w kregu krytyki.
Byc moze?...Być może... znowu podobnie jak powyzej, wnioskowanie na błednych, założeniach, domniemaniach...Petroniusz pisze:Pisma ap.Pawla kwestionowali i krytykowali czasem sami adresaci! Byc moze rowniez preparowano takie listy apostola, do czego on sam pije w 2Tes.2:2 (na szeroka skale czyniono tak rowniez z listami Orygenesa).no widac, ze nie znasz historii wczesnochrzescijanskiego pismiennictwa i opierasz sie na wyuczonych szablonach.
Rzeczywiscie, wciaz emanujesz nieznajomoscia tematyki...tylko oklepane manewry swiadkowej opozycji.poraz trzeci to samo co powyżej...Petroniusz pisze:I nie bez znaczenia jest w koncu ostrzezenie zawarte przez ap.Jana w Obj.22:19. Co sie takiego dzialo z tekstami chrzescijan, skoro ap.Jan u schylku swego zycia zawarl pod natchnieniem takie wlasnie ostrzezenie?
Tu nie koncert zyczen, a ja nie bede Cie douczal w podstawowych sprawach. O traktacie Szem Tob powinienes wiedziec, a przynajmniej powinno Ci sie o ucho obic, skoro zajmujesz sie traktatami Zydow i polemika nt imienia Boga. Wstydz sie quster!opisz to szerzej lub podaj link jesli o tym pisałeś... bo czuje kolejne wnioskowanie na domniemaniach z sufituPetroniusz pisze:No wiec wlasnie Talmud dostarcza nam takiego dowodu. Rowniez zydowski traktat Szem Tob dostarcza nam kolejnego argumentu na to, ze w tekscie chrzescijan byl tetragram, a scisle mowiac, w Ew. Mateusza.quster pisze:... bo nie mamy dowodu przeciw temu, że Paweł użył cytując ST, wersji LXX z Kyrios i Theos zamiast JHWH.![]()
Skoro Zydzi i chrzescijanie pozwalali sobie na usuwanie imienia Boga z tekstu ST, to daje to podstawe do tego, iz chrzescijanie pozwalali sobie rowniez na usuwanie imienia Boga w NT, zwlaszcza, ze udowodnione jest, ze przeginali, wciskajac chocby wtrety trynitarne... ale Ty zapewne nie ogarniasz juz tego...tylko uważam że nie ma podstaw do stwierdzania że ktoś usuwał Imię Pism NT...Petroniusz pisze:... apostol tyle sie przejmowal stosunkiem ortodoksów do tetragramu, co zeszlorocznym sniegiem na LibanieNatomiast ci ortodoksi mieli takiego klina w zwiazku z tetragramem, ze pisali w traktatach konkretne wytyczne, jak postępować z tymi pismami, zreszta, jeden z drugim sobie przeczac ...
Jakie? Podaj tytuly....bo moze chodzić o inne chrześcijańskie pisma
EMET:
Tak sobie myślę, Petroniuszu --
Z jednej strony niezaprzeczalnie Bogiem całej Księgi Biblii - zarówno Starego, jak i Nowego Przymierza - jest Bóg JHVH, a jednak z jakim poświęceniem próbuje się udowodnić jakby, że w Nowym Przymierzu przybrał Tenże Bóg jakieś dziwne 'imiona' [o ile owe imionami - jako takimi - są...?], mianowicie: "Pan", Bóg", "Pan Bóg" [nawet napisane dużymi akapitalikami: "PAN", "BÓG"].
Przypisuje się Bogu, poniekąd, siłę sprawczą, że po 2 [Księdze] Kronik [która kończy Biblię hebrajską] 36:23 Imię Boże w zapisie JHVH nagle "urywa się".
Lub też ew. po [Księdze] Malachiasza [Księga kończąca w kolejności w naszych Przekładach Biblii] 4:5/3:23/ podobnie.
Czyli: 'to sam Bóg sprawił, żeby zamiast Jego Imienia - JHVH [ew. Jah] - pisywać "Pan", "Bóg", czy ew. "Pan Bóg" [w zapisie jęz. oryg. stosowne terminy greckie]'.
Pamiętamy jak wręcz 'krzyczano', że 'nie ma Imienia Bożego JHVH w mss LXX' [Septuaginty].
Jak znaleziono [najpierw Papirus Foud], 'krzyczeć' przestano; jednak, czy przeproszono za przedwczesny tryumfalizm? Nie sądzę... Doszły też inne mss greckie z JHVH.
A teraz jakoby(?) dbałość o prawdę i rzetelność nakazuje owym, aby jednak nie umieszczać - wprost w tekście - Imienia Bożego w Księgach Nowego Przymierza nawet tam, gdzie bezsprzecznie wiadomo, że chodzi o Imię Boże - jako Imię Boże - nie zaś o samego Boga jako takiego.
Najlepszym przykładem tego - co pisywałem już wielokrotnie - są pierwsze dwa rozdziały wg Łukasza, gdzie praktycznie mamy opisane realia Starego Przymierza [jak w żadnej innym sprawozdaniu ewangelicznym].
I co: Bóg Starego Przymierza nagle maskuje swoje Imię?
Koronnym argumentem jest to, że 'brak jest mss greckich "NT" z JHVH'.
Jednak jakoś nie przeszkadza, gdy stosuje się jakby praktykę odwrotną, tzn. nie umieszcza się Imienia Bożego nawet w Księgach Starego Przymierza argumentując bądź to tzw. 'użytkiem liturgicznym', bądź to 'jakimiś zwyczajami Żydów' itp. Przykładem najświeższym jest Edycja Biblii 'św. Pawła', co pomieściłem w innym temacie Forum.
Uważam, że skoro taka dbałość o 'zwyczaje' itp., to proszę bardzo o umieszczenie w Księgach Nowego Przymierza Dużą Czcionką wyrażenia "PAN" ["BÓG", ew.] wszędzie tam, gdzie bezsprzecznie wiadomo, że chodzi o Imię Boże jako Imię Boże, nie zaś jakieś... surogaty.
Nie chodzi koniecznie o 237 miejsc - jak w Przekładzie NŚ [ŚJ] - czy o wiele więcej miejsc w innym Przekładzie [a jest taki, gdzie z przesadą nad wyraz nie do przyjęcia podopisywano Imię Boże zarówno w Starym jak i w Nowym Przymierzu; co sprawia, że wręcz jest epatowanie Owym świętym Imieniem...], lecz o owe bezsprzecznie w 100% pewne miejsca, gdzie wiadomo, że chodzi o Imię Boga - jako Imię własne Boga - Biblii.
Ciekawe, kto pierwszy się odważy...???
Uważam, że w tym wszystkim chodzi jednak o to, że wielu pasuje sytuacja, że 'w mss greckich "NT" jak dotąd nie znaleziono JHVH'; takie stwierdzenie jest uczciwsze, podobnie jak kiedyś w przypadku mss LXX zx JHVH.
Pasuje z tego względu, że poprzez enigmatyczność "Pan" i "Bóg" - łatwo przyporządkować "Pan" do Pana Jezusa Chrystusa, podczas, gdy nawet w odniesieniu do Syna Bożego wiadomo, że nie miał on na imię "Pan", lecz...
To doktryna Trójcy [tak lub inaczej w szczegółach definiowana] sprawia, że umieszczenie Imienia Bożego w Nowym Przymierzu - nawet sygnalnie poprzez owe duże czcionki "PAN" [ew. "BÓG"] - sprawiałoby wyraźne rozróżnienie Podmiotów: Boga JHVH i Pana Jezusa Chrystusa, nie zaś wyłączne podejście synonimiczne, gdzie JHVH = Bóg.
Nie tylko chodzi o to, lecz --
Imię Boże, to nie tylko owe "Cztery Litery" zwane - z greckiego - Tetragrammaton, lecz to wszystko co dotyczy Owego Imienia. A co dotyczy, to w szczegółach można poczytać w Księgach Starego Przymierza. Ale czy tylko?
Takie np. miejsca jak te z frazą "anioł Pański", to "aż się proszą" o to, żeby napisać "anioł JHVH". Takie miejsce jak wg Mateusza 22:44, jak Dzieje Ap 2:21 [cytat z Joela], jak Dzieje Ap 7:49, do Rzymian 15:9 - 11, Objawienie dane Janowi 15:3, 4 i wiele, wiele innych.
A przecież są poważne przesłanki, iż Imię Boże powinno mieć swoja należne miejsce także w Księgach Nowego Przymierza.
Są dowody na fałszowanie mss i dopiski różne pozakanoniczne.
A już wręcz awersja Żydów do nie wymawiania owego Imienia bądź nieumieszczania [praktyki soferim też np.], to też o czymś świadczą. O tych sprawach pisywano już wielokrotnie [nawet na tym tutaj Forum], w tym i Ty, Petroniuszu, osobiście też, Inni - też.
Oczywiście wiadomo, że 'do tej pory nie znaleziono jeszcze mss greckich "NT" z JHVH'; ale kiedyś podobnie było z mss LXX.
Ileż to rzeczy nie odnaleziono, a jednak wierzy się, że nie oznacza to, iż nie było takich zdarzeń, osób czy tp.
Dlatego też pierwszym dobrym krokiem byłoby chociaż owa DUŻA CZCIONKA: PAN [ew. BÓG].
Czekamy na odważnego, a może 'uzbiera się' trochę tekstów z sygnalnymi miejscami, gdzie byłaby wyraźna sugestia co do zasadności użycia wprost w tekście JHVH.
Niekoniecznie zaraz 237 miejsc - jak w NŚ - ale bodaj połowę tego...
Chyba, że znowu jakiś "zwyczaj" i "przekonanie" stanie się przeszkodą...?
Uważam, że to jednak doktryna Trójcy...
Tak myślę.
Refleksami się podzielił --
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
- Quster
- Posty: 3417
- Rejestracja: 26 maja 2006, 23:37
- Kontakt:
Tu jesteś w błędzie, bo niektóre opracowania na temat NW twierdzą że gdyby przywrócić Imię we wszystkich cytatach to byłoby wyrazniej widac ze Jezus=JHWH, wiec obecnosc Imienia nie przeszkadza doktrynie o Trójcy.EMET pisze: To doktryna Trójcy [tak lub inaczej w szczegółach definiowana] sprawia, że umieszczenie Imienia Bożego w Nowym Przymierzu - nawet sygnalnie poprzez owe duże czcionki "PAN" [ew. "BÓG"] - sprawiałoby wyraźne rozróżnienie Podmiotów: Boga JHVH i Pana Jezusa Chrystusa, nie zaś wyłączne podejście synonimiczne, gdzie JHVH = Bóg.
-------------------------------------------
EMET nie musisz cytowac całych poprzednich postów, to niepotrzebnie wydłuża
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6
NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.
DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9
"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB
NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.
DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9
"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
quster pisze:Tu jesteś w błędzie, bo niektóre opracowania na temat NW twierdzą że gdyby przywrócić Imię we wszystkich cytatach to byłoby wyrazniej widac ze Jezus=JHWH, wiec obecnosc Imienia nie przeszkadza doktrynie o Trójcy.EMET pisze: To doktryna Trójcy [tak lub inaczej w szczegółach definiowana] sprawia, że umieszczenie Imienia Bożego w Nowym Przymierzu - nawet sygnalnie poprzez owe duże czcionki "PAN" [ew. "BÓG"] - sprawiałoby wyraźne rozróżnienie Podmiotów: Boga JHVH i Pana Jezusa Chrystusa, nie zaś wyłączne podejście synonimiczne, gdzie JHVH = Bóg.
-------------------------------------------
EMET nie musisz cytowac całych poprzednich postów, to niepotrzebnie wydłuża
EMET:
Nie muszę, ale... mogę.
Widocznie tak uważam, że będzie lepiej.
Czy może ktoś chciałby mnie... zabronić?
Co zaś tyczy umieszczenia w Przekładzie NŚ Imienia Bożego w Księgach Nowego Przymierza, to --
"Chcąc uniknąć wykraczania poza granice obowiązujące tłumacza i wdawania się w interpretacje tekstu, nadzwyczaj ostrożnie podeszliśmy do sprawy umieszczania imienia Bożego w Chrześcijańskich Pismach Greckich. Zawsze za podstawę braliśmy Pisma Hebrajskie; dla upewnienia się szukaliśmy też potwierdzenia w dostępnych hebrajskich przekładach Chrześcijańskich Pism Greckich." -- z 'Dodatku 1' w NŚ.
Inne edycje Biblii w Przekładzie NŚ podają owe nie uwzględnione miejsca, gdzie - mimo użycia JHVH w hebrajskich wersjach "NT" [takich, bądź innych] - nie zastosowano tzw. 'automatyzmu' z wpisaniem JHVH [mimo, że, jak pisze o tym obok, hebr. wersje...].
Posiadam hebr. wersje "NT" - zatem mogę takie kwestie dostrzec.
To, co napisałeś, nad wyraz dowodzi tego, że to właśnie doktryna Trójcy sprawia, co sprawia.
Jakże by zwolennicy owej doktryny pragnęli formalnego zapisu: "Jezus = JHVH"...
Jeszcze dodam:
Imię własne Boga to Imię własne, nie zaś jakie surogaty; nawet takie jak: "Pan", "Bóg", ew. "Pan Bóg".
Takich imion nie ma w Biblii.
Jeśli są, to proszę o namiary, a sprawdzę.
O tożsamości Boga świadczy cały tekst Biblii, nie zaś takie lub inne interpretacje zwolenników doktryny Trójcy [tak lub inaczej ew szczegółach definiowanej].
Podobnie: o tożsamości Syna Bożego, o tożsamości ducha świętego [inni: Ducha Świętego], podobnie wszelkie inne kwestie.
I dlatego kwestię >>tematu tutaj podstawowego<< rozpatrywać należy nie w oderwaniu od uwarunkowań jej tyczących; o czym szerzej w konkretnych post/ach/, m.in. Petroniusza, Twoich, Quster, Olo, moich i Innych Grupowiczów.
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
