Czyli, że gdy Bóg stworzył Adama, świat wtedy jeszcze nie był założony.
Proszę zdefiniuj ŚWIAT, bo nie wykluczone, że masz rację.
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
To samo mam pytanie do Ciebie, co do Andeja. Co zrobisz, jak nagle dostaniesz wezwanie do wojska ? Przeszkodzą Ci świętować "nieprymitywnie" oraz prymitywnie pogonią "w kamasze" i to na front wschodni. Tam też będziesz będziesz strugał wariata jak tutaj ?Nieziem pisze: ..prymitywne wyobrażenie o świętowaniu..
Jaka zmiana tematu ? Świadkowie Jehowy zajmują zdecydowane stanowisko przeciwko udziałowi w konfliktach zbrojnych i popieraniu jakichkolwiek wojen.Nieziem pisze: A próba zmiany tematu zamiast odpowiedzi, (mniemam, wszakże temat dotyczy ŚJ) też jest zborową nauką.
Nie wiem, czemu strugasz wariata, jak to sam ująłeś. To, że zupełnie nie rozumiesz i nie chcesz zrozumieć, co Bóg nakazał w Dekalogu odnośnie świętowania nie upoważnia do bezsensownych dywagacji.Sławomir59 pisze: ↑14 wrz 2026, 12:43To samo mam pytanie do Ciebie, co do Andeja. Co zrobisz, jak nagle dostaniesz wezwanie do wojska ? Przeszkodzą Ci świętować "nieprymitywnie" oraz prymitywnie pogonią "w kamasze" i to na front wschodni. Tam też będziesz będziesz strugał wariata jak tutaj ?Nieziem pisze: ..prymitywne wyobrażenie o świętowaniu..
ŚJ nie świętują niedzieli, gdyż... pierwsi chrześcijanie nie świętowali takiego dnia. Historia wyraźnie ukazuje, jak doszło do tego, że akurat niedzielę zaczęto świętować, i byłbyś w błędzie twierdząc, że miało to związek ze zmartwychwstaniem Jezusa.Andej pisze:1. Z tego co wiem, ŚJ nie świętują ani niedziel (jak czynili to chrześcijanie od początku dziejów), ani sobót. Organizacja nie zabrania pracy w niedzielę, ani nie nakazuje poświęcenie tego dni Bogu, jako szczególnego dnia danego ludziom w akcie stworzenia.
ŚJ nie znajdują w Biblii wzmianki o tym, że co tydzień, w każdą niedzielę chrześcijanie sie spotykali na Eucharystii. Jak jest w Biblii jakaś wzmianka o tzw. łamaniu chleba, to nie oznacza zaraz Eucharystii, tylko po prostu spożywanie posiłku. Możesz pokazać, gdzie w Biblii mamy wersety z Twoim twierdzeniem?2. Pierwsi chrześcijanie spożywali Wieczerzę (Eucharystię) regularnie co tydzień, w każda niedzielę. ŚJ obchodzą Pamiątkę raz w roku i do pełnego udziału mają prawo tylko "namaszczeni".
Nie znam takiej modlitwy w NT. Oczywiście, nie twierdzę, że w wizjach bywały przypadki, że ktoś się zwracał do Jezusa, ale to nie była modlitwa. Zaznaczam, w wizji. Po drugie, nie każda rozmowa z Bogiem czy Jezusem jest od razu modlitwą z nimi. Być może masz na myśli wizję Szczepana, gdy był kamienowany? Wizja.3. Pierwsi chrześcijanie modlili się do Jezusa, wzywali Go w swoich modlitwach. W śpiewniku ŚJ nie znalazłem ani jednego wezwania do Jezusa.
Od samego początki mówisz... no to zobaczmy. Mamy w NT kilka opisów chrztu. Jak to określano?4. Chrześcijanie od samego początku chrzcili "W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. ŚJ tego nie czynią ograniczjąc się do odpowiedzi na pytanie o skruchę i przynależność do Organizacji.
I znowu kłania się historia. Pierwsi chrześcijanie nie obchodzili urodzin, tak jak wcześniej żydzi nie przywiązywali wagi do tego dnia. Obchodzili natomiast poganie i, analizując zwyczaje urodzinowe, człowiek wtedy jest bliżej świata duchów niż Boga5. Chrześcijanie świętowali urodziny, a ŚJ mają zakaz.
Bardzo często zwyczaje pogrzebowe nawiązują do niebiblijnych praktyk. Więc uczestnictwo nie wchodzi w grę. Jednak każdy ŚJ może sam zadecydować, czy pójść na pogrzeb kogoś innego wyznania. Generalnie na pogrzeby chodzimy ze względu na żywych, aby nieść im pocieszenie.6. Chrześcijanie mogli (i nadal mogą) uczestniczyć w pogrzebach organizowanych przez inne wyznania, a z tego co słyszałem, to ŚJ mają całkowity zakaz uczestnictwa nawet w pogrzebach swoich bliskich krewnych.
Zalecenia biblijne dotyczące kontaktów z osobami usuniętymi są takie:7. Pierwsi chrześcijanie wykluczali ze swoich zborów osoby, które popełniły ciężki grzech, ale nie izolowali się od nich. Utrzymywali z nimi kontakty rodzinne i towarzyskie oraz przyjaźnie. A ŚJ mają zakaz utrzymywania kontaktów towarzyskich i rozmawiania z wykluczonymi, jeśli z nimi nie zamieszkują.
Taką centralą byli apostołowie i starsi w Jerozolimie. Gdy wynikały kwestie np. doktrynalne, właśnie do nich udano się o decyzję. Potem tą decyzję przekazywano wszystkim zborom. Po co? W ten sposób zachowywano jedność. ŚJ wzorują się tamtych wydarzeniach.8. Społeczności, gminy pierwszych chrześcijan posiadały dużą autonomię i były kierowane przez lokalnych starszych (biskupów/prezbiterów). Organizacja ŚJ jest ściśle zhierarchizowana z bardzo silnym centralnym zarządzaniem.
Wg. ŚJ to IV przykazanie. Pierwsze: Nie będziesz miał innych Bogów na przekór mnie, Drugie: Nie będziesz czynił sobie żadnej rzeźby itp. Trzecie, Nie wzywaj Imienia Boga na daremno.III Przykazanie:
Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić. Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia. Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie będziesz w dniu tym wykonywał żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani córka twoja, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka w bramach twoich. W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co w nich jest, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty.
Generalnie drugie przykazanie dotyczące zakazu przedmiotów kultu, KK usunął z katechizmu. Gdy ludziom pokazuję bezpośrednio w Biblii, to robią wielkie oczy. Ba! Zdarzyło się nawet, że pewna kobieta, po przeczytaniu tego w swojej Biblii Tysiąclecia stwierdziła, że to sfałszowana Biblia... No i ten dziwny podział w Katechizmie na 9 i 10 przykazanie. Nie trzeba być biblistą, aby zauważyć, że to było jedno przykazanie.Ale muszę Cię zmartwić, albowiem a Biblii nie ma podziału na 10 przykazań. Jest napisane, że jest ich 10. Ale nie są one ponumerowane. Dlatego różne tradycje (co zauważyłeś) różnie je numerują. Jednak nie zmieniają ich treści. W Wiki znajdziesz tabelką z porównaniem podziału i numerach Przykazań Dekalogu (Bym to Ci wkleił, ale nie wiem, jak wkleić tabelkę.)
No nie jestNieziem pisze:A skończenie świata nastąpiło gdy przelana została krew Zachariasza? Skoro krew Abla wyznacza początek to krew Zachariasza winna wyznaczać koniec. Czy tak jest?
W tym przypadku słowo ŚWIAT to po grecku kosmos (mylące co?). Za tym pojęciem kryje się świat ludzki, świat, który wyszedł z Adama a który to potrzebował odkupienia z niewoli grzechu i śmierci. W związku z tym, że Biblia nigdzie nie mówi o końcu takiego świata (kosmosu, czyli ludzkości), więc przy Zachariaszu nie mogło paść takie stwierdzenie. Skończy się inny świat - wyrażany po grecku: AION (wiek, epoka, era, określony system rzeczy).Czyli, że gdy Bóg stworzył Adama, świat wtedy jeszcze nie był założony.
Proszę zdefiniuj ŚWIAT, bo nie wykluczone, że masz rację.
Można się spierać o to, w jaki dzień tygodnia, ale to, że świętowali jest pewne. Spożywali Wieczerzę. Regularnie, co tydzień. Na tym polegało świętowanie. W realiach, jakie były.
Nie pytałeś o Biblię, ale o praktykę pierwszych chrześcijan.Bobo pisze: ↑14 wrz 2026, 18:53ŚJ nie znajdują w Biblii wzmianki o tym, że co tydzień, w każdą niedzielę chrześcijanie sie spotykali na Eucharystii. Jak jest w Biblii jakaś wzmianka o tzw. łamaniu chleba, to nie oznacza zaraz Eucharystii, tylko po prostu spożywanie posiłku. Możesz pokazać, gdzie w Biblii mamy wersety z Twoim twierdzeniem?
Każda rozmowa, każde zwrócenie się jest modlitwą do Boga. Modlitwa, to formułka modlitewna. To rozmowa z Bogiem.
Nie wiem, jak Żydzi. Chrześcijanie świętowali. I z całą pewnością nie mieli takiego zakazu.
Jeśli rzeczywiście chrzczą w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, to wszystko w porządku. Doczytałem się czegoś innego. Nie znalazłem w obrzędzie chrztu odwołania się do Jezusa, ani Ducha Świętego.
Zatem twierdzisz, że ŚJ nie mają zakazu uczestniczenia w obrzędach religijnych innych wyznań! To zaskakujące stwierdzenie. Może i mogą być na mszy świętej? Dlaczego na propozycję przyjścia na mszę świętą reagują jak diabbeł na święconą wodę?Bobo pisze: ↑14 wrz 2026, 18:53Bardzo często zwyczaje pogrzebowe nawiązują do niebiblijnych praktyk. Więc uczestnictwo nie wchodzi w grę. Jednak każdy ŚJ może sam zadecydować, czy pójść na pogrzeb kogoś innego wyznania. Generalnie na pogrzeby chodzimy ze względu na żywych, aby nieść im pocieszenie.
Czyli w tym względzie się zgadzamy.
Jedność doktrynalną. Nie było dyscypliny, inwigilacji, ścisłej hierarchii. U ŚJ niemal wszystko jest regulowanie odgórnie. Margines swobody dotyczy niektórych detali.
O tym nie wiedziałem. Ale temat dotyczył przykazania nakazującego świętowanie dnia siódmego. Sprytna ucieczka do innego tematu.
Zadałem tylko proste pytanie. Do odpowiedzi nikt Cię nie zmusi. A w Dekalogu jest też przykazanie " nie morduj".Andej pisze:..co Bóg nakazał w Dekalogu odnośnie świętowania nie upoważnia do bezsensownych dywagacji.
Jezus tutaj mówi o przelanej krwi proroków, począwszy od krwi Abla, skończywszy na krwi Zachariasza. Od założenia świata tutaj wskazuje, że od początku ludzkości tj. wszyscy prorocy którzy żyli przed Zachariaszem, do Zachariasza, łącznie z Zachariaszem. I tyle. Nic tu nie jest napisane o tym, kiedy początek świata miał miejsce.Bobo pisze: ↑12 wrz 2026, 16:21Jezus założenie świata umiejscawia tak:
"żeby na to pokolenie spadła krew wszystkich proroków przelana od założenia świata — od krwi Abla do krwi Zachariasza" (Łuk 11:50,51).
Założenie świata nastąpiło z chwilą urodzenia potomstwa Adama a nie z chwila stworzenia Adama.
To ile tych założeń świata było? Bobo napisał o jednym, żeSławomir59 pisze: ↑13 wrz 2026, 7:19To prawda. Z tych wersetów wynika, że „założenie świata” było czymś wcześniejszym niż historia ludzkości opisana po upadku człowieka. Krew Abla jest pierwszą wymienioną krwią sprawiedliwego, a zatem założenie świata to okres przed upadkiem w grzech. W Łk 11:50 „świat” oznacza świat ludzi podlegających odkupieniu, a taki świat zaczął istnieć dopiero wtedy, gdy Adam i Ewa mogli wydać potomstwo.Bobo pisze: Jezus założenie świata umiejscawia tak:
"żeby na to pokolenie spadła krew wszystkich proroków przelana od założenia świata — od krwi Abla do krwi Zachariasza" (Łuk 11:50,51).
Założenie świata nastąpiło z chwilą urodzenia potomstwa Adama a nie z chwila stworzenia Adama.
No właśnie! Ale to Ty przywołałeś ten werset aby uzasadnić twierdzenie o założeniu świata. Zgadzam się, że tekst jest o czymś innym.Bobo pisze: ↑14 wrz 2026, 19:31No nie jestNieziem pisze:A skończenie świata nastąpiło gdy przelana została krew Zachariasza? Skoro krew Abla wyznacza początek to krew Zachariasza winna wyznaczać koniec. Czy tak jest?
Tekst nie stwierdza, że za Abla świat został założony a za Zachariasza skończony. Tak to nie brzmi.
Dziękuję za wyjaśnienia. Ma to jakiś sens (z podkreśleniem jakiś, bo mnie nie przekonałeś).Bobo pisze: ↑14 wrz 2026, 19:31W tym przypadku słowo ŚWIAT to po grecku kosmos (mylące co?). Za tym pojęciem kryje się świat ludzki, świat, który wyszedł z Adama a który to potrzebował odkupienia z niewoli grzechu i śmierci. W związku z tym, że Biblia nigdzie nie mówi o końcu takiego świata (kosmosu, czyli ludzkości), więc przy Zachariaszu nie mogło paść takie stwierdzenie. Skończy się inny świat - wyrażany po grecku: AION (wiek, epoka, era, określony system rzeczy).Czyli, że gdy Bóg stworzył Adama, świat wtedy jeszcze nie był założony.
Proszę zdefiniuj ŚWIAT, bo nie wykluczone, że masz rację.
Natomiast nawiązując do terminu: Założenie świata. "Założenie" to po grecku KATABOLEO. Słowniki wyjaśniają znaczenie na: "rzucić nasienie". Słownik gr-pol Z. Abramowiczówny i Bosaka mówią nawet wprost: wytrysk!
Jakoś takie określenie nie kojarzy mi się z aktem stwarzania Adama i Ewy, ale z "igraszkami" między Adamem i Ewą, w wyniku czego założony został świat ludzki.![]()
Łk 11,50–51 to bardzo ciekawy fragment, zwłaszcza jeśli czytać go razem z całym kontekstem wypowiedzi Jezusa:Nieziem pisze: To ile tych założeń świata było? Bobo napisał o jednym, że
z chwilą urodzenia potomstwa Adama , a Ty się niby z nim zgodziłeś ale napisałeś, że rozumiesz to inaczej: to okres przed upadkiem w grzech.
A to, że napisałeś ponadto, w cudzysłowie, „założenie świata” znaczy, że jeszcze o inny świat chodzi, czy tak?